Strona 1 z 7 12345 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 65
Like Tree1Likes

Wątek: Pytania początkujących.

  1. #1

    Dołączył
    10-12-2007
    Posty
    1
    Podziękował/a
    0
    Podziękowano 0 razy
    Siła reputacji
    2

    Domyślnie Proszę o pomoc lub poradę ludzi znających się na rzeczy

    Witam wszystkich, jakiś czas temu po problemach osobistych i w sumie dość krótkotrwałym ale bardzo intensywnym załamaniu się mojego poczucia własnej wartości byłem w stanie dość permamentnego napięcia emocjonalnego. Czasami taki stan u mnie na krótko wraca, ale ustępuje po ćwiczeniach fizycznych, imprezie itp. Najciekawsze jest to, że kiedy moje napięcie emocjonalne trwa, jestem wstanie jakby wyczuwać (widzieć?- nie wiem dokładnie) energię emocjonalną i emocje innych osób, np. zazdrość, zauroczenie, frustrację, nie zawsze mogę określić dokładnie rodzaj energii, ale przeważnie bez problemu jej kierunek i aspekt, czy jest pozytywna, czy negatywna. To bardzo przydatna umiejętność, podkreślam, że naprawdę wyczuwam tą energię emocjonalną, a nie poznaję to po mowie ciała, czy innych obiektywnych znakach. Nie jestem jakimś fanatycznym ezoterykiem, nie wiem za bardzo na czym to wszystko polega i sam nie wierzyłbym w to co teraz piszę, gdyby mi się to realnie nie zdarzyło. Mój problem jest taki: kiedy nie wyczuwam u siebie napięcia emocjonalnego, tj. kiedy sam jestem emocjonalnie bardzo silny, to moja umiejętność wyczuwania energii emocjonalnej innych osób nie istnieje, choć wraca, kiedy mój spokój emocjonalny jest zachwiany, przy czym im wiekszy mój niepokój wewnętrzny tym lepiej odczytuję tę energię u innych osób. Coś takiego bardzo ułatwia życie, kontakty damsko-męskie (bez problemu mogę wtedy odczuć, jaki kobieta ma do mnie stosunek niezależnie od jej werbelnych i niewerbalnych znaków) czy wszelkiego rodzaju z innymi osobami. Dlaczego moja zdolność zanika, kiedy nie jestem sam w stanie napięcia wewnęrznego? Czy jest możliwe, abym miał te zdolość także wtedy, kiedy jestem bardzo silny emocjonalnie?

    PS: wiem, że to wszystko może brzmieć jak jakieś bzdury, ale doświadczyłem tego, w sumie zawsze doświadczam, jak sam pobada w coś w stylu stanu poddepresyjnego (nie wiem jak to nazwać, ale osoby znające się na tym pewnie wiedzą o co mi chodzi), nie jestem chory psychicznie i mocno stąpam po ziemii, więc proszę o komentarze od osób, co znają się na tym wszystkim i oszczędźcie sobie wyzywanie mnie od idiotów[center:7d7bd69b32][/center:7d7bd69b32]

  2. #2
    Nashira
    Guest

    Domyślnie

    Wydaje mi sie, że kiedy masz ten stan napięcia, jesteś bardziej wyczulony na otoczenie. Pomyśl sobie na zasadzie strachu - leżysz w nocy w łóżku i słyszysz hałasy. Wyostrza Ci sie wzrok i słuch. Ale to nie znaczy, ze jak jest jasno nie są one równie dobre. W normalnych sytuacjach zyciowych zamykasz po prostu 3cie oko i nie zwraasz na to uwagi. Takie zdolności ma się cały czas, one nie zanikają i nie pojawiają sie ot tak, bo wiatr inaczej powiał. Jeżeli chcesz odczuwać to w stanie spokoju, po prostu ćwicz te zdolności w tym stanie. Usiądź spokojnie w domu i pomedytuj. Trening czyni mistrza!! Powodzenia!!

    Pozdrawiam

  3. #3
    mały drogowskaz
    Dołączył
    26-12-2007
    Przegląda
    Wrocław
    Wiek
    30
    Posty
    135
    Podziękował/a
    5
    Podziękowano 62 razy
    Siła reputacji
    10741974

    Domyślnie

    Hmm... naprawde ciekawe:)
    Nie wiem dlaczego ta zdolność zanika kiedy nie masz dołkow emocjonalnych i nie bede tez dlatego probowal tutaj spekulowac. Masz teraz 2 mozliwosci - albo zostawic to tak jak jest teraz albo sprobowac rozszerzyc ta umiejetnosc na swoj "normalny", niedepresyjny stan (bo rozumiem ze trzeciej mozliwosci, ktorą jest zrezygnowanie calkowicie z tego nie bierzesz pod uwage). Jak tego dokonać? Na to pytanie musisz znaleźć sam odpowiedź, bo znowu my możemy snuć tylko spekulacje Jednakże zgadzam się tu z Nashirą... tak...medytacja... medytacja to potężne narzędzie... :smile:

  4. #4
    Awatar Koral
    Dołączył
    02-12-2007
    Przegląda
    Częstochowa
    Posty
    37
    Podziękował/a
    1
    Podziękowano 2 razy
    Siła reputacji
    2

    Domyślnie

    Mam podobne stany odczuwania wibracji innych osób,bez względu na swoje samopoczucie i swój stan emocjonalny i też wydaje mi się ,że coś w tym jest.Może to intuicja?

  5. #5

    Dołączył
    04-01-2008
    Posty
    127
    Podziękował/a
    0
    Podziękowano 0 razy
    Siła reputacji
    9109

    Domyślnie

    Ok to bardzo proste. To, że w stanach depresyjnych i dołka emocjonalnego masz takie umiejętności wynika z faktu, że twój umysł automatycznie nastawia sie na stan by nie dać sie bardziej zdusić lub zdołować, nieświadomie starasz sie być i jeden krok przed potencjalnymi "wrogami czy oprawcami".
    Nie przejmuj sie tym, jeśli będziesz tego potrzebował postaraj sie to wyszkolić by ci służyło.

  6. #6

    Dołączył
    09-02-2008
    Posty
    7
    Podziękował/a
    0
    Podziękowano 0 razy
    Siła reputacji
    2

    Domyślnie

    To, prosze państwa, nazywa się em-pa-tia.
    *Prawdziwą* empatią jest w stanie posługiwac się jedynie niewielka liczba ludzi. Chociaż nie, inaczej. Empatii można się "nauczyć", ale niewiele osób zdaje sobie sprawę z tego, że taka w ogóle istnieje, posługując się jakimiś beznadziejnymi jej definicjami.

    Osobiście znam jedną, jedyną osobę *naprawdę* empatyczną. Jakby nie było, empatia (zdolność wczuwania się w emocje innych ludzi <-- to tak po krótce) łączy się poniekąd z telepatią.

    Jacku82:
    Wydaje mi się, ze u Ciebie empatia jest na nieciekawym poziomie, podobnie jak u mnie. ;3 Działa jedynie w momencie, kiedy potrzebujesz tego TY, nie wykorzystujesz jej dla KOGOŚ, tylko dla SIEBIE.
    Teoretycznie, każdy empata potrafi kierować swoją empatią tak, żeby używać jej albo cały czas, albo badzo często, nie w razie potrzeby.
    Nie mowię tu o współcierpieniu, współśmiechu itp. Aby komuś *pomóc*, nie można się z jego emocjami utożsamiać, ale spojrzeć na nie z zewnątrz, żeby obiektywnie ocenić problem.

  7. #7

    Dołączył
    04-01-2008
    Posty
    127
    Podziękował/a
    0
    Podziękowano 0 razy
    Siła reputacji
    9109

    Domyślnie

    Dokładnie tak PRRIT, to empatia, jakoś nie lubię tego określenia nie wiem czemu jest takie ogólne. Współczuje wam chłopaki bo wiem jakie to kłopotliwe i denerwujące gdy nie można kontrolować tej umiejętności. Najprościej jest wyćwiczyć ją na najbliższych i innych osobach, z którymi ma sie jakieś większe więzi emocjonalne. Takich najłatwiej wyczuć. Prosta zasada zmuszać sie w domu, szkole, pracy. Choć ostrzegam, że empatia to potężna moc i niekiedy daje więcej bólu niż daje korzyści.

  8. #8
    Nashira
    Guest

    Domyślnie

    to u mnie też empatia jest na nieciekawym poziomie. zawsze myslałam, ze kiedy coś kontrolujemy, to znaczy, że możemy tego dowolnie używać ( jak z telewizorem ;) ), a nie nastroić tylko na cały czas, albo kiedy to komus jest potrzebne.. u mnie jest taka "lampka", zapala sie czasem niezależnie ode mnie, kiedy ktoś potrzebuje mnie, ale z reguły włączam ją, kiedy JA chcę, bo zyc z tym cały czas to szaleństwo i psychiatryk ;) przynajmniej mnie to bardzo męczy, za dużo bodźców..

  9. #9

    Dołączył
    04-01-2008
    Posty
    127
    Podziękował/a
    0
    Podziękowano 0 razy
    Siła reputacji
    9109

    Domyślnie

    Nashira, dokładnie tak, tyle ile daje bodżców to idzie oszaleć. Jeśli sie nie mylę to powinno samo sie ustatkowac po jakims czasie, ewentualnie trzeba spróbować przestawić umysł na "nie wykorzystywanie tegi"... postarać sie zmusić, by nie czuć innych, jedynie na własne rządanie. Trzeba mnieć silną wolę napewno.

  10. #10

    Dołączył
    19-04-2008
    Posty
    85
    Podziękował/a
    3
    Podziękowano 19 razy
    Siła reputacji
    13751

    Domyślnie

    Odczuwanie emocji innych ludzi to nic nadzwyczajnego. Właściwie jest to jedno z podstawowych ćwiczeń ezoterycznych w nauce widzenia aury. Najpierw się odczuwa a potem się widzi. Chociaż u różnych osób różnie może być. Nie wiem dlaczego akurat u ciebie występuje to wstanie pobudzenia, czy wzburzenia. Może dlatego, że cała energia ciała eterycznego i astralnego jest bardziej pobudzona i czakramy również. Ale to tylko moje przypuszczenia, nie jestem w tym ekspertem. Jeśli chcesz to rozwijać to możesz to ćwiczyć w innych sytuacjach, szczególnie kiedy ty jesteś spokojny a obserwujesz innych ludzi będących w stanie silnych emocji, wzburzenia emocjonalnego.

  11. Użytkownicy którzy podziękowali aron za ten post:

    Arcan (18-04-2017)

Strona 1 z 7 12345 ... OstatniOstatni

Podobne wątki

  1. dla początkujących:)
    Przez megg_ w dziale Joga
    Odpowiedzi: 19
    Ostatni post / autor: 05-12-2012, 00:16
  2. Dla początkujących
    Przez Aniołek:) w dziale Ogólnie o kartach klasycznych
    Odpowiedzi: 12
    Ostatni post / autor: 06-08-2010, 02:58
  3. Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 18-09-2009, 20:10

Zakładki

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 253 254 255 256 257 258 259 260 261 262 263 264 265