joanna12345 Napisano 14 Listopada 2012 Napisano 14 Listopada 2012 (edytowane) Witam! Próbuję rozkminić ten układ: ŚWIAT - GŁUPIEC - SĄD. Wszystkie karty odwrócone.Zapytałam o pewnego bliskiego mi mężczyznę, jest obcokrajowcem i nie jestem pewna jego uczuć, ponieważ on zachowuje się sprzecznie.Mówi wprost ,że nie kocha mnie, że tylko mnie lubi...ale zachowanie jego wskazuje na to jakby kochał.Dziwne to wszystko. Zapytałam co dalej będzie z nami mniej więcej, czego on chce tak naprawdę.Czy coś czuje, a może poczuje? Sama już nie wiem jak ten układ zinterpretować? Edytowane 14 Listopada 2012 przez joanna12345 Cytuj
Gość arachnea01 Napisano 14 Listopada 2012 Napisano 14 Listopada 2012 Próbuję rozkminić ten układ: ŚWIAT - GŁUPIEC - SĄD. Mówi wprost ,że nie kocha mnie, że tylko mnie lubi...ale zachowanie jego wskazuje na to jakby kochał. I Pan mówi prawdę. Nie ma w kartach uczucia. Możliwe że zachowuje sie tak bo taki ma styl bycia, a Ty te sygnały bierzesz za "zakochanie". Nie ulegaj marzeniom, iluzji, tylko spójrz na Pana realnie. Zrób na was rozkład partnerki to będzie wiadomo o co tam chodzi i co was czeka -> na wyniku wyciągnij ze 3 karty na przyszłość relacji. Cytuj
nirva2991 Napisano 14 Listopada 2012 Napisano 14 Listopada 2012 no zrób partnerski jak mówi arachnea , będzie wszystko bardziej przejrzyste . z tych kart też niestety nie widzę uczucia ... Cytuj
Gość Iwka78 Napisano 14 Listopada 2012 Napisano 14 Listopada 2012 on ma swój świat, a ty swój.... Cytuj
tylkotestuje Napisano 14 Listopada 2012 Napisano 14 Listopada 2012 nic z tego nie bedzie niestety, glupiec z odwroconym sadem to sytuacja bez zmian. Poza tym glupiec to tez niechec do wiazania sie Cytuj
KatiJo Napisano 14 Listopada 2012 Napisano 14 Listopada 2012 Joanno - jeśli ktoś Cię kocha nie powoduje w Tobie rozterek uczuciowych... To raczej Ty chciałabyś czegoś więcej i na siłę tego szukasz, ale tego nie ma... Cytuj
alathea Napisano 14 Listopada 2012 Napisano 14 Listopada 2012 (edytowane) (ciagnelas tylko z AW?) on moze tutaj podchodzic rozumowo do tej relacji niewykluczone, ze cos czuje do Ciebie, natomiast patrzy realnie - np. niewyobraza sobie, jak mialoby razem wygladac Wasze zycie przeprowadzka - kto do kogo, moze rodziny tez bardzo sie roznia, a on jest np. bardzo zwiazany ze swoja i nie chcialby z nich rezygnowac, gdyby Cie nie zaakceptowali czy on ma jakies wyzsze stanowisko? z podsumy (o ile sie nie myle) wychodzi Slonce, zalozmy ze in minus czyli ewentualnie - przyjazn, a w minusie to moze byc taka "oczywtista oczywistosc", ktorej Ty np. nie chcesz zobaczyc albo wierzysz, ze tego (problemu) nie ma, ze wszystko jest do pokonania - on raczej tak nie mysli i dlatego nie chce zaczynac tej relacji (Glupiec o.) widac nie ma dosyc samozaparcia/uczuc zeby to dalej pociagnac choc, jak napisalam, byc moze mu sie podobasz Edytowane 14 Listopada 2012 przez alathea 1 Cytuj
joanna12345 Napisano 14 Listopada 2012 Autor Napisano 14 Listopada 2012 Dziękuję za pomoc No tak, miałam wątpliwości, ponieważ on naprawdę zachowywał się jak zakochany, najpierw były uczucia a potem powiedział że "wydawało " mu się, jednak jego zachowanie niewiele się zmieniło względem mnie, nadal cały czas szukał kontaktu ze mną, zazdrosny, czasami zaborczy, chciał związku cały czas lecz odległość mu przeszkadzała, nawet chciał dziecko mieć ze mną..mimo tego ze nic nie czuł? Kontaktował się zawsze on, pierwszy, on dążył do kontaktów..i utrzymywał je niemal codziennie.Więc taki sposób bycia nieco zmylił mnie i dlatego zastanawiałam się o co chodzi.A jeśli chodzi o rodzinę, to prawda..jest bardzo mocno z nimi związany i też czuję że mógł mieć obawy i przejmować sie "co oni powiedzą" (inna religia itp). Rozłożę sobie jeszcze ten układ partnerski i zobaczymy. Cytuj
Gość SooYoung Napisano 14 Listopada 2012 Napisano 14 Listopada 2012 hyhy, bo on chce "zjeść ciastko i mieć ciastko" Rozłóż partnerki to zobaczymy i pomożemy. Pamiętaj tylko o swojej interpretacji. Cytuj
Gość Pasqualina Napisano 14 Listopada 2012 Napisano 14 Listopada 2012 Według tych kart, to on bardzo Cię lubi i nic więcej tutaj nie ma, ceni Cię lubi z Tobą rozmawiać, ale musicie zadowolić się tylko kontaktem internetowym...nic z teg nie będzie raczej... Cytuj
KatiJo Napisano 31 Stycznia 2013 Napisano 31 Stycznia 2013 I jak tam było, kochał czy nie kochał? Cytuj
joanna12345 Napisano 6 Lutego 2013 Autor Napisano 6 Lutego 2013 (edytowane) Wciąż zawieszenie między nami, bo ów pan regularnie co kilka dni obraża się, lub stwarza sytuacje lub prowokuje mnie abym to ja złościła sie na niego, pogrywa sobie, ma takie głupawe zagrywki..zachowuje się jak niedojrzały szczeniak 15-letni który raz chce, później sobie znika.Szarpie moimi emocjami, uczuciami.To nie jest fajne, to jest toksyczne.Oj nie wiem czy coś z tego wyjdzie, myślę że nie.Z jego ciężkim charakterem jest to niemożliwe, on jest niestabilny emocjonalnie. Są dni kiedy potrafi tak mnie do siebie przekonać że czuję się szczęśliwa, pełna nadziei..ale za dwa, trzy dni sytuacja się powtarza! Jakiś czas temu znowu wyciągnęłam dwie karty z zapytaniem CO DALEJ Z NAMI? Wyszedł mi głupiec odwrócony jako karta pierwsza i pustelnik jako karta druga. W sumie zrozumiałam to jako przekaz, że on czuje lub będzie czuł potrzebę odizolowania się od ludzi,ode mnie i przemyślenia wszystkiego? Będzie robił jakby bilans swojego życia,tego co do tej pory osiągnął ( jak narazie nic nie osiągnął, ma problemy w pracy i praca ta nie daje mu satysfakcji finansowej jak i szansy na rozwój) ,może będzie robił lub robi bilans swoich dobrych i złych uczynków? takie podsumowanie jakby? I dlatego jest zawieszenie między nami, nic konkretnego..odwlekanie, potrzeba czasu żeby to się wyklarowało? potrzeba cierpliwości z mojej strony może? nie wiem już sama..Niemniej jednak przy jego zmiennych nastrojach to chyba i tak nie ma znaczenia? :/ Edytowane 6 Lutego 2013 przez joanna12345 bład Cytuj
Gość Daffne Napisano 6 Lutego 2013 Napisano 6 Lutego 2013 joanna12345 czyli postawa głupca bardzo ładnie u Pana się tu pokazuje... Cytuj
joanna12345 Napisano 6 Lutego 2013 Autor Napisano 6 Lutego 2013 (edytowane) czyli, chodzi o jego zachowanie? tylko co z tego wszystkiego wyniknie? dalej zawieszenie? niewiem już jak się ustosunkować do tego, dać sobie raz na zawsze spokój czy czekać, czy te karty dają wogóle jakąś nadzieję ? często ON mi powtarza że boi się ponownie zostać zranionym, bo kiedyś został zraniony, jego związek podobno szczęśliwy rozpadł się...hmmmm...dlatego on boi się pokochać, kochać..może kiedyś..? nie wiem może on mnie testuje,stąd te głupowate CZĘSTO TEZ SPRZECZNE zachowania ,a może nie wie co robić, waha się , ma mieszane myśli ? dlatego nie wiem czy czekać, dać mu szansę czy odciąć się od niego i starać się zapomnieć? Edytowane 6 Lutego 2013 przez joanna12345 bład Cytuj
Gość Daffne Napisano 6 Lutego 2013 Napisano 6 Lutego 2013 czyli, chodzi o jego zachowanie? myślę,że głównie o osobowość jego chodzi, która objawia sie w zachowaniu. Cytuj
Gość Daffne Napisano 6 Lutego 2013 Napisano 6 Lutego 2013 (edytowane) tylko co z tego wszystkiego wyniknie? dalej zawieszenie? niewiem już jak się ustosunkować do tego, dać sobie raz na zawsze spokój czy czekać, czy te karty dają wogóle jakąś nadzieję ?często ON mi powtarza że boi się ponownie zostać zranionym, bo kiedyś został zraniony, jego związek podobno szczęśliwy rozpadł się...hmmmm...dlatego on boi się pokochać, kochać..może kiedyś..? nie wiem może on mnie testuje,stąd te głupowate CZĘSTO TEZ SPRZECZNE zachowania ,a może nie wie co robić, waha się , ma mieszane myśli ? dlatego nie wiem czy czekać, dać mu szansę czy odciąć się od niego i starać się zapomnieć? niestety nie powiem co wypadałoby zrobić... ciężko przewidzieć...Wygląda na to, że Pan nie podchodzi poważnie do relacji na dany moment i może to faktycznie wynikac z tego, że przeżył rozczarowanie. Myślę jednak, że też wygodnie mu tak jak jest, w przeciwnym wypadku starałby się. Dla pewności jednak proponuję postawić karty...na np. 3 miesiące lub więcej z pytaniem: Jak realizują się Twoje oczekiwania na stabilizacje z Panem? Edytowane 6 Lutego 2013 przez Daffne lit. Cytuj
joanna12345 Napisano 26 Lutego 2013 Autor Napisano 26 Lutego 2013 No i stało sie tak jak wróżba wyszła...nie wytrzymałam, zostawiłam go bez słowa...zresztą po co cokolwiek mówić, skoro on już przez dwa ostatnie tygodnie przed rozstaniem zaczął mnie brzydko mówiąc "olewać". Nie miał odwagi powiedzieć ze to nie to, ze nic z tego nie bedzie, wypytywałam co sie dzieje...mówił ze jest zmeczony, zapracowany, taaak niby ze chce nadal utrzymywać kontakt, ale jakoś przestał pisać, olewka ...Więc i ja postanowiłam zerwać to bez słowa, bo i tak spłynęło to po nim jak po kaczce.Nawet nie dopytywał sie i nie dał żadnego znaku.Pousuwałam go z komunikatorów i tyle.Było minęło...próbuje teraz uczyć się żyć bez niego... :/ Cytuj
SacralNirvana Napisano 26 Lutego 2013 Napisano 26 Lutego 2013 Wszystko sprowadza sie do jednego. Iluzja, marzenia bez pokrycia... wyobrazania o tym, jak cos mogloby wygladac. Ale niestety brak podstaw, aby sadzic, ze cos z tego RZECZYWISCIE bedzie. Przynajmniej z tych kart tutaj. Cytuj
joanna12345 Napisano 26 Lutego 2013 Autor Napisano 26 Lutego 2013 Nic nie bedzie, bo ja już straciłam dawno temu nadzieję...on mnie przygotował chyba do tego stopniowo powoli odchodząc,a jednocześnie zapalał jakąś iskierkę nadziei bo do końca twierdził ze on chce kontakt utrzymywać....tyle ze jakos nie było tego juz widać. Ja poprostu to przerwałam , zeby nie bolało bardziej...bo to było jak rozdrapywanie rany, grzebanie w niej. Boli nadal ale ciagle sobie to tłumaczę że dobrze że tak sie stało, bo przy nim nie byłabym szczęśliwa, on mną szarpał, szarpał moimi emocjami. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.