oto parę moich przeżyć z prawie LD


pewnego razu śniło mi się że wstałem potem znowu wstałem i jeszcze raz i tak z 20 razy to było straszne!!



innym razem śniło mi się że wstałem poszedłem do łazienki i się cały sen od momentu wstania cofnoł w bardzo przyśpieszonym tępie potem wstałem wszedłem do łazienki umyłem zęby wyszedłem z łazienki i sen się cofną do momentu wstania potem wstałem umyłem zęby kończyłem jeść sniadanie cofnięcie wstałem umyłem zęby zjadłem ubrałem się cofnięcie wstałem : zęby śniadanie robię zadanie domowe (bo zapomniałem co było faktem z rl ale nie pamiętałem tego w rl dlatego takie to dziwne) i cofnięcie i tak z 12-15 razy aż do momętu dojścia do szkoły i cofka i się obudziłem ale byłem pewien że to sen i robiłem rzeczy identyczne jak w śnie i przez cały czas do 2 lekcjii byłem pewien że to jeszcze jest sen.. to było straszne



kilka dni później śniło mi się lustro a za nim była moja przyjaciółka (traktowałem ją jak siostre tak byliśmy zżyci) robła normalne czynności... a ja patrzałem przez lustro co ona robi (znajdowałem się w ciemności niekoończoncej się) potem spojrzałem do tyłu i zobaczyłem kolejne lustro w którym byłem ja sam ale taki inny jakby nie materialny (podejżewam że wtedy widziałem swoją duszę czy coś) gdy wszedłem to lustro to zamiast normalnie wejść w nie i być w jakimś miejscu to połączyłem się ze mną niematerialnym i się budziłem gdy znowu zasypiałem śniło mi się to znowu i po połączeniu się ze mną niematerialnym budziłem się potem miałem wypadek (w rl) zmiażdżyło mi rękę drzewo ja leżałem na ziemi i wołałem o pomoc przybiegł sąsiad (to było na wsi) ja się już wykrwawiałem nie miałem już siły zmysły były otępiałe i nagle sąsiad był zrobiony z takiego dymu (?) zielonego ja wziąłem trochę tego dymu (wchłonołem ) sąsiad zemdlał a ja myślałem bardziej trzeźwo od tamtego momentu byłem wampirem emocjonalnym teraz już umiem to kontrolować .. wiem że ten sen był bardzo związany z tym zdarzeniem bo gdy przyjechała karetka zemdlałem i śnił mi się ten sen ten z lustrem ale tym razem w innej formie gdy już stałem przed lustrem to nie wszedłem w niego tylko wchłonąłem mnie niematrialnego do siebie i się obudziłem w szpitalu z zabandażowaną ręką




prosze powiedzcie coś o każdym z moich snów


najbardziej o 3 czy może moje ciało jakos wiedziało że będę miał wypadek i się do tego przygotowało??


pozdrawiam i czekam na odpowiedź