Strona 1 z 3 123 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 24

Wątek: Zbite lusterko

  1. #1
    Kot
    Kot jest nieaktywny
    Początkujący
    Dołączył
    18-10-2007
    Posty
    10
    Podziękował/a
    0
    Podziękowano 0 razy
    Siła reputacji
    1

    Domyślnie Zbite lusterko

    Dzisiaj w dzień moich urodzin mój kot zbił mi lusterko,porpstu je stącił kiedy sciągałam go z szawki:) Niby zbite lusterko to pech, czy powinnam doprawic jakiś rytułał?

    Noszę przy sobie jako amulety ochronne Trzecie oko i Terczę Algiz.

    Proszę o podpowiedzi,dzięki:))
    Kocham- powiedziało lustro i pękło na milion krwawych łez...

  2. #2
    Początkujący
    Dołączył
    04-08-2009
    Posty
    20
    Podziękował/a
    2
    Podziękowano 2 razy w 1 poście
    Siła reputacji
    1

    Domyślnie

    hmmmmmm,
    moim zdaniem jezeli w Twoje urodziny to powinnas mieć szczęście.

  3. #3
    Młodszy użytkownik
    Dołączył
    10-05-2009
    Posty
    9
    Podziękował/a
    4
    Podziękowano 0 razy
    Siła reputacji
    1

    Domyślnie Potluczone lustro ???

    Hey ,

    Nie wiem czy to dobre miejsce na umieszczenie tego tematu ale zaryzykuje . Wlasnie potlulkam lusterko , wiedzialam to od dluzszego czasu , po prostu przeczucie i zaczelam sie zastanawiac czy w dalszym ciagu panuje taki przesad ze to przyniesie 7 lat '' nieszczescia '' czy z to po prostu '' zmiany '' . JAkies przemyslenia ????

    Lucinda xx

  4. #4
    Zaawansowany Awatar Jeanne66
    Dołączył
    11-08-2009
    Posty
    52
    Podziękował/a
    3
    Podziękowano 0 razy
    Siła reputacji
    1

    Domyślnie

    Hej :) Mam nadzieję, że to tylko przesąd bo za dużo już w życiu luster pobiłam :)
    Ale pewnie jest tak, że jak mocno wierzysz w to, to każde niepowodzenie będziesz przypisywać temu pechowi :P

  5. #5
    greg639
    Guest

    Domyślnie

    pracuję w firmie, w której wykorzystujemy lustra do produkcji mebli, trzeba całe tafle przycinać do odpowiednich wymiarów, a resztki tłucze się na drobny mak i wyrzuca
    - przez rok czasu tyle tych luster natłukłem i nie zauważyłem żadnego związku z moim życiem

  6. #6
    Super user Awatar shimmy
    Dołączył
    22-06-2009
    Posty
    1,424
    Podziękował/a
    90
    Podziękowano 107 razy
    Siła reputacji
    3

    Domyślnie

    Jeanne ma rację,jak uwierzysz to wszystko będziesz przypisywać potłuczonemu lusterku. Tak samo jest z czarnym kotem i piątkiem 13tego...olej to po prostu ;)
    Cały świat jest jak wielkie ciastko, ludzie zaś są marnymi okruszkami i tak się składa, że akurat ja jestem rodzynkiem <<Garfield>>

  7. #7
    Super user Awatar maddlen
    Dołączył
    23-04-2009
    Posty
    300
    Podziękował/a
    28
    Podziękowano 28 razy
    Siła reputacji
    1

    Domyślnie

    jeśli wierzysz, że to przyniesie pecha to pewnie tak będzie, najlepiej sobie powiedzieć, że to raczej na szczęście ;)

  8. #8
    Jaga_Wiedzma
    Guest

    Domyślnie

    Zgadzam się z przedmówcami aczkolwiek...

    "Nawet najwięksi racjonaliści przeżywają moment zwątpienia
    i mocno chwieje się w posadach ich zdrowy rozsądek,
    kiedy zdarzy im się rozbić lustro. Podświadomość szepcze bowiem
    natrętnie: to pech, nieszczęście, zobaczysz — nie powiedzie
    ci się.
    Magowie twierdzą, że jest na to niezawodny sposób. Uspokaja
    on zarówno podświadomość, jak i odwraca od pechowca
    czające się tuż, tuż nieszczęście.
    Na białą czystą kartkę należy zebrać starannie wszystkie
    kawałki i kawałeczki, a nawet drobniutkie odpryski lustra (to
    ważne!). Potem trzeba zapalić świecę, najlepiej woskową, i kadzidło.
    Teraz przez chwilę potrzymaj w dymie kadzidełka każdy
    kawałek rozbitego lustra. Jeżeli zaś rozbiło się na maleńkie
    drobinki, wówczas trzeba zapalić trzy kadzidła i po zgaszeniu
    ich (kiedy zacznie snuć się dym) — starannie okadzać nimi całą
    powierzchnię, na której leżą okruchy rozbitego lustra. Po tej
    operacji magicznej trzeba każdy kawałeczek pomalować na
    czarno, aby już nie mógł odbić żadnego obrazu, a potem wrzucać
    do bieżącej wody (rzeczki, strumyka) po jednym kawałku
    każdego dnia.
    Gdy zaś lustro rozbije się na zbyt małe drobiny, by je wziąć
    do ręki, wtedy kartkę, na którą zostały one zebrane, maluje się
    czarną farbą czy lakierem w sprayu, bardzo dokładnie, tak by
    żaden okruch nie dawał refleksów świetlnych. Następnie zaś
    drze się tę kartkę z rozbitymi fragmentami zwierciadła na kawałeczki i codziennie jeden wrzuca się do bieżącej wody.
    Z braku rzeczki czy strumyka można te kawałeczki papieru
    z okruchami lustra zapakować w czarny papier lub czarne płótno
    (oczywiście każdy osobno! To ważne!) i zakopać je bardzo
    głęboko w ziemi.
    Jeżeli ta operacja wydaje Ci się zbyt skomplikowana — nic
    na to nie poradzę. Jednak każdy powinien pamiętać, że:
    NIE WOLNO wrzucać zebranych razem kawałków rozbitego
    lustra od razu do śmieci. Powinny być oddzielone od siebie,
    każdy należy zapakować oddzielnie, tak by nie znajdowały
    się razem i nie odbiły — w zdeformowanym kształcie — twarzy,
    która się nad nimi pochyli.
    Nie ukrywam, iż to sposób dla cierpliwych lub tych, którzy
    chcą się cierpliwości nauczyć.
    Natomiast osobom w gorącej wodzie kąpanym radzę drobiny
    stłuczonego lustra — zamiast przeliczać je, by się dowiedzieć,
    ile lat nieszczęścia Was czeka — polać właśnie gorącą
    wodą. Para zasłoni to, co mogłoby Was przerazić. Potem szybko
    trzeba okruchy lustra zebrać do czarnej, plastikowej torby
    na śmiecie, a na wierzch wsypać garść cukru, garść soli i garść
    maku, jeśli ktoś ma go w domu. Jeśli nie — z powodzeniem zastąpi
    go garść okruszków chleba lub jakakolwiek kasza.
    Sypiąc sól, cukier i okruszki trzeba szeptać następujące słowa:
    „Słodzę cię, solę cię, karmię cię — jesteś syty i syty wyruszasz
    z tego domu w drogę. Amen." (Oczywiście myślicie
    o przysłowiowym pechu, ale nie wypowiadacie jego imienia).
    Teraz trzeba jak najszybciej worek wynieść z domu."


    Poniższy fragment pochodzi z ksiązki Reny Marciniak "Szkoła czarownic"

  9. #9
    szukająca nieodgadnionego Awatar vision_33
    Dołączył
    17-08-2009
    Przegląda
    obecnie mieszkaniec Ziemi
    Posty
    69
    Podziękował/a
    20
    Podziękowano 25 razy
    Siła reputacji
    1

    Domyślnie

    Mam nadzieję,że wyrzuciłaś te wszystkie kawałki?
    I nie żałowałaś?
    Pękło czyjeś "złe oko".

    Acha, jeszcze jedno-jeżeli Twój kot trafił do Ciebie dziwnym trafem,tzn. że jest na Twoją ochronę.
    Dbaj o niego i załóż mu czerwoną kokardkę.
    :)
    Ostatnio edytowane przez vision_33 ; 25-08-2009 o 21:44
    Kiedy Bóg zamyka jedne drzwi,to napewno otworzy następne,wystarczy tylko dobrze patrzec i słuchac...

  10. #10
    poszukująca
    Dołączył
    24-10-2009
    Posty
    17
    Podziękował/a
    1
    Podziękowano 2 razy
    Siła reputacji
    1

    Domyślnie

    Taaak, zbite lusterka. Pamiętam kiedys taka sytuacje że moja koleżanka upuściła lusterko. Ja jej go podniosłam. Potem nie rozumiałam czemu jej szczęście sprzyja a mnie prześladuje pech. Potem zrozumiałam. Nie można przejrzeć się w rozbitym lustrze. To właśnie przynosi pecha. A co zrobić z odłamkami? to bardzo ważne. Nie należy po prostu go wyrzucać. Resztki zbitego lustra muszą być zakopane na rozstaju dróg. Dopiero wtedy ewentualny "pech" nas opuszcza. Ja niestety w to wierze. Niestety, bo zbite lustra pokazały mi wielokrotnie swoją moc...

Strona 1 z 3 123 OstatniOstatni

Podobne wątki

  1. gruzowisko, lusterko + rysunek księżniczki, znak, pamiętnik
    Przez kapsel408 w dziale Archiwum snów
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 01-06-2010, 12:25
  2. Brama zbite lustro na pisku z plazy
    Przez rumcajs1984 w dziale Archiwum snów
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 07-05-2010, 15:39
  3. Broda, zęby, lusterko, brat cioteczny.
    Przez aniusia206 w dziale Archiwum snów
    Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 15-07-2009, 12:30

Zakładki

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246