Pokaż wyniki od 1 do 1 z 1
Like Tree1Likes
  • 1 Post By Ismer

Wątek: Wywiad z Leszkiem Szumanem

  1. #1
    Awatar Ismer
    Dołączył
    06-10-2014
    Przegląda
    Universum. Teraz planetę Ziemię
    Posty
    3,402
    Wpisów
    1
    Podziękował/a
    312
    Podziękowano 988 razy
    Siła reputacji
    107374187

    Domyślnie Wywiad z Leszkiem Szumanem

    Fragmenty kapitalnego wywiadu udzielonego udzielonego pod koniec lat siedemdziesiątych przez wybitnego polskiego astrologa Leszka Szumana.
    Polecam wszystkim - zarówno entuzjastom astrologii jak i jej przeciwnikom oraz laikom - pełne humoru i jakże celne uwagi Leszka Szumana które były, są i będą zawsze aktualne :)

    Przekrój (P): Dlaczego astrologia ma tylu wrogów?
    Leszek Szuman (LS):
    Astrologia wrogów nie ma. Istnieje natomiast wielu ignorantów, co ją krytykują.

    P: Co ma astrologia wspólnego z astronomią?
    LS:
    Dziś nic. Dawniej astrolog sam musiał obliczyć położenie i bieg planet. Później robili to matematycy, a dziś komputery.

    P: Zdarza się nieraz, że jakiś astronom krytykuje astrologię...
    LS:
    Tak. Mnie taki pan przypomina owego ceglarza, co chciał być członkiem jury na konkursie chopinowskim, bo z jego cegieł zbudowano gmach filharmonii.
    Zadaniem astronomii jest badanie budowy wszechświata.
    Astrologia zaś jest odgałęzieniem psychologii. Jest to zresztą zdanie szwajcarskiego psychiatry, prof. Junga.

    P: Lecz nie znamy mechaniki działania planet na osobowość człowieka.
    LS:
    I co z tego? - Nie wiemy co to jest elektryczność, a jednak jeździmy tramwajem.
    Nie wiemy dlaczego rośnie trawa i nikt się tym nie przejmuje.
    Mamy około stu teorii o pochodzeniu wszechświata.
    Nasza Ziemia na szczęście o tym nie wie i kręci się spokojnie dalej.

    P: Czy astrologii można się nauczyć?
    LS:
    Oczywiście, lecz trzeba mieć w tym kierunku pewne zdolności. Lecz i do szycia spodni trzeba mieć zdolności. Im wyższe wrodzone predyspozycje, tym lepszy astrolog. Tak samo zresztą jest w medycynie i w innych naukach.

    P: A co mówi o astrologii nauka?
    LS:
    Przepraszam panią. Która nauka? - Leśnictwo? - Hodowla drobiu? Na świecie istnieje taki ładny zwyczaj, że każda nauka mówi za siebie. Lekarz mówi o medycynie, inżynier o budowie mostów.
    O astrologii zabiera głos lada nieuk, a pisma chętnie to drukują. Prawdziwego astrologa nie dopuszcza się do głosu.

    P: Dlaczego tak jest?
    LS:
    Bo szkalowanie astrologii jest bezkarne. Niechby ktoś spróbował kpić sobie np. z pana prokuratora.

    P: A więc pan wierzy w astrologię?
    LS:
    Wierzyć można w życie pozagrobowe, a na astrologii trzeba się znać. Wymaga to wielu lat ciężkiej i żmudnej pracy.

    P: Czy opracowanie horoskopu wymaga dużo czasu?
    LS:
    Różnie. Mój najkrótszy horoskop miał dwa słowa: Chytry dureń. Potrzebowałem na to około trzech minut.
    Lecz astrogramy ludzi o skomplikowanych charakterach wymagają nieraz kilku godzin namysłu i rozważań.
    Każdemu wolno się mylić, bo to ludzka rzecz. Astrologowi nie, bo powiedzą, że oszust.
    Jest to także kwestia wprawy. Zrobiłem w moim życiu około ośmiu tysięcy horoskopów.

    P: Czy panu często zdarzają się omyłki?
    LS:
    Prawie nigdy, jeśli ustaliłem bezbłędnie czyjś dokładny czas urodzenia.
    Lecz pamiętam o tym, że astrologia ma możliwości ograniczone. Nie jest kluczem do wszystkich problemów życia i świata, jak się wydaje niektórym entuzjastom.
    Lecz mimo to warto znać swój horoskop i swe potencjalne możliwości.
    Ważne jest to też u dzieci i w doborze partnerów małżeńskich.
    Niektórzy ludzie nie chcą znać swojego horoskopu. Przypominają kapitana, co wypływając z portu wyrzuca mapy za burtę i woła: Panie Boże prowadź mnie, bo ty wiesz lepiej.
    Ogólnie biorąc, ostrzegam ludzie przez okresami niepowodzeń, które radzę biernie przeczekać i podaję okresy sprzyjające, radząc je wykorzystać.

    P: Czy panu osobiście astrologia kiedyś się w życiu przydała?
    LS:
    Tak. Dwa razy dzięki niej uratowałem swoje życie. To było podczas wojny.

    P: Co pan myśli o horoskopach z komputerów?
    LS:
    Wspaniałe urządzenie do robienia pieniędzy. Jest to maszyna dla astrologów, których boli głowa od myślenia. Komputer nie potrafi zweryfikować niepewnego czasu urodzenia i ustalić kolejnej wartości aspektów w horoskopie. Poza tym horoskop nie ma wartości absolutnej, która jest zależna od licznych czynników uchwytnych tylko indywidualnie. To jest bardzo ważny szczegół.

    P: Czy astrologia może przewidzieć wojnę?
    LS:
    W latach, kiedy między sobą walczyli aniołowie, może to i było możliwe.
    Dziś, kiedy co miesiąc wybucha gdzieś wojna, byłoby to trudne. Chodź czasem udaje się. Na rok 1939 kupiłem około dziesięciu różnych kalendarzy astrologicznych. W żadnym nie przewidziano wojny. Tylko w ilustrowanym Kurierze Codziennym wyraźnie o niej powiedział polski astrolog.

    P: Dlaczego jest potrzebny dokładny czas urodzenia?
    LS:
    Na jedną dobę można opracować około 140 różnych horoskopów. Wszak jednego dnia może urodzić się biskup i złodziej. Co ich łączy i co ich dzieli? - Biskup popatrzy chętnie na Kojaka, a złodziej pójdzie w niedzielę do kościoła.
    Ich astrogramy mają odrębne dominanty, czyli cechy kierujące ich życiem.

    P: Jaka jest różnica między astrologią dzisiejszą a średniowieczną?
    LS:
    Mniej więcej taka sama jaką mamy między medycyną dzisiejszą a dawną.

    P: Czy ktoś oprócz pana zajmuje się przepowiedniami?
    LS:
    Ależ oczywiście... Meteorologowie przepowiadają pogodę, lekarze przewidują, jakie są szanse wyleczenia chorego, adwokat - czy mu klienta zamkną lub zwolnią. Także każde planowanie coś przewiduje...

    P: Myślę, że to nie to samo... Meteorologia na przykład opiera się na wieloletnich statystykach.
    LS:
    To tak jak astrologia!... czy pani może myśli, że dla zrobienia horoskopu wchodzę na dach i patrzę w gwiazdy?... Nie... Mam do tego liczne, obszerne statystyki, swoje i cudze.

    P: A co może pan powiedzieć o horoskopach gazetowych?
    LS:
    Nic. Tego nie piszą astrologowie. Każdy może pisać sobie sam.

    P: Przed kilkoma miesiącami pisano, że około roku 1986 ma nastąpić jakaś katastrofa, bo planety naszego układu mają stanąć w szeregu. Czy to możliwe?
    LS:
    Takie układy zdarzają się mniej więcej co 185 lat i jakoś je ludzkość przeżyła.
    Od czasu, jak wyzdychały węże morskie wytrute ropą wyciekającą z uszkodzonych tankowców, prasa przerzuciła się na latające spodki i na "astrologię". A zresztą w obecnym stuleciu takiego układu planet nie będzie.

    P: Skąd pan to wie?
    LS:
    Mam efemerydy, czyli tabele z położeniem planet aż do roku dwutysięcznego.

    P: Co pan może powiedzieć o swoich klientach?
    LS:
    Przychodząc do mnie ludzie spodziewają się jakichś rewelacji. Myślą, że astrolog powinien wiedzieć wszystko, że jest jasnowidzem, cudotwórcą.

    P: Czy pan ludziom mówi prawdę?
    LS:
    Tak, lecz to i owo przemilczam. Nie jest wskazane, aby ludzie wiedzieli o sobie wszystko.
    Czasem czują się dotknięci, kiedy wspomnę, że mogą zachorować. Można by o tym napisać całą książkę.

    źródło: dawno temu ściągnięte z internetu i umieszczone w moich astronotatkach
    Ostatnio edytowane przez Ismer ; 04-02-2017 o 19:10
    Aquilla likes this.
    to lubię i podziwiam hart ducha:
    http://koprowska-glowacka.blogspot.com/

    z zeszytu: Pan Piotr widział w narzeczonej same zalety. Resztę zobaczył po ślubie.

Podobne wątki

  1. Wywiad z Wojciechem Eichelbergerem
    Przez Ismer w dziale EzoRozmowy
    Odpowiedzi: 6
    Ostatni post / autor: 05-12-2016, 21:21
  2. Wywiad z wróżbitą
    Przez marek.stoklosa w dziale Tarot
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 16-04-2013, 16:21
  3. Wywiad z gazecie - co oznacza?
    Przez top w dziale Archiwum snów
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 26-03-2011, 19:28
  4. Wywiad ze Schizofrenikiem
    Przez bonus1 w dziale Rozwój Duchowy
    Odpowiedzi: 30
    Ostatni post / autor: 05-04-2010, 14:31

Zakładki

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 253 254 255 256 257 258 259 260 261 262 263 264 265