nie tyle bajer, co to oficjalnej sprzedazy nie zostalby "orginal" dopuszczony, w zadnym chyba kraju :) ten ogolnodostepny musi miec odpowiednie "parametry" zeby byl "bezpieczny" :) dlatego dzis taki absynt jak kiedys mozna tylko dostac (jak tez w wiekszosci kiedys :) - wlasnej roboty...
tez bym zamowila troszke chetnie ;P
"Właśnie dziś:
Nie wpadaj w złość
Nie martw się
Bądź wdzięczny
Pracuj wytrwale
(nad sobą)
Bądź uprzejmy
(Okazuj szacunek wszystkim Czującym Istotom)"
http://healingbodyandmind.biz/
Wiele osób nie wie że słynny Apsynt(czy jak tam zwać te ustrojstwo) to praktycznie nic innego(nie licząc trochę większej ilości piołunu i kilku ziółek dla smaku) jak nasza staropolska Piołunówka. Zasadniczą różnicą między tymi dwoma trunkami jest to że naszej rodzimej nalewki nikt nie stosował do pobudzenia "zdolności artystycznych" jak to miało w zwyczaju wielu światowych artystów(Van Gogh, Picasso, Hemingway, Baudelaire i wielu innych), gdyż podejrzewam że nam Polakom nigdy nie brakowało ułańskiej fantazji nie zależnie od rodzaju przyjmowanych %. Dlatego u nas nalewka raczej służyła ażeby uspokoić żołądek po suto zastawianej/nakrapianej kolacji niż do ganiania smoków po pokoju (czy innych łózkwoo sufitowych ewolucji:). Jak już powtarzałem Tujon to bardzo szkodliwa substancja zwłaszcza dla kobiet i w większym natężeniu(zdarzały mi sie krwotoki z nosa i inne kłopoty z krzepnięciem krwi po skaleczeniach więc nie trudno sobie wyobrazić jakie komplikacje mogły by mieć Szanowne Panien np. podczas okresu menstruacji) dla tego polecam bezpieczną i nieszkodliwą naleweczkę na żołądek na bazie bielicy piołunu. Na litr wódki dajemy około 5-6 kwiatostanów piołunu(wraz z kilkoma listkami na gałązce), do tego kilka kwiatów lipy(8-10 sztuk), około 4 goździków, 5 łyżek miodu pszczelego(płaskie łyżki do zupy), po łyżce kopru włoskiego i lubczyku. Zalewamy to alkoholem i zostawiamy w szklanym naczyniu. Pijemy jeden kieliszek przed głównym posiłkiem popijając szklanką kilkukrotnie przegotowanej wody(trzeba z 4-6 razy zagotować czajnik i odstawić do ostygnięcia ). Znikają zgagi, kłopoty z trawieniem, wzmaga sie apetyt a poza tym jak mawia mój dziadek woda to najzdrowsze lekarstwo już jedna jej kropla na kwartę gorzały i wszystkie dolegliwości jak ręka odjął;)
Ostatnio edytowane przez ska87lar ; 15-03-2009 o 19:55
Witam - tutaj stronka dla zielonej wrózki - przepisAbsynt - czar zielonej wróżki
Można zdobyć jakoś składniki?? Poza oczywiście szukaniem na łące ... Zapisy jeszcze otwarte ??
Witam sznownych forumowiczów i zapraszam do dyskusji na najstarszym polskim forum o absyncie.
Czas rozwiewać mroki niewiedzy :)
pozdrawiam