Zobacz kanał RSS

Ismer

kamienie na nowotwór?

Oceń wpis
przez w dniu 16-10-2018 o 01:25 (68 Odsłon)
Kamienie mają za zadanie zasilenie organizmu w potrzebny mu rodzaj energii, są dobrym sposobem na wspomaganie leczenia chorób, ale same z siebie ich nie leczą.
One dysponują subtelnymi energiami, których użyczają człowiekowi, te energie w lżejszych przypadkach mogą pomóc wygasić objawy fizyczne jak np. ból czy stan zapalny, a nawet je całkowicie wyeliminować, kiedy jeszcze na dobre nie zagnieździły się w ciele i duchu człowieka, są też świetnym uzupełnieniem terapii konwencjonalnych i niekonwencjonalnych.
I to naprawdę nie jest tak, że one "leczą" tak jak np. konwencjonalna chemia, która de facto tłumi tylko objawy choroby, one robią coś więcej - pomagają uporać się z przyczyną choroby, pozwalając rozpoznać jej źródło na poziomie duchowym i wspomagając proces usuwania tej przyczyny ze swojego życia.

Ponieważ jestem przekonana, że pojawienie się choroby jest fizycznym przejawem chorego ducha, to oczywistym jest dla mnie, iż kamienie, które dysponują bardzo subtelną, delikatną ale przy tym silną energią, działają na poziomie ciał subtelnych - na poziomie psychicznym i duchowym i to jest właściwym ich zadaniem w procesie uzdrawiania.

Mówi się, że proces nowotworowy jest konsekwencją nie dopuszczenia do swego życia miłości. Nie tej miłości fizycznej, rozumianej jako przejaw zakochania się, pokochania kogoś.
Pielęgnowanie w sobie negatywnych emocji: urazów, żalu, gniewu, złości, nienawiści, goryczy, zawiści, niewiary i lęku z niej wynikającego, niemożność wybaczenia doznanych krzywd jest właśnie tym niedopuszczeniem miłości do swego życia. I zadaniem kamienia jest przełamanie tej bariery, po prostu ma on oczyścić swego właściciela na poziomie energetycznym i otworzyć jego serce na miłość, nie tylko na jej dawanie ale też na dar jej przyjmowania.


W tym celu stosuje się:
- kamienie oczyszczające "mroczne czeluście" jak kwarc dymny
- kamienie rozbudzające "świadomość" na poziomie umysłu, serca i ducha: jak ametyst (symbol wzniosłości ducha i czystości myśli) szafir (nazywany kamieniem wiary i spokoju ducha), szmaragd (który jest m.in symbolem zwycięstwa nad grzechem)
- kamienie, które otwierają serce na przyjęcie subtelnej energii miłości: kwarc różowy, rodochrozyt.
- kamienie uwalniające nagromadzone blokady emocjonalne, szczególne takie właściwości mają turmaliny, a wśród nich prym wiedzie turmalin arbuzowy, mający za zadanie zapobieganie powstawaniu nowotworów, już choremu oczyszczanie organizmu i pobudzanie jego naturalnej obrony immunologicznej i jednocześnie wzmacnia on działanie innych turmalinów jak werdelity (turmaliny zielone), rubelity (różowe) syberyty (fioletowe) i szerle (czarne).

One wszystkie uwalniają nagromadzone w ciele energie o niskich częstotliwościach, napełniają człowieka nową, zdrową siłą oraz podnoszą jego własną częstotliwość, co ma niebagatelne znaczenie przy rozwoju świadomości a to z kolei, jak wspomniałam, pomaga zrozumieć przyczyny choroby i wyeliminować ją.
Niektórzy litoterapeuci zalecają wstępne oczyszczanie fluorytem, a dopiero potem właściwą "kurację", ale ja uważam, że do tego celu lepszy jest czarny turmalin.
Tylko o ile lecznicze energie turmalinów wprowadza się do organizmu to wtedy trzeba skierować czubek kryształu na ciało i poruszać kamieniem ruchem kolistym, przeciwnie do ruchu wskazówek zegara, zaś przy wstępnym oczyszczaniu organizmu kładzie się kamień pod stopami lub na kolanach, czubkiem skierowanym w dół (czyli ma ten czubek być skierowany nie w stronę ciała lecz od ciała, w kierunku podłogi).

Tak samo zresztą postępuje się z kryształami górskimi (kwarcami), których można używać tak do wzmocnienia energii każdego minerału jak też i osobno, w celu energetycznego oczyszczania organizmu (czubek skierowany od ciała) i zasilenia go w potrzebną nam energię (czubek skierowany w stronę ciała).
Można używać tego samego zestawu kryształów i do oczyszczania i do energetyzowania w trakcie trwania jednego seansu, ale zawsze trzeba je po każdym zabiegu oczyszczania opłukać pod bieżącą wodą, poczekać aż same wyschną i dopiero są gotowe do użycia na drugi rzut
[/SIZE].

I podkreślam raz jeszcze: żaden kamień niczego nie wyleczy, on ma za zadanie wspomagać proces uzdrawiania !

Umieść "kamienie na nowotwór?" do Digg Umieść "kamienie na nowotwór?" do del.icio.us Umieść "kamienie na nowotwór?" do StumbleUpon Umieść "kamienie na nowotwór?" do Google

Kategorie
Kamienie

Komentarzy


1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 253 254 255 256 257 258 259 260 261 262 263 264 265 266 267 268 269 270 271 272