Pokaż wyniki od 1 do 2 z 2

Wątek: Mój chłopak, latający dywan, najpiękniejszy sen o miłości jaki miałam...

  1. #1

    Dołączył
    25-07-2011
    Posty
    1
    Podziękował/a
    0
    Podziękowano 0 razy
    Siła reputacji
    1

    Domyślnie Mój chłopak, latający dywan, najpiękniejszy sen o miłości jaki miałam...

    Witam wszystkich:) Śniło mi się, że spotkałam się wieczorem z moimi przyjaciółkami, siedziałyśmy na jakiejś ławce pod blokiem i plotkowałyśmy jak zwykle;) nagle w oddali dostrzegłam mojego chłopaka, który był z kolegami (nie znam ich w rzeczywistości). Mój chłopak jednak nie widział mnie. Wszyscy oni byli bardzo zdenerwowani, zachowywali się jakoś dziwnie jakby się ukrywali i czegoś bali, okazało się że jeden z tych chłopaków sprzedawał narkotyki i miał jakiś problem...tzn. ktoś na niego doniósł i bał się że zgarnie go policja. Usłyszałyśmy o tym, bo oni siedzieli niedaleko od nas za drzewami, rozmawiali i myśleli że nikt ich nie widzi ani nie słyszy...niestety zauważyli nas...wtedy zaczęła się jakaś masakra, zaczęli nas gonić i chcieli nas pozabijać, żebyśmy nikomu o tym nie powiedziały. Każda z nas zaczęła uciekać w innym kierunku (wiem, że jedna moja koleżanka została przez nich złapana i porwana) strasznie się bałam i biegłam, aż w końcu dogonił mnie mój chłopak...powiedział mi wtedy: nie chce cię skrzywdzić, ale zrozum dowiedziałaś się o tym o czym nie powinnaś wiedzieć i nie możesz tu zostać, bo oni i tak cie dogonią i cię zabiją, więc wolę już nigdy cię nie zobaczyć... Wtedy dał mi coś w rodzaju "latającego dywanu" kazał mi na nim stanąć, więc zrobiłam co kazał. Pomimo tego co robił patrzyłam na niego czule, z miłością, jakby miną prosząc go żeby mnie nie zostawiał. On miał bardzo smutną twarz, nie chciał patrzeć na mnie, bo nie chciał się rozczulać. Nie mówiłam nic, tak jakby mój wzrok miał mu powiedzieć żegnaj...wtedy on puścił dywan,który zaczął bardzo powoli unosić się do góry i do góry, on tylko powiedział: przepraszam cie...zaczęłam unosić się coraz wyżej i wyżej cały czas patrząc mu się w oczy, a on patrzył w moje, dalej nie mówiłam nic, tylko patrzyłam takim błagalnym wzrokiem, kiedy już prawie go nie widziałam, stawał się już bardzo malutki, wtedy on nie wytrzymał. Wyciągnął rękę i szybko ściągnął mnie na ziemie i tak mocno mocno mnie przytulił, powiedział mi: nie mogę cię stracić i nie mogę cię skrzywdzić, bo cie kocham, trudno niech koledzy zrobią ze mną co chcą ale ja nie mogę ci tego zrobić. Patrzyliśmy w swoje oczy z miłością. I tak się skończyło... dodam tylko, że nigdy nie miałam tak pięknego snu o miłości,gdy się obudziłam byłam szczęśliwa i aż żałowałam, że tak szybko minął sen. Pierwszy raz podczas snu doznałam tak głębokich i cudownych uczuć:))

    p.s. Jeśli chodzi o rzeczywistości to sytuacja jest taka, że jestem z chłopakiem od ponad roku i chociaż on mówi, że mnie kocha itp. ale ja jakoś mam chyba uraz do chłopakow i ciężko mi w to uwierzyć. Czasem myślę że dalej nie może zapomnieć o swojej byłej dziewczynie, choć on mowi mi że zapomniał i kocha mnie i jest ze mną szczęśliwy. Po tym śnie czułam się jakby pewniejsza i bardziej uwierzyłam w nas. Mam pewną własną interpretację tego snu ale chciałabym aby pomógł mi ktoś, kto się na tym zna:) z góry dziękuję i czekam na odp

  2. #2
    Ekspert: energetyka Awatar Witek D.
    Dołączył
    09-07-2011
    Przegląda
    Okolice Legnicy
    Posty
    357
    Podziękował/a
    2
    Podziękowano 81 razy
    Siła reputacji
    4219221

    Domyślnie

    Częściowo chodzi o to, że marzy Ci się by twój chłopak zrobił coś, w rodzaju jego rezygnacji z czegoś w jego życiu, co Tobie kojarzy się z lękiem, przymusem ukrywania tego, czymś nie do końca dobrym (w rzeczywistości pewnie nie masz sprecyzowane co by to miało być, we śnie to odchodzenie od kolegów, w sensie tego co negatywne ma w relacji z nimi, rezygnacja z tego specjalnie dla Ciebie), oczekujesz tego typu gestu z jego strony. Zostawiam to i zamiast tego wybieram Ciebie. Tak żeby uznał że ty jesteś dla niego ważniejsza od tego.
    Uwzględniając to co piszesz w p.s. może chodzić o to, że chciałabyś żeby podobna sytuacja w twoim życiu wystąpiła (jej odzwierciedlenie) bo wtedy poczułabyś, że możesz mu całkowicie zaufać (czyli też otworzyć się bez jakiejkolwiek urazy). No i to właśnie oczekiwanie, marzenie ujawnia się we śnie. Moja rada taka, nie czekać na gesty, nie czekać na te marzenia, tylko się cieszyć tym co jest :)

Podobne wątki

  1. Babka, śmierć, dywan
    Przez Cristall w dziale Archiwum snów
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 22-04-2011, 09:03
  2. Czerwony dywan, psy i grób
    Przez maja111 w dziale Archiwum snów
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 29-08-2010, 22:49
  3. Ślub z nieznajomym+czyścic dywan??????????????????
    Przez gwiazdka222 w dziale Archiwum snów
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 29-07-2010, 07:37
  4. dywan, były chłopak
    Przez koliber* w dziale Archiwum snów
    Odpowiedzi: 6
    Ostatni post / autor: 19-09-2009, 08:52
  5. latający ptak i były chłopak
    Przez abba w dziale Archiwum snów
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 06-08-2009, 17:36

Tagi dla tego wątku

Zakładki

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 253 254 255 256 257 258 259 260 261 262 263 264 265