w dobie Firefoxa i innych przeglądarek sprawdzających pisownię takie usprawiedliwienie to wiesz...Nie ma się czym chwalić ale mam dysortografie co zresztą widać po większości moich wypowiedzi.
w dobie Firefoxa i innych przeglądarek sprawdzających pisownię takie usprawiedliwienie to wiesz...Nie ma się czym chwalić ale mam dysortografie co zresztą widać po większości moich wypowiedzi.
"W przeciwieństwie do magów, Którzy najbardziej ze wszystkiego lubią skomplikowaną Hierarchie, czarownice nie dbają o ustalona strukture Rozwoju kariery Zawodowej"
"- Czarownice nie są takie. [...] Żyjemy w harmonii z wielkimi cyklami natury, nikomu nie robimy krzywdy. I wstrętne jest twierdzić inaczej. Powinnyśmy wypełnić im kości roztopionym ołowiem."
Podstawowa zasada magii - laska maga musi mieć na czubku gałkę
ale ja nie śmiałem się z twojego błędu, tylko tego
jak ten błąd trafnie komentował źródło które przytoczyłeś
sasasasasasa
pomoc duchowa. gg: 3431807
Tak właśnie robię ;).
A więc niniejszym ja się podejmę przywrócenia tematu na własciwe tory ;)
Myślę, że nie ma tu co do rozjaśniania... a raczej jest dużo, praktycznie o żywiołach jako symbolice można dużo pisać, no :) Tyle, że to powinno być oczywiste :P No, dziwię się tylko, że wiele tutaj osób mówi, gada o żywiołach, ćwiczy z nimi, opanowuje jakąś tam "magię żywiołów", wmawia sobie, że jest panem wiatru, burzy, czy ognia. Że potrafi pochylić siłą woli plomyk świecy o 45 stopni w lewo, czy tego typu bzdury, a tak niewiele osób dostrzega, że żywioły są zwykłą metaforą. Ja traktuje żywioły po prostu jak archetypy pewnych cech osobowości, które mogą, ale wcale nie muszą wcale się wiązać z rzeczywistymi zjawiskami przyrody.Mógłbyś rozjaśnić ;D?
I.. no sorry, ale to, że ktoś lubi wodę, deszcz, kąpiele w Bałtyku nie musi oznaczać koniecznie, że jest jakimś kosmicznym wybrańcem żywiołu wody, i że teraz musi koniecznie się rozwijać w tym kierunku i robić cwiczenia na wywoływanie deszczu czy coś w tym stylu. To jest pokemonizm a nie żaden rozwój ;) No, bo nie wiem - taka rada dla tych osób - jeśli lubisz wodę, deszcz to bądź tą wodą, okreslaj się żywiołem wody i w ogóle "have fun". Jednak nie ma w tym nic magicznego, ani ezoterycznego. Po prostu woda jest od tego, żeby sie nią cieszyc i juz. Jeżeli ludziom to w ogóle potrzebne bo z tego co widzę na forum to dużo ludzi to trochę na siłę robi - nie wiedzą sami kim są i jaki mają żywioł, ale gdzieś przeczytali o żywiołach i też chcą mieć jakiś. Więc pytają się obcych ludzi "powiedzcie mi jaki żywioł, bo ja biedny nie wiem". Głupota :)
Dokładnie, jak można brać pod uwagę tylko jeden żywioł? Przecież cztery żywioły tak naprawdę symbolizują jedność i równowagę czterech elementów w przyrodzie (ew. w człowieku, w psychice ludzkiej )*. I... biorąc pod uwagę tylko jeden żywioł, tak naprawdę... no, tak naprawdę moim zdaniem już przestaje się już wtedy pracowac na żywiołach, gdyż traci się istotę tego systemu. No, to tak jakby ktoś stawiał tarota jedną kartą...Emocje,zachowania,mity związane z nimi,wyobrażenia.Żywioły to na prawdę bogata symbolika,jednak dla mnie jedynie postrzeganie ich jako całość pozwala zrozumieć je.
*to tylko jedna z intepretacji oczywiście, tym niemniej wydaje mi się mądrzejsza, niż wmawianie sobie że jest się panem wiatru, albo żywiołakiem ognia, jak wielu na tym forum.. ludzie, za dużo telewizji :P
Ostatnio edytowane przez LoonyMystic ; 21-02-2010 o 10:04
Regis_ (21-02-2010)
nie nie braknie, to dość wąska dziedzina.
jest odwrotnie wręcz - zajmowanie się jednym tylko żywiołem, spowoduje dysharmonię,
co objawi się np. jako - nadmierny spokój, nadmierna nadpobudliwość.
wydaje mi się, że skoncentrowanie uwagi na jednym żywiole, jest spowodowane
przez ucieczką przed cechami które reprezentuje żywioł odwrotny.
pomoc duchowa. gg: 3431807
Jedynie osiągnięcie równowagi pomiędzy żywiołami daje efekty.Koncentracja na 1 to podcięcie sobie skrzydeł.
Regis_ (21-02-2010)
Bookmarks