Strona 5 z 7 PierwszyPierwszy 1234567 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 41 do 50 z 68
Like Tree22Likes

Wątek: Rozmówki astrologiczne

  1. #41
    Awatar Ismer
    Dołączył
    06-10-2014
    Przegląda
    Universum. Teraz planetę Ziemię
    Posty
    3,406
    Wpisów
    1
    Podziękował/a
    312
    Podziękowano 988 razy
    Siła reputacji
    107374187

    Domyślnie

    Jaglanka: pewnie też zależy dokładnie co ten uran w horoskopie robi i z czym, genialność przypisuje się głównie jego położeniom w d 3/9 (...)
    Uran jest nieobliczalny i wcale nie taki jednoznaczny - w negatywnej odsłonie pokazuje wszelkiego rodzaju outsiderów i wyrzutków społeczeństwa, w tym nawet osoby upośledzone umysłowo - z racji, że jego działanie może przynieść także chaos i jakiś rodzaj nieusystematyzowania, rozproszenia. (...)
    Mi się wodnik/uran w pozytywnym działaniu przede wszystkim kojarzy z grupami, byciem dobrym przyjacielem, rysem społecznika, samowolnością, chodzeniem swoimi drogami, zainteresowaniami o podłożu intelektualnym ogólnie - w tym raczej innymi/alternatywnymi lub nowatorskimi (albo typowo uranicznymi jak informatyka, elektronika) itp.
    Ja to wszystko wzięłam pod uwagę, ale nic z tego do mnie nie pasuje, w tym również jego położenie w "domu genialności" :D
    Sęk w tym, że mój Uran w horoskopie zdaje się nic nie robić. A jeśli upośledzenie to raczej nie umysłowe a takie jak wyżej wymieniłam - antytalent codzienności.
    Z kolei Twoje skojarzenia wodniczo/ uraniczne to owszem, mogą podpasować do mnie, jednak gdybym oparła się jedynie na septenerze, czyli bez Urana to wnioski były dokładnie te same, ponieważ o tym mówi cała obsada horoskopu.
    Zainteresowania typowo uraniczne to w sumie nie tylko nowe prądy, elektronika, informatyka ale wszystko to co odbiega od obowiązującej i powszechnie przyjętej w danym czasie normy i / lub jest nieznane szerszemu ogółowi, na przykład do niedawna był to tarot, astrologia i numerologia też (a ogólnie ezoteryka), ponieważ były to dziedziny wyjątkowe, którymi interesowało się i praktykowało niewiele osób, a teraz jest tego mnóstwo i wszędzie. Nowe trendy w modzie, nurtach kulturalnych, społecznych, nauce, sztuce, obyczajowości itd.itp. także są uraniczne, ale w tym wszystkim ww. to co jest uraniczne dziś - jutro już uranicznym nie jest.
    Tak że nawet moje zainteresowania nie są już uraniczne, ale jakby się tak zastanowić, to w czasach dzieciństwa i dorastania jeszcze były, ja zaś niejako przyszłam z nimi na świat i do tego w odpowiedniej rodzinie, tak, że jeśli Uran działa u mnie pozytywnie, to raczej w ten sposób.
    Oczywiście nie wiem, czy na przykład nie eurekuję czegoś dopiero na łożu śmierci, ale obawiam się, że nawet jeśli - to już nie zdążę się tym doświadczeniem z wami podzielić :D

    No-emi: W moim odczuciu totalnie nieokreślony człowiek, geniusza też nie uświadczyłam :P
    - tu to się zgadza, ja po wielu latach nadal nie potrafię siebie określić, inni też;) a co do geniusza - jak wyżej...
    Jaglanka likes this.

  2. #42
    Awatar Ismer
    Dołączył
    06-10-2014
    Przegląda
    Universum. Teraz planetę Ziemię
    Posty
    3,406
    Wpisów
    1
    Podziękował/a
    312
    Podziękowano 988 razy
    Siła reputacji
    107374187

    Domyślnie

    No tak, ale mnie głównie chodzi o to, że Uran mnie zawiódł ;p - geniusza niet, o!

  3. #43
    Jaglanka
    Guest

    Domyślnie

    :D
    Ismer wiesz ilu ludzi ma połączenia osobówki uran? Geniusz to naprawdę tylko jedna z jego cech a i tak musi być szereg innych czynników - ciesz się, że geniuszem nie jesteś bo oni za swój geniusz płacą bardzo dużo czymś innym ;)

  4. #44
    Awatar Ismer
    Dołączył
    06-10-2014
    Przegląda
    Universum. Teraz planetę Ziemię
    Posty
    3,406
    Wpisów
    1
    Podziękował/a
    312
    Podziękowano 988 razy
    Siła reputacji
    107374187

    Domyślnie

    Wiem ile osób ma ale co z tego, skoro innych czymś tam obdarzy a mnie ma w głębokiej pogardzie i to we wszystkim. Nawet nie jestem choć trochę ekscentryczna, a przy Uranie to już przegięcie!
    No i ja nie nie chcę być geniuszem, mam dość kamienistej drogi i bez Urana, ale mógłby chociaż raz pierdyknąć jakąś błyskawicą, ale nie - jeśli już coś uranicznego mi się zdarzy, to na przykład ochlapanie tyłka i pleców wtedy kiedy stoję przodem do morza - przód oczywiście został suchy. Takie iskierki to niech... sobie zostawi ;P tym bardziej, że woda była cholerycznie zimna a ja musiałam w mokrych gaciach i bluzce iść jeszcze półtora kilometra. Też mi niespodziewajka! chociaż jeśli chodzi o uświadomienie sobie nie tylko siły ale i podstępności żywiołu Wody, to się akurat przydało, no niby mnie oświeciło wtedy :D
    Jaglanka likes this.

  5. #45
    Jaglanka
    Guest

    Domyślnie

    Może coś innego trzyma Ci go skutecznie za mordę ;) No ale widzisz, całkiem się swojej uraniczności nie możesz wypierać - bo zazwyczaj tam gdzie inni mówią "tak" Ty mówisz "nie" a tam gdzie inni "nie" Ty mówisz "tak" Także jakoś Ci się on realizuje. Poza tym naprawdę z tą genialnością to już jest jakaś taka trochę jego bardzo szczególna i rzadka cecha. Jak pisałam - znam osobę z uranem w domu 3, jest on w kwadracie do słońca (na dodatek wodniczego) oraz w sekstylu do asc i ta osoba także - ani nie jest geniuszem ani nie jest ekscentryczna. No ale na bliskie związki jej się to jak najbardziej "rzuca" bo ogólnie nie lubi związków zbyt ścisłych, symbiotycznych, pozbawiających jej wolności, mieszka sama, bardzo broni swojej niezależności itp. Ale to właśnie osoba także bardzo tolerancyjna, dobry przyjaciel, społecznik itd.
    Ostatnio edytowane przez Jaglanka ; 14-08-2016 o 13:40

  6. #46
    Awatar Ismer
    Dołączył
    06-10-2014
    Przegląda
    Universum. Teraz planetę Ziemię
    Posty
    3,406
    Wpisów
    1
    Podziękował/a
    312
    Podziękowano 988 razy
    Siła reputacji
    107374187

    Domyślnie

    To prawda, tak gadom, ale to po to aby sprowokować innych do samodzielnego myślenia ;P a jak się nie zamiesza stojącej wody o czym już mówiłam, to ona tak sobie stoi i śmierdzi, zamula się oraz porasta rzęsą i szuwarami, co powoduje zastój, marazm i stagnację.
    I nie jedyny Uran to nakręca - taką mam naturę z osobówek.
    Bliskie związki mam podobnie jak Twoja kumpela i tu po części go dopuszczę do głosu, bo też mi się widzi, że oprócz ww. natury on również się do tego dołożył.
    U mnie działa światopoglądowo, nie będę ukrywać, że typowo, wprost podręcznikowo dla posadowienia.
    Jednak co do tolerancyjności Urana to nie jest tak do końca, ponieważ jest to planeta "kochająca wszystkich równo" i dopuszczająca wszelkie możliwe odchylenia od normy, jednak tak Wodnik jak i Uran ustanawiając swoje własne prawa wymagają, by tych ich nowych praw przestrzegano. Uran burzy stary porządek ale jeśli zbuduje nowy to ten jego porządek jest obowiązującym i egzekwowanym prawem, nie tyle dla samego upajania się władzą, ile "dla dobra innych" :D
    Jaglanka likes this.

  7. #47
    Jaglanka
    Guest

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Ismer Zobacz posta
    Jednak co do tolerancyjności Urana to nie jest tak do końca, ponieważ jest to planeta "kochająca wszystkich równo" i dopuszczająca wszelkie możliwe odchylenia od normy, jednak tak Wodnik jak i Uran ustanawiając swoje własne prawa wymagają, by tych ich nowych praw przestrzegano. Uran burzy stary porządek ale jeśli zbuduje nowy to ten jego porządek jest obowiązującym i egzekwowanym prawem, nie tyle dla samego upajania się władzą, ile "dla dobra innych" :D
    No w tym może coś jest, chociaż nie wiem czy taki efekt jednak nie da połączenie urana z czymś innym w horoskopie - np. z marsem i saturnem ważnym, mocnym lub podkreślonym. Ja u ww. wodniczki tych cech, o których Ty piszesz nie zauważyłam względem siebie ale po pierwsze to zbyt bliska relacja - znamy się jak łyse szkapy od iks lat, po drugie żaden grunt zawodowy nas nie łączy (także żadnych powiązań zależności czy "władzy" też nie ma). Jednak zdecydowanie co obserwuję, to jej się na pewno nie zmusi do czegoś czego ona nie chce, z czym się nie identyfikuje - czyli ta zasada tolerancji musi działać w obie strony. Ja tam nie mam z tym problemu ale jak tak patrzę z boku na inne jej relacje to potrafi rzucić kogoś w diabły lub ustawić do pionu radykalnym zachowaniem jak tylko ta osoba za bardzo wchodzi na jej terytorium osobiste lub chce ją do czegoś zmuszać - czyli tych ustalonych przez siebie "praw" na pewno wymaga by inni respektowali.
    Ostatnio edytowane przez Jaglanka ; 14-08-2016 o 15:02
    Ismer likes this.

  8. #48
    Jaglanka
    Guest

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Ismer Zobacz posta
    Z drugiej strony na klasyków również uważam, bo na przykład u Wronskiego jest sporo kontrowersyjnych dla mnie "dogmatów", włącznie z "najbardziej sprawdzalnym systemem domów", czyli Kocha, co u mnie jest właśnie najmniej sprawdzalne.
    No ale i bezkrytyczni wielbiciele Wrońskiego istnieją, jak i systemu Kocha. Kiedyś taka osoba próbowała mnie bardzo przekonać do Kocha twierdząc, że Placidus nie działa (ja stosuję i stosowałam tylko Placidusa). No ale mi się Kochem nie sprawdzają ani radixy ani tym bardziej tranzyty. Bo nie powiem - żeby nie hodować rzęsy ;) przez jakiś czas sprawdzałam oba systemy w praktyce.
    Ostatnio edytowane przez Jaglanka ; 15-08-2016 o 09:38
    Ismer likes this.

  9. #49
    Awatar Ismer
    Dołączył
    06-10-2014
    Przegląda
    Universum. Teraz planetę Ziemię
    Posty
    3,406
    Wpisów
    1
    Podziękował/a
    312
    Podziękowano 988 razy
    Siła reputacji
    107374187

    Domyślnie

    Jaglanko, bezkrytyczni wielbiciele są wszędzie, także w astro nowożytnej.
    A dowcip polega na tym, by zapoznać się z wszelkimi dostępnymi danej osobie systemami, wypróbować je i wybrać z tego najlepsze dla siebie kąski. Przy czym te kąski są dla każdego inne, bo mimo iż astro jest do bólu logiczna, to z drugiej strony działa to również jakoś irracjonalnie, nie wiem jak to sformułować, ale to tak, jakby każdy miał przygotowane z astrologicznego stołu coś "tylko dla siebie", z czego ma dobry odczyt a inny już z tego dania nie potrafi skorzystać - nie wychodzi mu.
    W astrologii czymś teoretycznie nielogicznym jest horarna, a w numero np. wróżba Czarmińskiej - to typowa prognostyka, oparta na czasie rzeczywistym i zakładająca, że pytanie zadane jest w odpowiednim momencie i w takimż trafia do świadomości astrologa, przy czym te dwie osoby "spotkały się" właśnie w tym punkcie czasowo-przestrzennym, żeby uzyskać prawidłową odpowiedź. Mówię tu o mistrzach hory, do których mi dość daleko, więc na tym polu nie mam dużo do powiedzenia w kwestii interpretacji (na razie to etap ćwiczeń), ale wróżba numero to już całkiem sprawnie mi idzie.

    Jak wyszedł Wronski, to zachęcona jego wynikami wiele horoskopów liczonych Placidusem lub Porfiriuszem porównałam z Kochem i tu klops kompletny. Nie dość że te kółka jakieś obce mi były, odbierałam je jako dziwolągi (no, to może być zrozumiałe, one wyglądają inaczej :D) to jeszcze nie sprawdzały mi się, włącznie z moim, po którym ostatecznie odrzuciłam te domy.
    Dlatego myślę, że każdy kto zapoznał się z astrologią przynajmniej w stopniu podstawowym instynktownie wybiera system dopasowany do siebie, do swoich możliwości percepcyjnych, to tak jakby podświadomość wiedziała, z czego może najwięcej informacji wydoić ;)
    No ale żeby móc wybrać potrzebne są co najmniej dwie opcje, bo na tym wybór polega, stąd jeśli widzę, że ktoś z całą pewnością twierdzi, że władcą Wodnika jest tylko Uran lub tylko Saturn, to wtedy biorę kijek i mieszam tą wodę, by fanatycy danego systemu nie narzucali swoich przekonań innym.
    Oczywiście niekoniecznie jest to zamiar "narzucania", ale jeśli nie ma alternatywy, to inni wierzą, że jest tak jak dana osoba mówi.
    A świat (w tym astrologiczny) jest jednak większy niż jedna opcja :D zaś wybór - moim zdaniem - powinien być swój własny.

    Dla mnie wielkie znaczenie miało to, że w szkole prof. wykładała współcześnie, ale nie ukrywała innych systemów i dzięki temu już na starcie kto chciał mógł nie tylko wybrać, ale też miał możliwość porównania niejako z marszu, skuteczności danego systemu.

    edit: ale także "sławna" Rymarkiewicz, która wydała tyle tomiszczy jak dla mnie jest badziewiasta (książkowo, bo nie znam jej osobiście i nie widziałam żadnego horoskopu osobiści przez nią zinterpretowanego), gdyż powiela jak leci ściągnięte od różnych autorów wiadomości, bo wiedzą tego nazwać nie można. Przy tym sama sobie przeczy; jak już gdzieś pisałam -w jednym tomiku pisze o czymś to i to a w drugim o tym samym całkiem co innego. Dlatego mnie to do niej całkiem zmrowiło i jej publikacje nie stanowią dla mnie wartości merytorycznej.
    Ostatnio edytowane przez Ismer ; 15-08-2016 o 11:12

  10. #50
    Jaglanka
    Guest

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Ismer Zobacz posta
    Jaglanko, bezkrytyczni wielbiciele są wszędzie, także w astro nowożytnej. I dowcip polega na tym, by zapoznać się z wszelkimi dostępnymi danej osobie systemami, wypróbować je i wybrać z tego najlepsze dla siebie kąski. Przy czym te kąski są dla każdego inne, bo mimo iż astro jest do bólu logiczna, to z drugiej strony działa to również jakoś irracjonalnie, nie wiem jak to sformułować, ale to tak, jakby każdy miał przygotowane z astrologicznego stołu coś "tylko dla siebie", z czego ma dobry odczyt a inny już z tego dania nie potrafi skorzystać - nie wychodzi mu.

    Dlatego myślę, że każdy kto zapoznał się z astrologią przynajmniej w stopniu podstawowym instynktownie wybiera system dopasowany do siebie, do swoich możliwości percepcyjnych, to tak jakby podświadomość wiedziała, z czego może najwięcej informacji wydoić ;)
    Mam dokładnie takie same odczucia w tym temacie ;)


    Cytat Zamieszczone przez Ismer Zobacz posta
    W astrologii czymś teoretycznie nielogicznym jest horarna, a w numero np. wróżba Czarmińskiej - to typowa prognostyka, oparta na czasie rzeczywistym i zakładająca, że pytanie zadane jest w odpowiednim momencie i w takimż trafia do świadomości astrologa, przy czym te dwie osoby "spotkały się" właśnie w tym punkcie czasowo-przestrzennym, żeby uzyskać prawidłową odpowiedź. Mówię tu o mistrzach hory, do których mi dość daleko, więc na tym polu nie mam dużo do powiedzenia w kwestii interpretacji (na razie to etap ćwiczeń), ale wróżba numero to już całkiem sprawnie mi idzie.
    Horarna póki co nie leży w ścisłym centrum moich zainteresowań ale owszem coś czytam, nawet i trochę ćwiczę jak mam taką potrzebę/okazję. Tyle, że ja trochę tak ćwiczę w stylu Izabeli Podlaskiej - patrząc jednak na "boki" ;) Nie chcę wyjść na ignorantkę ale moim zdaniem horarna to zwykły horoskop, tyle tylko że dotyczy ściśle tego o co pytamy. I jak to na swoim blogu napisał Mirosław Czylek (Gwiazdologia), zadziwiające jest to, że od razu widać o co chodzi i jak dokładnie jest odwzorowana sytuacja w horoskopie horarnym do sytuacji pytającego lub/i sprawy. Także i tutaj czy trzymając się ściśle zasad interpretacyjnych horarnej opartych na septenerze czy używając tych wszystkich planet, których się używa "na co dzień" i tak powinno się dojść do końcowo zbieżnych wniosków. Choć oczywiście moim zdaniem mając więcej danych do analizy jest łatwiej i wniosków można wyciągnąć więcej lub zminimalizować możliwość pomyłki - i to najbardziej cenię w astro nowoczesnej a mniej podchodzę ambicjonalnie by umieć czytać tylko z septeneru.

    O wróżbie Czarmińskiej nie słyszałam, muszę się zainteresować, choćby z ciekawości ;)

    Kwestionować takich metod bo są "nielogiczne" nie kwestionuję - bo to jest jakiś system wróżebny, także i logika jest trochę inna. W końcu ezoteryka to ezoteryka - w astrologii dużo jest logiki ale jednak nie 100% skoro to tak czy owak nauka tajemna :)
    Ismer likes this.

Podobne wątki

  1. Rozmówki okołotarotowe
    Przez Daffne w dziale Tarot
    Odpowiedzi: 1513
    Ostatni post / autor: 23-05-2018, 13:04
  2. Lenormandowe rozmówki
    Przez grimmoire w dziale Karty Lenormand
    Odpowiedzi: 111
    Ostatni post / autor: 16-01-2018, 13:45

Zakładki

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 253 254 255 256 257 258 259 260 261 262 263 264 265