Tero Kir Napisano 20 Września 2011 Napisano 20 Września 2011 Sposób komunikowania się z duchem Wyjście do granic nekro-poziomu, najłatwiej jest przy użyciu technik osiągnięcia oobe, metodą "Korzeni". Wstajesz, ręce wzdłuż ciała, rozkrok na szerokość barków, lub połóż się na ziemi twarzą w dół. Następnie wizualizujesz sobie mnustwo korzeni, które wrastają w ziemie z punktów styku z ciałem. Korzenie rosną, przerastają coraz głębiej, jakby do samego centrum ziemi. W pewnym momencie, zaczynasz czuć zimno, które powoli obejmuje ciało. w tym momencie musisz szybko przenieść swoją świadomość w kulkę w punkcie poniżej splotu słonecznego. Muszisz zdążyć to zrobić zanim chłód z coraz większą intensywnością (lub ******ącą) przeniesie się po całym ciele. Jeśli nie zdążysz, doświadczenie będzie nieudane, a sam zarobisz sobie znaczne straty energii, zwykle prowadzi to choroby. Jednak jeżeli wszystko zrobisz prawidłowo i po "chłodnej" fali "odpuścisz" kulke świadomości - to ona zacznie swobodnie opadać po korzeniach w dół. Kulka świadomości widzi wszystko, co dzieje się podczas opadania: zobaczy, jak uderza w ścianki, zobaczy sploty korzeni, słyszy coraz bardziej narastający chałas, z którego zoraz cześciej wydzielają się coraz bardziej jasne słowa (choć im bliżej jesteś rozpoznania, tym szybciej i niespodziewanie milknie). W pewnym momencie spadanie nagle się zakończy, nagłe uświadamiając sobie, siebie stojącego nago w kręgu światła, a wokół - absolutnej ciemności. Wtedy właśnie powinieneś wołać psychicznie tego za którym przyszedłeś. Po jakimś czasie na granicy koła pojawi się cień* lub "strażnik"**. W tym momencie morzemy rozmawiać. Wracamy techniką odwrotną do "pogrążenia się" - przypomina to wznoszący się pęcherzyk powietrza do powieszchni wody. Proces ten musi być spokojny \, bez zbytecznego pośpiechu, w przeciwnym wypadku, rezekujesz pozostawić otwarty kanał - a jest to dość niebiezpieczne. Cień* - jeżeli człowiek odszedł z śiata materjalnego i węndruje po ińszych planach, to najcześciej ukazują się cieniami swoich materjalnych ciał (jest to jedna z emanacji rozpadajacego sie po śmierci człowieka, jednak tu nie bedze tego roztrząsał) Strażnik** - jeżeli człowiek jeszcze żyje, wtedy przychodzi straż, on nie jest a ni aniołem a ni demonem, to taki dość specyficzny byt, nie chetny idący na kontakt i czesto dość niebiezpieczny dla osoby wywołującej. Stąd najlepiej ich unikać. Cytuj
Katamaradze Napisano 30 Września 2011 Napisano 30 Września 2011 proszę o wyjaśnienie tego co jest napisane o strażniku. Czy to oznacza, że będziemy komunikować się ze strażnikiem? Co to znaczy, że "Jeśli człowiek żyje"? to znaczy, że możemy się komunikować ze świadomością osób żyjących w rzeczywistości czy masz na myśli osoby "żyjące" w jakimś innym sensie? Cytuj
Tero Kir Napisano 2 Października 2011 Autor Napisano 2 Października 2011 Tethrei pacz odpowiedz na "Praktyka medytacji „rozkładu”" Cytuj
Tero Kir Napisano 2 Października 2011 Autor Napisano 2 Października 2011 proszę o wyjaśnienie tego co jest napisane o strażniku. Czy to oznacza, że będziemy komunikować się ze strażnikiem? Co to znaczy, że "Jeśli człowiek żyje"? to znaczy, że możemy się komunikować ze świadomością osób żyjących w rzeczywistości czy masz na myśli osoby "żyjące" w jakimś innym sensie? 1. - straznik to cos "ala" duch opiekunczy, kronikaz naszego zycia, niektorzy go myla z aniolemn strozem. 2. - straznik jest jedynie przy osobach zyjacych. Martwi juz go nie posiadaja (niebede sie tu rozpisywal dla czego). 3. - Tak z zywa osoba mozna rozmawiac jak z martwa przy odpowiednich warunkach. Przynajmniej z jego wewnetrznym, stad czasmi sa pewne rozbierzniosci z rzeczywistoscia - w koncu czasmi robimy cos choc w glebi serca mozemy pragnac cos innego Cytuj
Narrenturm Napisano 25 Listopada 2012 Napisano 25 Listopada 2012 chciałbym odświeżyć temat bo chciałbym się dowiedzieć jaki cel ma ten rytuał?? skontaktowanie się z kimś czy jak? PS. Jestem totalnym laikiem więc proszę o wyrozumiałość Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.