Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 20
Like Tree15Likes

Wątek: ROK OSOBISTY i NUMEROLOGICZNY

  1. #1
    Lukas85
    Guest

    Domyślnie ROK OSOBISTY i NUMEROLOGICZNY

    Witam z tego co mi wiadomo jestem w 1 osobistym i 6 numerologicznym,mam w zwiazku z tym pare pytan i od razu z gory wielkie dzieki:) Czego mozna sie spodziewac? czy zwiekszona mam szanse na zawarcie zwiazku? poznanie kogos? jestem sam,poprzedni zwiazek zakonczyl sie w okolicach marca.Czy we wrzesniu juz bede w 7 roku czy dopiero w 2017 liczyc jako 7 ? moja data na wszelki wypadek 18.01.1985

  2. #2
    Jaglanka
    Guest

    Domyślnie

    Tak, jesteś teraz w 6 roku numerologicznym i 1 osobistym - to bardzo dobry czas na poznanie kogoś do trwałego związku, odpowiedniej osoby, która może dać Ci szczęście. W roku numerologicznym 7 będziesz dopiero od urodzin w 2017.

  3. Użytkownicy którzy podziękowali Jaglanka za ten post:


  4. #3
    Lukas85
    Guest

    Domyślnie

    a nie od wrzesnia? hmm...no ok a czym sie charakteryzuja te lata? niby w google cos na ten temat jest ale to taki groch z kapustą

  5. #4
    Awatar Ismer
    Dołączył
    06-10-2014
    Przegląda
    Universum. Teraz planetę Ziemię
    Posty
    3,387
    Wpisów
    1
    Podziękował/a
    310
    Podziękowano 974 razy
    Siła reputacji
    107374187

    Domyślnie

    A powiedzcie mi co tu jest czym? bo ja jakoś nie ogarniam co to jest rok numerologiczny i osobisty, jaka to mieszanina ?

    PS: wiem, temat 6 tylko że, no przykro mi to mówić, lecz to co tam napisane to totalne nieporozumienie.
    Ostatnio edytowane przez Ismer ; 12-07-2016 o 22:38

  6. #5
    Jaglanka
    Guest

    Domyślnie

    Na rok osobisty składa się suma aktualnego roku i klucza wcielenia a na rok numerologiczny suma aktualnego roku i drogi życia. Rok numerologiczny dotyczy wydarzeń zewnętrznych, rok osobisty - bardziej naszych przemian wewnętrznych, potrzeb, samopoczucia. Jest to system numerologiczny opracowany przez Gladys Lobos.

    Lukas teoretycznie od września ale mi się nie sprawdza w praktyce - zazwyczaj z momentem urodzin zaczyna mi wibrować ten i ten rok. Ty już 1-ką 'zadziałałeś' bo wyczyściłeś coś co Ci nie służyło, przygotowując tym samym grunt pod coś nowego.
    Ostatnio edytowane przez Jaglanka ; 17-07-2016 o 08:52

  7. #6
    Awatar Ismer
    Dołączył
    06-10-2014
    Przegląda
    Universum. Teraz planetę Ziemię
    Posty
    3,387
    Wpisów
    1
    Podziękował/a
    310
    Podziękowano 974 razy
    Siła reputacji
    107374187

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Jaglanka Zobacz posta
    Na rok osobisty składa się suma aktualnego roku i klucza wcielenia a na rok numerologiczny suma aktualnego roku i drogi życia. Rok numerologiczny dotyczy wydarzeń zewnętrznych, rok osobisty - bardziej naszych przemian wewnętrznych, potrzeb, samopoczucia.
    Jest to system numerologiczny opracowany przez Gladys Lobos.
    No i właśnie nie jest tak, poszedł ogromny błąd i jest bezkrytycznie powielany.
    To nie jest system numerologiczny opracowany przez Gladys Lobos.

    Dlatego zapytałam w ten sposób, by zobaczyć czy się zorientujecie (i każdy kto czyta tą lekcję oraz parę innych) jak można być wmanewrowanym przez czyjąś bezmyślność i totalne poplątanie systemów.
    Czyjego systemu się używa - to jest osobisty wybór, ale mieszanie ich ze sobą świadczy nie tylko o braku profesjonalizmu ale także powoduje mnóstwo błędów interpretacyjnych i nie mówię tu o odbiorcach, którzy w dobrej wierze przyjmują "lekcje", ale o nadawcy.

    Gladys Lobos nie opracowała tego "systemu" - jej autorstwa jest tylko to co tu nazywa się "rokiem numerologicznym", a przez nią samą nazywane jest to "cyklami życia" naprzemiennie niestety właśnie z "rokiem numerologicznym" (tu jest początek tego błędu, który powstał z niezrozumienia idei G.L) i jest to de facto właśnie indywidualny rok osobisty, który trwa od października jednego roku do października drugiego roku (pierwsza wersja Lobos) lub od września jednego roku do września drugiego roku (druga wersja Lobos)

    Natomiast właściwy "rok numerologiczny" zaczynający się wrześniowym nowiem jest czasem trwania cyklu życia, który to rok osobisty wg. J.Jordan zaczyna się 1 stycznia i kończy 31 grudnia, lub, wg. Czarmińskiej i innych trwa od urodzin do urodzin.
    Przy czym sama G.Lobos nie jest zbyt konsekwentna (czy może niezdecydowana?) jeśli chodzi i o te daty i o nazewnictwo, ponieważ raz twierdzi tak a drugim razem inaczej (nie będę tu przytaczać lektur, są cytowane w innym wątku) ale to może być również wina tłumaczenia. I powoduje nieporozumienia nawet wśród samych "lobosowców".

    Natomiast ten drugi "rok osobisty" jest używany przez całą światową numerologię i jest dziełem Juno Jordan a nie Gladys Lobos.

    I tu już chyba widać na czym polega różnica? - to są dwa różne systemy liczenia roku osobistego: jeden dopracowała J.Seton / J.Jordan a drugi jest wynalazkiem G.Lobos i jeśli już porównuje się je ze sobą, to tylko w celu stwierdzenia który sposób jest bliższy prawdzie.

    Z kolei "rok numerologiczny" liczony jako odpowiednik roku uniwersalnego (o ile można dokonywać takiej wolty) można sobie porównywać z "cyklem życia" czyli rokiem osobistym, ale w systemie stworzonym przez G.Lobos, a "rok osobisty" J.Jordan porównuje się z "rokiem uniwersalnym", czyli tym 1 stycznia - 31 grudnia, i wtedy rzeczywiście:
    - rok numerologiczny / uniwersalny dotyczy wydarzeń zewnętrznych, ogólnych (czyli tego co niesie wibracja danego roku "dla wszystkich")
    - a cykle życia / rok osobisty - bardziej naszych przemian wewnętrznych, potrzeb, samopoczucia a także własnych możliwości oraz porównuje się jak te lata osobiste współgrają (lub nie) z ogólnymi tendencjami niesionymi przez rok uniwersalny.
    Nie było i nie ma rozbicia tych dwóch pojęć: rok numerologiczny (cykl życia) i rok osobisty na "wydarzenia zewnętrzne" i "przemiany wewnętrzne".
    Każde z nich - we własnym systemie - opisuje to co się dzieje i wewnątrz i na zewnątrz człowieka!

    Przy czym w tym drugim systemie (j.w) też istnieją rozbieżności między tym co należy uznać za początek trwania "roku osobistego" oraz w sposobie jego liczenia, ale to temat na inną... lekcję.

    Tak więc porównując "rok numerologiczny" (rok aktualny + D.Ż) z "rokiem osobistym" (rok aktualny + I PZ) porównujecie faktycznie "lata osobiste" z... "latami osobistymi" co jest już kompletną bzdurą numerologiczną, nie pierwszą niestety i nie ostatnią.
    Każdy rok osobisty jest częścią prognozy numerologicznej, mówi o motywacjach, tendencjach i wydarzeniach, które mogą zaistnieć w badanym roku.
    Obie metody pochodzą z odmiennych systemów i mogą się sprawdzać, ale w przypisanym im systemie, a nie jako zmieszanie i porównanie do siebie wzajemnie - przecież w tym wypadku któryś "rok osobisty"nie będzie prawdziwy!
    Ostatnio edytowane przez Ismer ; 11-09-2016 o 18:24
    Łukasz1 likes this.

  8. Użytkownicy którzy podziękowali Ismer za ten post:

    Fahriye Asu (02-07-2017)

  9. #7
    Jaglanka
    Guest

    Domyślnie

    Dobrze wiedzieć.
    Co do czasu 'działania' to wiadomo, że jest to temat sporny. I też systemy różnie mówią. Jedni, że od października, inni że od nowego roku albo od daty urodzin. To dobrze jest sprawdzać w praktyce.

  10. #8
    Awatar Ismer
    Dołączył
    06-10-2014
    Przegląda
    Universum. Teraz planetę Ziemię
    Posty
    3,387
    Wpisów
    1
    Podziękował/a
    310
    Podziękowano 974 razy
    Siła reputacji
    107374187

    Domyślnie

    Właśnie praktyka - tutaj tak samo jak w astro najlepszym świadectwem jest obserwacja na przestrzeni wielu lat, ponieważ takie "doraźne" interprety z reguły można po prostu dopasować, a poza tym ludzie mają tendencję do wyłapywania tych fragmentów, które ich dotyczą, ignorując (nie zauważając) tych, które ich nie dotyczą. No i weryfikacja: nie ma możliwości weryfikacji na forum, bo wszystko odnosi się do czasu teraźniejszego - nikt nie wraca tu po latach, by potwierdzić (lub nie) prawidłowość tego co im tu napiszemy. A i to "teraz" jest komentowane na czas bieżący (czasami też przeszły) ale - subiektywny, tak jak się komu wydaje, jak odczuwa. Nie ma ani jednej weryfikacji rok po roku; taką możliwość masz tylko prowadząc osobistą praktykę numerologiczną i to też nie we wszystkich przypadkach. Spójrz na moje astro z "rektyfikacją zredukowaną" - na gdybaniu się skończyło, bo pani urwała kontakt i mogę se... się domyślać. Aczkolwiek jeśli prawidłowo się domyślam, to powinna się jeszcze u mnie pojawić.

    Ja natomiast napisałam to sprostowanie, bo chodzi mi o totalne poplątanie dwóch diametralnie różnych metod i wynikające stąd nieporozumienia i błędy.
    Bo zauważ, że jak można porównywać rok osobisty liczony metodą J. Jordan z rokiem osobistym (czyli cyklami życia) liczonym wg. G.Lobos, skoro G.Lobos nie bierze pod uwagę diamentu życia, czyli tego z czego wynika rok osobisty J.Jordan!
    I nikomu nawet do głowy nie przyjdzie, by się zainteresować historią numerologii, tym, skąd się te systemy obliczeń "wzięły", tylko bezkrytycznie łyka się to, co jest pod nos podstawione.
    Ja sama polemizowałam tutaj też na temat czasu trwania roku osobistego, gdyż mam większą sprawdzalność jeśli trwa on od urodzin do urodzin, ale liczony jest wg. tego co ja nazywam "progresją (+)", czyli metodą Czarmińskiej (właściwie to nawet nie jej a nurtu francuskiego) a nie metodą J.Jordan, gdzie po nowym roku kalendarzowym dodaje się ten rok i tu dopiero jest przeskok.
    No ale to może być zaliczone do kosmetyki, a i tak nie ma zgodności co do tego, stąd też wynika koncepcja "wyhamowania energetycznego" itp. bo tak naprawdę trudno jest zaobserwować konkretny wpływ u danej osoby, jeśli nie ma się z nią w miarę ciągłej / regularnej styczności i związanej z tym możliwości weryfikacji. I nikt mi nie powie, że ma możliwość sprawdzenia w ciągu wielu lat co najmniej kilkuset numerogramów (albo kosmogramów) - bo tyle najmarniej potrzeba by potwierdzić lub obalić swoje teorie i osądy - jeśli nie jest "zawodowym" numerologiem, czyli osobą praktykującą w czasie ciągłym i mającą możliwość obserwacji losów swoich klientów.
    I tak sobie myślę, że może warto by było odświeżyć tą numerologię u nas, choćby w usystematyzowaniu pojęć i systemów a reszta, czyli wybór należy do używającego ;)
    Jaglanka likes this.

  11. #9
    Jaglanka
    Guest

    Domyślnie

    Na pewno tak jest i rzeczywiście bardzo trudno zweryfikować przypadki osób obcych czyli forumowych, którzy przychodzą z pytaniem z 'doskoku'. Chyba, że jest na forum grupa ludzi sobie dość bliska, którzy przez lata dzielą się swoimi doświadczeniami. Numerologią interesuję się od roku 2009 i na przykładzie swoim, bliskich i znajomych (także wstecz), których losy znałam co najmniej przez kilka lat wyrobiłam sobie opinię jaką sobie wyrobiłam. Ale w teorii na pewno znajdą się tutaj mocniejsi ludzie, bo ja stety/niestety wszędzie stawiam na praktykę (po tym jak na początku mojej przygody z numerologią zapoznałam się z kilkoma systemami liczenia) i raczej tylko tym się mogę podzielić (jeśli to kogoś interesuje ;) ).
    I tak co do czasu działania zauważyłam w większości przypadków działanie od urodzin do urodzin biorąc pod uwagę wibrację roku aktualnego - czyli tego, w którym urodziny wypadają - coś jak odzwierciedlenie powrotu słońca na poz. urodzeniową (czyli tak jak jest z solariuszem - powracając na swoją poz. urodzeniową słońce wyznacza horoskop roczny na rok nadchodzący od momentu, kiedy na tą pozycję wróciło) ale widzę też, że u osób rodzonych już naprawdę przy końcu roku 'lubi' działać wibracja roku następnego, tak jakby z racji, że za 'chwilę' po urodzinach znajdują się oni pod wpływem następnego roku kalendarzowego. I to by się z kolei pokrywało z koncepcją innej z metod, że działa wibracja roku kalendarzowego bo w niej i tak (w przewadze czasu) te osoby będą w 'swoim' roku numerologicznym. Mam nadzieję, że da się zrozumieć to co chciałam przekazać.
    No i oczywiście ważne jest to co napisałaś o roku uniwersalnym - on zawsze będzie zabarwiał zdarzenia uniwersalne, czyli i tak wpływa podstawowo na wszystkich ludzi.
    Ostatnio edytowane przez Jaglanka ; 18-07-2016 o 21:21
    paulab23 and Ismer like this.

  12. #10
    Awatar Ismer
    Dołączył
    06-10-2014
    Przegląda
    Universum. Teraz planetę Ziemię
    Posty
    3,387
    Wpisów
    1
    Podziękował/a
    310
    Podziękowano 974 razy
    Siła reputacji
    107374187

    Domyślnie

    No mnie interesuje dzielenie się obserwacjami, bo czy tu czy gdzie indziej są raczej konsumenci ;)
    Dla mnie koncepcja liczenia roku od urodzin do urodzin jest bardziej wiarygodna nie tylko z powodu moich obserwacji (a i Twoich również) lecz także z powodów bardziej logicznych, bo wtedy zaczyna się liczenie lat od momentu startu w życie i właśnie jak mówisz - na zasadzie solariusza.
    I nie zgodzę się z tym, że jak niektórzy twierdzą - nie może tak być, bo numerologia jest "księżycowa" gdyż opiera się na cyklach Księżyca (tzn. podstawy obliczania cykli i szczytów wynikają z cykli księżycowych ale to wcale nie znaczy, że numerologia jest księżycowa, tylko że obliczanie cykli i szczytów oparto na cyklach księżycowych) a astrologia jest "solarna" bo opiera się na obrocie Słońca w ciągu roku.
    Moim zdaniem takie twierdzenie wynika z nieuświadomienia sobie, że numerologia nie jest "planetarna" w ogóle; a jej "księżycowość" opiera się na wymyślonej współcześnie koncepcji obliczania (i zapisywania w odp. kolejności) cykli i wynikającego z nich diamentu życia oraz buforów. Zresztą jak już to gdzieś mówiłam - 28 lat z kawałkiem to jest obrót Saturna, więc równie dobrze można byłoby powiedzieć, że jest saturniczna ;)
    Z kolei jeśli ktoś upiera się, że numerologia jest związana z Księżycem, to tym samym powinien przyjąć cykl lunarny i liczyć rok wg. kalendarza księżycowego, zaczynając nowy rok wiosną jak jest u Chińczyków, lub jesienią jak to jest u Żydów (tak właśnie lliczy G.Lobos)... no ale to takie zboczenia z tematu, tak sobie ku uciesze ;)

    Myślę, że wszystkie nieporozumienia dotyczące roku osobistego biorą się głównie stąd, że w naszym kraju większy jest dostęp do wynalazków G.Lobos niż do literatury klasycznej (tzn. tej reprezentowanej przez odkrycia J.Jordan), bo to Lobos zalała nasz rynek i wiedzie na nim prym, a ludzie jak to ludzie - jedzą to, co im podano. I jeśli nie mają możliwości porównania tego co jedzą z inną potrawą - to czego tu wymagać?
    Na pewno wpływ na niedostępność do tej klasyki ma to, że jest ona wydana jedynie w obcym języku, więc trzeba biegle go znać by zrozumieć specjalistyczne określenia i różne idiomy / niuanse językowe, no i jest jeszcze sprawa taka, że ze staroangielskim sami amerykanie mają trudności.
    Po polsku to chyba wydano tylko książkę J.D. Fermiera, na którym (i na Avery) wzorowała się z kolei N.Czarmińska, ale jest to właśnie ten nurt francuski, który zasadniczo nie odbiega od koncepcji J.Jordan.

    Generalnie historia numerologii - taka jaką znamy dziś - zaczęła się dopiero w XIX wieku w Stanach Zjednoczonych a zapoczątkowała ją p. Balliett, której dzielnie sekundowała J. Seton wraz ze swoją córką J.Jordan.
    I to te panie są twórczyniami najbardziej popularnego i uznawanego przez cały poważny numerologiczny świat systemu.
    Natomiast G. Lobos to zupełnie inna szkoła, ona ma swoje całkiem inne "wynalazki", jednym z nich jest właśnie całkowicie inna koncepcja liczenia roku osobistego czy "wibracji związku".

    Można się spierać o to która ma rację, które odkrycia i które koncepcje są bliższe prawdzie, bo to, że panie z Ameryki były pierwsze nie znaczy, że szkoła G.Lobos jest totalnym nieporozumieniem - moim zdaniem te koncepcje powinny ciągle pod obserwacją, bo po prostu są zbyt młode by przyjąć je za absolutny pewnik.
    Poza tym G.Lobos również ma swój wkład w numerologię, a to, że z powodu litery Y, sposobu obliczania cykli życia czy wprowadzenia "wibracji związku" jest wyszydzana i ignorowana przez resztę numerologów nie znaczy, że już wszystko robi źle!
    Każdy popełnia błędy, a jak świat światem każdy odkrywca coś gdzieś skiepścił, a często wyłaziło to dopiero po długim upływie czasu (vide "badania naukowe" w różnych dziedzinach) i nie rozumiem dlaczego z kolei mamy przyjmować za prawdę objawioną wszystkie odkrycia tak jednej jak i drugiej strony.

    W zasadzie to za taki pewnik można przyjąć numerologię pitagorejską, gdyż to Pitagoras zgromadził wiedzę o liczbach i tego nauczał, ustalił on klucz liczbowy dla alfabetu greckiego (a inni poszli jego śladem) i opisał zasady zarządzające każdą wibracją. Oczywiście tamta numerologia była inna od tej, jaką znamy dziś, ale chodzi mi o to, że podstawy rządzące liczbami mają dużo starszą tradycję (doświadczenie) od koncepcji powstałych tak niedawno. Dlatego one powinny być w ciągłym badaniu.
    I dlatego tak cenne jest dzielenie się swoimi obserwacjami i przy tym umiejętność odróżnienia jednych koncepcji od drugich a nie mieszania ich, jak to ma miejsce w prawie całej naszej polskiej numerologii.
    Ostatnio edytowane przez Ismer ; 22-08-2016 o 14:23
    Jaglanka likes this.

Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni

Podobne wątki

  1. Mój rok numerologiczny i osobisty
    Przez Auro w dziale Numerologia
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 24-09-2016, 14:15
  2. ROK OSOBISTY i NUMEROLOGICZNY
    Przez Lukas85 w dziale Prośby o interpretacje numerologiczne
    Odpowiedzi: 7
    Ostatni post / autor: 18-07-2016, 18:06
  3. Rok numerologiczny i rok osobisty
    Przez yin yang w dziale Prośby o interpretacje numerologiczne
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 01-12-2015, 18:58
  4. Rok numerologiczny 1 a osobisty 9? Pytanie
    Przez adalrik w dziale Astrologia i numerologia
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 05-11-2015, 13:28

Zakładki

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 253 254 255 256 257 258 259 260 261 262 263 264 265