Snilo mi sie, ze moj bliski kolega opowiadal mi w szkole, ze bardzo mu sie podoba pewna dziewczyna, ktora podoba sie rowniez mi, ze chyba ja gdzies zaprosi. Akurat ona przechodzila obok nas ze swoja kolezanka i ja nie chcac zeby on ja podrywal, sam, przy calej klasie przywitalem sie przez uscisk dloni z nia i jej kolezanka i spytalem czy ma ochote gdzies wyjsc, po czym troche zazenowana odmowila. Koledzy sie raczej nie smiali. Co ten sen moze oznaczac?