
Napisał
Lex
Haha, kto ma identyczny aspekt jak ja? :D
Jeśli chodzi o Wenus w Pannie to:
"Wenus jest opanowana - tak u pani, jak u pana.
O miłości szepcz jej w uszko - nieco chłodne jej serduszko." (Szuman)
i to jest bardzo dobrze ujęte i może więcej nie trzeba :P (czyli generalnie chłód, raczej powściągliwość w uczuciach czy też ich wyrażaniu - to akurat sam osobiście niestety dość dotkliwie odczuwam...).
A Mars w Koziorożcu, to też kontrolowany popęd...
Hmm... ciekawe to, bo mam wrażenie, że zbyt słabą kontrolę mam nad uczuciową sferą życia. Choć - rzeczywiście - aby powiedzieć o moich uczuciach wprost, szczególnie jeśli są to uczucia pozytywne, muszę się bardzo przełamać. Czyli pociąg do wiecznego owijania w bawełnę ;)
I know that the spades are the swords of a soldier
I know that the clubs are weapons of war
I know that diamonds mean money for this art
But that's not the shape of my heart...
Bookmarks