Co działa podobnie (w skutkach) do medytacji transcendentalnej (TM) ? (może jakieś inne medytacje, asany, ćwiczenia....itp.)
Co działa podobnie (w skutkach) do medytacji transcendentalnej (TM) ? (może jakieś inne medytacje, asany, ćwiczenia....itp.)
Medytacja oddechowa z mantrą działa podobnie do TM zresztą ogólnie jest ona podobna do TM.
Owszem TM to medytacja z mantrą, którą otrzymujesz w czasie inicjacji i uczysz się jej używać jednak w TM skupiasz się na brzmieniu mantry stopniowo ją wysubtelniając - nie łaczysz jej z oddechem.
Medytacje oddechowe z mantrą/dźwiękiem różnią się jeśli chodzi o techniczne wykonanie od TM zaczyna się tu podobnie jak w TM od przyjęcia wygodnej pozycji z wyprostowanym kręgosłupem, zamknięcia oczu i zrelaksowania ciała. Następnie zaczynamy obserwować oddech i pozwalamy mu się uspokoić po czym obserwując oddech łączymy jego poszczególne fazy z wyobrażeniem dźwięku. Nie używamy tu indywidualnej mantry otrzymanej w trakcie inicjacji jak w TM tylko ogólnej mantry lub wyobrażenia jakiegoś dźwięku. W niektórych tradycjach Hinduskich używa się często dźwięku SO HAM - na wdechu myślimy o dźwięku SO podczas wydechu o dźwięku HAM. W róznych tradycjach używa się wyobrażenia różnych mantr zależnie od celu - ważne aby dźwięk był relaksujący i w ten sposób medytuje się pogłębiając wyciszenie. Jak widzisz technika wykonania tych medytacji różni się trochę od TM, ale działanie jest podobne.
Gapcio (24-08-2011)
Dzięki. Medytacja którą ja praktykowałem podobna jest raczej do medytacji z mantrą. Ucząc mnie ktoś mi tłumaczył że to TM, ... no nic. Dzięki za wyjaśnienie...A możesz podać algorytm Medytaji Transcendentalnej - TM, w podpunktach ? (Mam już fajną mantre, która na mnie dobrze działa to może też sie sprawdzi z prawidłowo wykonywaną medytacją transcendentalną) ... Pozdrawiam
Ps.
U Was też taki upał ? (29 stopni to jeszcze nic, ale niema czym oddychać)
Wzorzec do medytacji Transcendentalenej otrzymuje się podczas inicjacji tam słyszysz brzmienie mantry, poznajesz sposób jej wysubtelniania itd. Bez tego raczej się nie da wytłumaczyć techniki tak, aby ktoś ją dał rady poprawnie zastosować, w technice odwołujesz się do doświadczenia jakie zdobyłeś w trakcie inicjacji. W medytacji łączenia mantry z oddechem rozwijasz doświadczenie samodzielnie do tej drugiej medytacji zamieszczam instrukcję z której sam przed laty się uczyłem
Opis pochodzący od Micka Daytona z ksiązki "Umysłowa Kontrola CHI":
„Spróbuj następującej koncentracji. Myśl o oddychaniu. Twoje oddychanie nie musi być regulowane – możesz oddychać normalnie. Z każdym wdechem myśl „in”, a z każdym wydechem „out”. Nie wypowiadaj tych słów, ale myśl o ich brzmieniu. Myśl innnnnnnnn, ouououououou /dźwięk „t” może być zbyt szorstki i czasami łatwiej jest myśleć tylko „ou”/. Kiedy to wykonujesz utrzymuj całkowity relaks, koncentrując się tylko na oddychaniu.
Twoja podświadomość pozwala aby inne myśli wchodziły do twojego umysłu. Wykonuj to ćwiczenie przez dziesięć lub piętnaście minut i zobacz, które myśli dopuszcza do siebie twój umysł. Wyobraź sobie te myśli jako chmury na niebie. Nie możesz zatrzymać ich przesuwania się, ale możesz na nie spoglądać i myśleć o ich przemijaniu. Nie staraj się kontrolować tych myśli. Pozwól po prostu, aby twoja podświadomość wędrowała.
Taka sesja koncentracyjna obniża zawartość kwasu mlekowego w twoim ciele. Kwas mlekowy powstaje podczas zmęczenia organizmu. W czasie snu jego zawartość znacznie się obniża. Dzięki wolnej koncentracji możesz poczuć się tak odświeżony, jakbyś się na pewien czas zdrzemnął.
Nawyk dobrej koncentracji powinieneś rozpocząć już dzisiaj, poświęcając na to dziesięć do piętnastu minut.”
Tu jest doskonały opis medytacji z mantrą pochodzący z książki "Pierwsze kroki w świadomy sen" Janusz konrad Jędrzejczyk
"Medytacja z Mantrą
Siadamy wygodnie z wyprostowanym kręgosłupem. Zamykamy oczy, po czym dokładnie rozluźniamy ciało od głowy aż do stóp. Po rozluźnieniu ciała obserwujemy je relaksując się. Gdy czujemy się już spokojni i zrelaksowani, kierujemy uwagę na oddech czyniąc go łagodnym, miękkim i naturalnym. Relaksując się obserwujemy go przez pewien czas nie wpływając jednak na niego. Uświadamiamy sobie fazy wdechu, szczytu oddechu, wydechu i naturalnego bezdechu. Gdy już jesteśmy w pełni zrelaksowani i świadomi tych faz łagodnie łączymy z nimi wyobrażenia dźwięku. Na wdechu myślimy o brzmieniu dźwięku OM, między wdechem a wydechem o brzmieniu dźwięku TAT, zaś na wydechu o brzmieniu dźwięku SAT. Długość dźwięku dobrana jest tak, by w naturalny sposób mieściła w odpowiedniej fazie oddechu. OM dźwięczne na wdechu cichnie przy końcu, a wtedy pojawia się krótkie TAT i na wydechu długie, łagodne SAT. Bezdech jest trwaniem w ciszy. Dźwięk nie może być dłuższy niż faza oddechowa i nie może prowadzić do przedłużania którejś z faz, lecz w naturalny sposób w niej się mieścić. W ten sposób cała mantra uzyskuje pewien naturalny wewnętrzny rytm. W trakcie ćwiczenia wysubtelniamy brzmienie mantry, aby pogłębić relaks.
W czasie medytacji mantra wprowadza nas w głębokie stany umysłu, czego przejawem jest zmiana sposobu brzmienia mantry oraz stanu umysłu do czego należy się dostosować. Zmienia się wtedy cała nasza percepcja. W końcu mantra wprowadza nas w stan głębokiego wyciszenia i zanika. To również należy zaakceptować i nie próbować przywołać brzmienia mantry, lecz pozostać zrelaksowanym w tym wyciszonym stanie tak długo jak możemy, po czym łagodnie otwieramy oczy i starając się utrzymać ten stan wykonujemy naszą zwykłą aktywność, lecz w sposób łagodny i wyciszony.
Gdy mantra wprowadza nas w głębszy stan umysłu, zmienia naszą percepcję i jeśli poddamy się temu to, mimo iż możemy odbierać bardzo wyraźnie bodźce z otoczenia, nie wpływa to w żaden sposób na naszą medytację, dając nam tym samym doświadczenie właściwego stosunku do bodźców z zewnątrz. Niekiedy nasz umysł bywa rozproszony, tak iż mamy kłopoty z utrzymaniem uwagi na mantrze w pierwszej fazie medytacji zanim wprowadzi nas ona w stan transcendentalny. Spostrzegamy wtedy, że umysł podąża za jakąś myślą, nie za mantrą. Relaksujemy się wtedy i powracamy łagodnie do mantry ucząc się w ten sposób właściwego, bezstresowego podejścia do problemów. Z tych względów ta mantra jest bardzo cenna w naszym życiu. Ponadto samo brzmienie mantry wytwarza w nas pewne właściwe nastawienie emocjonalne, nie tylko ułatwiające i pogłębiające relaks, ale pomagające radzić sobie w codziennym życiu."
ja to tylko zapytam , bo chyba to jest najistotniejsze? jaki jest cel stosowania tych medytacji i tych mantr, co przez to usiłujesz osiągnąć?
Witaj "awatarze"
Zaśpiewaj mi zwrotkę ze swej ulubionej piosenki, Kręcisz się i wiercisz
Ale jesteś uwięziony w świetle, Wszystkie kierunki są niewłaściwe
Spróbuj a się przekonasz :-) Ta forma medytacji pozwala szybko wypocząć, daje spokój zrównoważenie i stabilność umysłu a to jest najważniejsze. Ponadto daje wiele innych korzyści jak np. świadome sny i wiele wiele innych![]()
aha, ale wiesz Ja nie wiem czy to jest bezpieczne tak samemu próbowac, a do tej pory nie spotkałam mistrza na tyle dojrzałego duchowo abym mogła mu zaufać.
poza tym czy dla samego OOBE czy LD warto się decydować na medytacje i mantrowanie. Akurat na stabilność umysłu to nie narzekam, a wypoczywanie jest moim hobby. Jeśli chodzi o spokój to już trudno przewidziec co będzie za chwilę, więc nawet nie biorę tego pod uwagę. Czy mantra przyspiesza jakoś Twoim zdaniem jakis stan z tych które wymieniłeś, a co masz na myśli pisząc "korzyści". Chętnie zapoznałabym się z tym punktem widzenia lub odniesienia.
Witaj "awatarze"
Zaśpiewaj mi zwrotkę ze swej ulubionej piosenki, Kręcisz się i wiercisz
Ale jesteś uwięziony w świetle, Wszystkie kierunki są niewłaściwe
Zakładki