Strona 12 z 12 PierwszyPierwszy ... 289101112
Pokaż wyniki od 111 do 115 z 115

Wątek: EZO etyka

  1. #111
    Awatar Ninsig
    Dołączył
    08-09-2009
    Posty
    125
    Podziękował/a
    12
    Podziękowano 113 razy
    Siła reputacji
    2

    Domyślnie

    Nie wiem, kto jest postrzegany jako ta "druga strona"... Ja napisałam szeroko, jak to widzę, i po części zgadza się to z tym, co twierdzi Mr., chociaż dla mnie OBE jest kolejną projekcją świadomości z innego poziomu, a sama dusza jest po prostu "wyżej, szerzej, dalej".
    Uważam, że całe życie człowieka to droga spotykania się z własną duszą, ale też każdy jest od niej w mniejszym lub większym stopniu odcięty. Duszę - taką, o której piszę cały czas - postrzegam również szerzej niż to, co "zostaje po człowieku po śmierci", ponieważ uważam, że dusza nie schodzi do poziomu Ziemskiego. Dodatkowo "człowiek po śmierci", któremu nie udało się odejść z różnych przyczyn, a teraz snuje się i "straszy", zachowuje poniekąd świadomość ostatniego wcielenia - ja przynjamniej tak to widzę - i to ostatnie wcielenie przytrzymuje go w obszarze Ziemi.

    Jeżeli dla kogoś jest to dalej niejasne, odsyłam do swojego długaśnego postu, niech tam się doszukuje wniosków.

    To mój pogląd i nie narzucam go nikomu, zwłaszcza że w moim odczuciu są to dywagacje oparte na przypuszczeniach nas wszystkich.
    Ostatnio edytowane przez Ninsig ; 15-11-2009 o 17:26

  2. #112

    Dołączył
    07-01-2010
    Posty
    57
    Podziękował/a
    13
    Podziękowano 13 razy
    Siła reputacji
    10737798

    Domyślnie

    Ciekawe rozważania więc dorzucę swoje przemyślenia:)
    Wszystko co nas otacza właściwie jest energią bo atom materii to proton, krążące elektrony, tachiony czy neutrina to energia a to wszystko wydziela jeszcze inne energie niewidoczne i nawet niezbadane. Tak więc wszyscy wydzielamy jakieś pola energii i te energie wzajemnie się przenikają. Dochodzi do tego świat energii Dusz, Aniołów, Istot, Bogów i bytów duchowych i astralnych. Tak więc bez naszej woli i wiedzy wzajemnie w jakiś sposób oddziałowywujemy na siebie. Wolna wola pozwala człowiekowi dosłownie wszystko dlatego możemy się rozwijać i upadać ale jednocześnie mamy mechanizmy które powinny hamować popędy niezgodne z tym co założył ten co Nas Stworzył... Tymi mechanizmami u nas są Intuicja i Sumienie. Blokada na tych obszarach powoduje wypaczenie działań ludzi i stają się źli, negatywni ale mogą się otworzyć na Duszę, która zawsze jest cząstką Istoty Boskiej..

    W Światach astralnych Istoty mogą ukazywać się pod różną postacią a więc nawet widząc "astralnie" Anioła czy Boga nie wiemy czy jest pozytywny. Tam też Istoty astralne widzą siebie wzajemnie i telepatycznie przekazują czy moga wejść w swoje pola energii czy nie. Niestety my żyjemy w nieświadomości i nie wiemy o wielu sprawach niematerialnych
    Większośc ludzi wierzy w Duszę i jest hipoteza że jest częścią większej Istoty, która nazywana jest Nadświadomością. Dusza zapisuje wszystkie doświadczenia w czasie całego życia więc jak chce się ponownie wcielić w ciało to wybiera takie miejsce i czas żeby mogła podczas swojego pobytu na Ziemi naprawić to co kiedyś źle zrobiła, dlatego dusze często rodzą się w tej samej rodzinie czy miejscowości.

    Intuicja jest takim impulsem który pochodzi od Duszy i nakierowuje nas na to co powinnismy w życiu robić. Sumienie natomiast jest wskazówką czy dany czyn jest zgodny z prawem moralnym pochodzącym od Stwórcy.

    Reasumując Dusza powinna nam podpowiedzieć co jest dla nas dobre więc ten co chce kogoś leczyć powinien wiedzieć czego pragniie Dusza danego człowieka, czyli powinien uzyskać kontakt z Duszą chorego a nie opierać się tylko na słowach chorego. Pytanie jaką mamy pewnośc że uzdrowiciel uzyskał kontakt z Duszą czy np tylko z jakimś bytem z ego lub inną duszą?
    Następne pytanie jaka jest pewnośc że osoby widzące aurę widzą właściwą energię danego człowieka?, czy może energię jakiegos innego Stwora który sie np doczepił a może energię jakiejś emocji lub urządzenia? Czy widzenie aury upoważnia do leczenia pomimo zgody chorego jeśli chory ma np. zablokowany kontakt z Duszą i sam nie wie czy ma nadal chorować.

    Mowa tu też była o energiach Reiki, że są od Boga.. z Miłości itp to dlaczego Dusza sama nie weźmie sobie potrzebnej energii od Boga do uzdrowienia ciała jeśli ma połączenie z Bogiem i nie spowoduje wyzdrowienia? Dlaczego np dzieci szybko reagują na Reiki i jej nie chcą chociaż są chore?.., bo Dzieci mają prawidłową Intuicję i wiedzą że ta energia nie jest im potrzebna bo to tylko wymysł dorosłych ich ego. Jeśli jest to taka uniwersalna energia to dlaczego nie wyleczy całkowicie tylko chorzy już potem stale muszą chodzić i zasilać się w tą energię i uzależniają się od niej?
    Moim zdaniem choroba jest tylko podpowiedzią, że człowiek powinien coś w sobie zmienić, swoje zasady postępowania czy odnoszenia się do innych, swojego myślenia i postrzegania Świata. Jeśli chory zrozumie jakie błędy popełnił w swoim życiu i je naprawi to trafia na odpowiednich ludzi , lekarstwa, jedzenie i warunki żeby wyzdrowieć.
    A naprawić błędy możemy przez wybaczanie, przepraszanie i inne pozytywne uczucia.

    To jest mój punkt widzenia i przepraszam jeśli kogoś to uraziło:))

  3. #113
    Jaga_Wiedzma
    Guest

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez bdaj Zobacz posta
    Ciekawe rozważania więc dorzucę swoje przemyślenia:)
    Mowa tu też była o energiach Reiki, że są od Boga.. z Miłości itp to dlaczego Dusza sama nie weźmie sobie potrzebnej energii od Boga do uzdrowienia ciała jeśli ma połączenie z Bogiem i nie spowoduje wyzdrowienia? Dlaczego np dzieci szybko reagują na Reiki i jej nie chcą chociaż są chore?.., bo Dzieci mają prawidłową Intuicję i wiedzą że ta energia nie jest im potrzebna bo to tylko wymysł dorosłych ich ego. Jeśli jest to taka uniwersalna energia to dlaczego nie wyleczy całkowicie tylko chorzy już potem stale muszą chodzić i zasilać się w tą energię i uzależniają się od niej?


    To jest mój punkt widzenia i przepraszam jeśli kogoś to uraziło:))
    Wybacz ale jesli chodzi o Reiki to nie jest to energia uzalezniajaca, jesli terapeuta nie dodaje swojej wlasnej lunb nie korzysta z bioenergii to nie uzalezni ze musisz przyjmowac reiki. Co do dzieci to nie jest powiedziane ze szybko uciekaja od reiki. Moj syn niemal sie rozplywa w reiki. Kazdy przyjmuje tyle energii ile potrzebuje i kazdy odczuwa ja po swojemu. Koty nie lubia zbyt duzo reiki ale wszystkie inne zwierzeta kleja sie niemal do lapek jak sie na reiki otwierasz.
    Ludzie nie korzystaja samodzielnie z reiki bo nie sa dosc wyciszeni by sie do niej dostroic i z nia zjednac. Zreszta nie tylko Reiki opiera sie na tej energi, podobnie dziala uzdrawianie pranicznie czy korzystanie z tzw Chi, bo to wszystko ta sama energia.
    Reiki po prostu korzysta z tradycji wedlug japonskiego szýstemu uzdrawiania energia.

  4. #114

    Dołączył
    07-01-2010
    Posty
    57
    Podziękował/a
    13
    Podziękowano 13 razy
    Siła reputacji
    10737798

    Domyślnie

    Szanowna Vivien wybacz mi to co napiszę ale nie mogę inaczej i przepraszam za to..

    Tak wiele rzeczy, które nas dotykaja wywodzi się z tradycji a za każdą idzie jakaś energia.
    Dzieci łatwo zmanipulować i wcisnąć im kit tak jak chrzest itp.
    Ktos pierwszy coś wymysli i potem trafiają się całe rzesze naiwnych którzy za to płacą. Czy nie przez religie posiłkujące się miłością wybuchały największe wojny i ludzie doznawali najwięcej cierpienia? Czy błogosławienie przez księdza to nie przekaz energii np żołnierzom ?
    Jeśli Dusza, Bóg wie co jest dla mnie najlepsze i jestem stworzony na Jego podobieństwo to po co mi jakieś inicjacje przecież jestem we wszystko wyposażony a inicjacja to ingerencja w to co Bóg powołal do życia czyli to jest wbrew Bogu.... Wydaje mi sie że Bóg nie zrobił wyjątku i wszystkim dał jednakowe szanse a tylko ludzie coś kombinują....
    I owszem może Mikao Gyoho Usui siebie czy kogoś uzdrowił ale to była jego sprawa a jak znalazł chętnych którzy w to uwierzyli i zaczęli sprzedawać pomysł to też niezły biznes se urządzili hehe.

    Otóż znam doskonale środowisko różnej maści uzdrawiaczy, wielu osobiście i każdy nieźle prosperuje a ludzie jak chorowali tak chorują. Powiem nawet więcej chorzy systematycznie chodzą już do końca życia, żeby tylko zostać zasilonym. I owszem coś tam ulży albo powieje taki energią ale po jakimś czasie wyskakują ni z tego ni z owego następne dolegliwości i chorzy powracają ciągle i nie wiem czy nie jest odwrotnie że chorzy zasilaja tego uzdrawiacza...., noo przynajmniej w kasę a kasa to też energia.....
    Moja sąsiadka była takim napaleńcem jednego takiego, latała tam co chwila i podsyłała mu jeszcze najbliższą rodzinę i znajomych ale Gościu roztroił jej tak organizm, że kilka miesięcy trwało normalne leczenie zanim z tego nie wyszła i teraz omija Go szerokim łukiem.
    W pracy kolega jest po III stopniu i obecnie robi Mistrzowski i zwierza się czasami że w domu ciągle kłótnie z teściami, ktoś ciągle choruje a on sam chyba najwięcej razy ze wszystkich pracowników był na chorobowym ale ma pełno różnych starszych osób co chodzi i zasila ich w energie i kasa płynie. Jak mu mówię jak sam jesteś nie w porządku to jak możesz leczyć innych, to on że to własnie Boska Energia i to jest jego droga przez doswiadczanie. Nieraz w pracy gdzieś się zaszyje i ćwiczy nad znakami i ciągle oczyszcza teściową lub teścia lub siebie a koledzy go szukają i klną na niego i to jest ta jego boska droga.....

  5. #115
    Jaga_Wiedzma
    Guest

    Domyślnie

    Wiesz, wszystko zalezy od podejscia. Ja od zrobienia I stopnia Reiki nie chorowalam praktycznie. Po II czyulam sie jeszcze lepiej a teraz szykuje sie do III stopnia. Niestety mialam tez okazje poznac tzw Mistrzw reiki, ktorzy nie wiem z czego i z jakiej energii korzystali by uzalezniac od siebie ludzi. Podobnie jak tworzenie kolejnych systemow reiki i pomnazanie stopni. Oczywiscie za kazdy nastepny trzeba placic.
    Nie znaczy to jednak ze reiki jest zle, czy energia z ktorej korzysta reiki jest zla i uzaleznia. To jak pislam wczesniej ta sama energia z ktorej korzysta sie przy chi czy uzdrawianiu pranicznym. I wcale nie jest powiedziane ze trzeba sie inicjowac. Reiki obralo taki system, i mistrz dostraja ucznia do wibracji reiki, co nie znaczy ze samemu nie mozna tego zrobic. Tylko wymaga to wiecej pracy.
    A co do chorob to moze zabrzmi to dziwnie ale wiele osob lubi chorowac. Robi woikol siebie wowczas szum, ma zainteresowanie itd. Sa tez tacy, ktorzy zamiast wziasc zycie we wlasne rece wola biegac do uzdrowicieli, lekarzy, wrozek. Ci nie znaczy ze kazdy uzdrowiciel czy wrozka sa oszustami, uzalezniaja od energii i ogolnie udaja mistrzow. Wiele osob nie chce przyjac nawet Boga, nie wspominajac o jego energii, religii (jakiejkolwiek), cz wydobyciu z siebie wlasnej sily.
    Pozdrawiam

Strona 12 z 12 PierwszyPierwszy ... 289101112

Podobne wątki

  1. Etyka uprawiania Magii
    Przez Mr.Magick w dziale Magia i systemy magiczne
    Odpowiedzi: 89
    Ostatni post / autor: 29-09-2014, 15:21
  2. Etyka Nekromancji
    Przez Azar w dziale Nekromancja
    Odpowiedzi: 33
    Ostatni post / autor: 24-01-2013, 21:46
  3. Etyka ezoteryczna
    Przez Jaga_Wiedzma w dziale Rozwój Duchowy
    Odpowiedzi: 12
    Ostatni post / autor: 25-05-2009, 22:32

Zakładki

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 253 254 255 256 257 258 259 260 261 262 263 264 265 266 267 268 269 270 271 272