Strona 1 z 3 123 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 26
Like Tree3Likes

Wątek: Pechowcy i szczęściarze

  1. #1
    mahadeva
    Guest

    Domyślnie Pechowcy i szczęściarze

    Tarotowy portret psychologiczny to wynalazek A.A. Chrzanowskiej. Według tego, co pisze w swojej książce, każdą kartę występującą pojedynczo w portrecie za wyjątkiem pozycji 4 traktujemy tak, jakby leżała w położeniu prostym, natomiast karty, które występują podwójnie traktujemy, jakby były odwrócone. Karty potrójne świadczą o talentach i możliwościach. Autorka nie podaje, dlaczego akurat podwójne karty stanowią obciążenie a potrójne niosą pomyślność, jednych skazuje w ten sposób na niepowodzenie a innych podbudowuje według własnego uznania. Nie pisze też co w przypadku, kiedy karta pojawia się czterokrotnie, a oto przykład: 11-11-1993
    11 11 22
    22 11
    11
    Jedni z największych pechowców urodzili się 07-08-2005, gdzie wszystkie karty są odwrócone
    7 8 7
    15 15
    8
    Sporego pecha też mają ci, co mają tę samą kartę na pozycji 2 i 3, a pierwsza jest sumą tych kolejnych np 10-05-1998
    10 5 5
    15 10
    3
    gdzie tylko karta na pozycji 6 jest w położeniu prostym, bo karta na pozycji 4 automatycznie jest w pozycji odwróconej. Mam akurat taką jedną znajomą o podobnej konfiguracji.
    Szczęściarze to np urodzeni 11-11-2009
    11 11 11
    22 22
    22
    albo 22-11-1984
    22 11 22
    11 11
    22
    gdzie mamy 2 razy potrójne karty.

  2. #2
    Awatar KatiJo
    Dołączył
    30-03-2011
    Przegląda
    Warsaw, Poland, Poland
    Wiek
    45
    Posty
    1,678
    Podziękował/a
    426
    Podziękowano 819 razy
    Siła reputacji
    5416272

    Domyślnie

    Portret jest cały czas w fazie tworzenia, więc trudno oczekiwać pełnych informacji...
    Poza tym nikt nie zmusza do tego, by w niego wierzyć i za nim iść :)
    Nie wróżę na forum. Nie wróżę, w zasadzie, już wcale. Chyba nigdy, tak naprawdę, nie wróżyłam.
    Pomagałam jedynie znaleźć rozwiązania. I nadal to robię.
    Wszystkie Twe odpowiedzi nosisz głęboko w sobie. Nauczę Cię czytac mapę i znajdziesz do nich drogę.

  3. Użytkownicy którzy podziękowali KatiJo za ten post:

    Goska1 (16-11-2011)

  4. #3
    mahadeva
    Guest

    Domyślnie

    Może najpierw powinienem poznać dobrze samego tarota, a potem jeszcze raz ocenić portret, na razie ten wynalazek do mnie nie przemawia.

  5. #4
    Awatar Goska1
    Dołączył
    11-07-2010
    Przegląda
    Wadowice
    Posty
    148
    Podziękował/a
    49
    Podziękowano 107 razy
    Siła reputacji
    181377

    Domyślnie

    Mahadeva, moim zdaniem aby móc coś krytykować, należy to coś wcześniej gruntownie poznać, nie na odwrót.
    "Tarotowy Portret Psychologiczny" powstał głównie z myślą o uczniach i uczennicach Pani Chrzanowskiej, którzy biorą udział w kursach i pracują z Portretem. Oczywiście inne osoby także z powodzeniem mogą z tej książki korzystać, ale nie powinny oczekiwać, że wszystko zostanie w niej wytłumaczone od A do Z.
    Jacy pechowcy i jacy szczęściarze?
    Karty w Portretach realizują się na wiele różnych sposobów, wszak każda ma wiele znaczeń i do tego wpływają na nią inne karty. Portret opisuje potencjał, który możemy zrealizować lub też nie - to zależy od nas. Pomijając dzieciństwo, na które nie mamy zbyt dużego wpływu, życie w dużej mierze zależy od naszych wyborów. Przykładowo kartę XII można zrealizować zajmując się muzyką /chemią / fotografią lub powstrzymując aktywność i zdając się na innych, lub topiąc smutki w alkoholu, lub zajmując się poznaniem wewnętrznym i etc.
    Osoba z podwójnymi kartami w Portrecie powinna na pewne sprawy zwrócić większą uwagę, ponieważ są w jej życiu ważne i tyle. Przy podwójnych VI tak samo powinna się nauczyć np. dokonywania wyborów, podejmowania decyzji , jak osoba z VI na pozycji nr 4.
    Osoby , które nie mają w Portretach podwójnych kart, mogą równie dobrze realizować karty pojedyncze poprzez ich cienie. Osoba, która ma w Portrecie trzy pary podwójnych kart, może je przepracować bardzo wcześnie i mieć "z głowy".
    To nie ilość kart pojedynczych, czy podwójnych determinuje życie człowieka, tylko to, które z WA występują w Portrecie i sposób w jaki je zrealizujemy.
    Pisałeś w innym chyba wątku, że wiele kart może pasować do pozycji nr 7. Człowiek robi w życiu wiele różnych rzeczy, więc w jego uznaniu jakaś ilość WA może znajdować uzasadnienie na tej pozycji w danym Portrecie. Karta na pozycji nr 7 wskazuje misję właściwą. Przykładowo człowiek może odnosić sukcesy (VII), uczyć się tolerancji (XXI), miłości universalnej (VI), ale jeśli na pozycji nr 7 ma IX, to jego zadaniem jest rozwój duchowy, związany z doświadczeniem w życiu poczucia samotności.
    Metoda, której dotyczy dyskusja, jest szerzej znana od niedawna, ale liczy już sobie trochę lat. Została sprawdzona na dużej ilości dat i nie służy "zbijaniu kasy na naiwności ludzi".
    Daffne likes this.

  6. The Following 2 Users Say Thank You to Goska1 For This Useful Post:

    KatiJo (16-11-2011), miriam 1 (21-12-2011)

  7. #5
    mahadeva
    Guest

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Goska1 Zobacz posta
    Mahadeva, moim zdaniem aby móc coś krytykować, należy to coś wcześniej gruntownie poznać, nie na odwrót.
    Shunryu Suzuki japoński mnich buddyjski powiedział ciekawą sentencję:
    "W umyśle początkującego jest wiele możliwości, w umyśle eksperta - kilka".
    Od siebie dodam, że w umyśle fanatyka pozostaje już tylko jedna możliwość. Póki jestem początkujący w tarocie mogę sobie pozwolić na pewne wątpliwości, nie mam zamiaru ślepo brnąć za Chrzanowską jak to robi wielu jej uczniów, tylko dla tego, że ma większą wiedzę o tarocie niż ja. W życiu zdaję się na intuicję i staram się dodatkowo nie angażować się za bardzo emocjonalnie w to, co robię. Im więcej ktoś włoży swojej energii w zagadnienie tarotowego portretu, tym mocniej zacznie się z tym utożsamiać i nie dostrzeże już potem mankamentów tej metody.

    Cytat Zamieszczone przez Goska1 Zobacz posta
    Jacy pechowcy i jacy szczęściarze?
    Są pewne zasady w tarocie, nawet osoby mało obeznane z tarotem wiedzą, jaką dawkę emocjonalną niosą z sobą odwrócone karty. Podczas wróżby nikt nie chciałby widzieć na przykład odwróconej wieży, podobnie jest w portrecie. Jeśli masz w miarę rozwiniętą empatię, to postaraj się wczuć w sytuację osoby, która ma np 5 kart odwróconych w swoim portrecie, jak to może wpłynąć na jej życie, tym bardziej, że porównując to z numerologią nie ma podstaw, by zakładać, że karty podwójne niosą z sobą coś negatywnego, a tak to odbierze większość z osób, którym będzie robiony portret, i wątpię, by udało ci się przetłumaczyć komuś, że to tylko coś do przepracowania, że to w zasadzie to nic złego, bo tak naprawdę to tylko będzie twój punkt widzenia. Chrzanowska krzywdzi w ten sposób pewne osoby swoimi wymysłami, wprowadza atmosferę lęku.
    Są jeszcze inne wątpliwości, jak na przykład czy powinno się redukować liczby większe od 22 odejmując 22, czy może jak to zaproponował Crowley korzystając z numerologii, otrzymuje się wtedy inne wyniki. Trzecia sprawa, to należałoby porównać odpowiedniki liczb w numerologii z numerami kart w tarocie, czy występuje tu przynajmniej jakaś analogia. Co do mnie, to liczba dziewięć akurat pasuje z pustelnikiem, ale czy zawsze tak będzie, trzeba to przeanalizować a nie popierać na ślepo Chrzanowską. Moje wątpliwości mają otworzyć niektórym osobom trochę umysł, tym co jeszcze nie zabrnęli za daleko, bo zdaję sobie sprawę jaki to zawód, gdy poświęca się tysiące godzin na coś, co może okazać się totalnym niewypałem.

  8. #6
    Awatar Goska1
    Dołączył
    11-07-2010
    Przegląda
    Wadowice
    Posty
    148
    Podziękował/a
    49
    Podziękowano 107 razy
    Siła reputacji
    181377

    Domyślnie

    A do pełnego naczynia już nic nie można nalać, dlatego mogę tu sobie pisać i pisać na darmo. To nie karty wpływają na nas, tylko my je realizujemy w ten, czy inny sposób.
    Uczniowie A. Ch. mają swoje rozumy (naprawdę) i pracują z Portretem ponieważ ta metoda się sprawdza. I nie chodzi mi tutaj jedynie o Portret Indywidualny.
    W horoskopie, portrecie numerologicznym, rozkładzie z kart również mogą się pojawić trudne aspekty, ale z Twojego postu wynika, że tylko A. Ch. krzywdzi ludzi "swoimi wymysłami".
    Tak naprawdę to od osób korzystających z tej i innych metod zależy w jaki sposób będą je wykorzystywać, czy będą pomagać , czy straszyć ludzi.
    To jest autorska metoda i nie ma sensu porównywanie sposobów obliczeń z innymi. Dla mnie ważne jest, że się sprawdza (a nie stosuję jej od wczoraj).
    Zgadzam się z tym, że nie można ślepo za kimś podążać, ale nie można również kogoś ślepo atakować.
    Skąd ta nagonka na autorkę? Przecież w książce wyraźnie napisane jest:
    "Niech te dwa ostatnie przykłady Czytelniku nigdy nie pozwolą Ci zapomnieć, że nawet najgorszy układ kart (odnosi się to również i do astrologii) jest zależny od naszej woli i łaski Najwyższego i nigdy nie jest odgórnie zdeterminowany, więc jeśli w swoim lub klienta Portrecie Psychologicznym zobaczysz karty podwojone, myśl jak je przepracować i nigdy nie traktuj tego jako wymówki , by usprawiedliwić jakiekolwiek niepowodzenia życiowe."

  9. #7
    Awatar KatiJo
    Dołączył
    30-03-2011
    Przegląda
    Warsaw, Poland, Poland
    Wiek
    45
    Posty
    1,678
    Podziękował/a
    426
    Podziękowano 819 razy
    Siła reputacji
    5416272

    Domyślnie

    mahadeva, a Ty czytałeś chociaż tę książkę o portrecie Chrzanowskiej? Mam wrażenie, że nie... Bowiem cały jej wydźwięk jest taki, że Ona nikogo nie straszy... Wręcz przeciwnie, podaje masę przykładów ludzi z odwróconymi kartami, które zostały przeistoczone w pozytyw. Z Janem Pawłem II na czele...
    Nie chodzi o ślepe popieranie, ja akurat nie jestem uczennicą P. Alicji... Czytałam jedynie książkę i wpisy na forach... Początkujący i jego możliwości - owszem, ale coś jednak ten początkujący powinien liznąć, żeby wiedzieć o czym mówi...
    Co do numerologii i Tarota dostrzegam mnóstwo powiązań...
    Nie wróżę na forum. Nie wróżę, w zasadzie, już wcale. Chyba nigdy, tak naprawdę, nie wróżyłam.
    Pomagałam jedynie znaleźć rozwiązania. I nadal to robię.
    Wszystkie Twe odpowiedzi nosisz głęboko w sobie. Nauczę Cię czytac mapę i znajdziesz do nich drogę.

  10. Użytkownicy którzy podziękowali KatiJo za ten post:

    Goska1 (17-11-2011)

  11. #8
    mahadeva
    Guest

    Domyślnie

    Ja od kilku miesięcy zajmuję się numerologią i jeśli o mnie chodzi, sprawdza się ten system w co najmniej na 90%, dlatego go sobie cenię, ale znam ludzi, do których opisy nie pasują prawie w ogóle. Jeśli chodzi o Chrzanowską, nie miałem z nią wcześniej styczności, nawet o niej nie słyszałem, po prostu wyciągam pewne wnioski z tego co pisze. Mam wrażenie, że ta pani chce uchodzić za kogoś w rodzaju guru, a jak to bywa zawsze znajdzie się ktoś, kto ślepo za nią podąży, Jako numerologiczna dziewiątka jestem wyczulony na wszelkie psychomanipulacje, sam w swoim portrecie mam kartę głupca, co pozwala mi przełamywać utarte schematy myślowe, stereotypy. Nie neguję całkowicie portretu, wskazuję tylko pewne kwestie sporne. Umysł ludzki jest w stanie łyknąć dowolną bajkę, trzeba być tego świadom. Może czasami warto stanąć obok i spojrzeć na coś z innej perspektywy.

  12. #9
    mahadeva
    Guest

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez KatiJo Zobacz posta
    mahadeva, a Ty czytałeś chociaż tę książkę o portrecie Chrzanowskiej? Mam wrażenie, że nie...
    Zakupiłem dwie książki Chrzanowskiej "Tarotowy portret psychologiczny" i "Tarot a karma", czytam je i analizuję. Nie mam zwyczaju wypowiadania się w tematach o których nie mam pojęcia. Samego tarota dopiero poznaję, do tego się przyznaję, ale w portrecie sporność pewnych kwestii rzuca się w oczy już na samym starcie, nie trzeba być ekspertem tarota żeby to widzieć. W logice jeśli ze zdania fałszywego wynika zdanie prawdziwe, to całość też jest prawdą, identycznie jest gdy ze zdania prawdziwego wynika zdanie prawdziwe. Wynika stąd wniosek, że przyjmując pewną tezę w portrecie można znaleźć tysiące przykładów na jej potwierdzenie, ktoś inny przyjmując przeciwstawną tezę też znajdzie tysiące przykładów na jej potwierdzenie, jeden z nich nie będzie miał racji bo jego założenia były fałszem a i tak oboje są przekonani, że wszystko jest ok, taka absurdalna sytuacja. Jeszcze raz podkreślę, że odwrócone karty wywołują silne negatywne emocje, każdy tarocista o tym chyba wie. Jeśli nie ma uzasadnienia żeby w portrecie podwójne karty odwracać, to po co siać panikę u potencjalnych klientów. Sam analizuję daty swoich znajomych od strony numerologii gdzie przykładowo liczba dnia i miesiąca są identyczne i nie widzę tu czegokolwiek obciążającego. Jeśli się wykonuje portret jedynie sobie, to można przyjmować nawet fałszywe założenia, ale gdy wykonuje się go innej osobie, trzeba się liczyć z tym, jak nasza interpretacja wpłynie na życie tej osoby, przyjmując fałszywe założenia możemy niepotrzebnie obudzić negatywne emocje tej osoby skazując ją wedle własnego uznania na cierpienie.

  13. #10
    Awatar Goska1
    Dołączył
    11-07-2010
    Przegląda
    Wadowice
    Posty
    148
    Podziękował/a
    49
    Podziękowano 107 razy
    Siła reputacji
    181377

    Domyślnie

    Jak sama nazwa wskazuje jest to Tarotowy Portret Psychologiczny, nie można zatem poddawać go analizie tylko pod względem numerologicznym, nie znając Tarota, sposobu w jaki karty na siebie wpływają i tego w jaki sposób mogą się zrealizować. Podwójna Wieża w Portrecie to przede wszystkim skłonność do autodestrukcji (nie w każdym Portrecie, podaję przykład bez analizy kart wpływających). Jeśli właściciel Portretu uświadomi sobie, że może (nie musi) mieć tego typu skłonności, to może postara się w życiu budować nie niszczyć i tym samym poradzi sobie z podwójną Wieżą. Czy to jest takie straszne i wiedza o tym zniszczy mu życie?

    Podwójne karty na pozycjach 1 i 2 lub 3, to zupełnie inna bajka, niż podwójne karty w innych miejscach Portretu.

    W Portretach numerologicznych poszczególne liczby mają wibracje pozytywne i negatywne również. Znam osobę której robiono taki Portret. Dowiedziała się, że będąc starszą osobą będzie musiała zaczynać od nowa (cokolwiek to znaczy), a z racji wieku może to być dla niej trudne. Czy to jej w czymś pomogło, czy raczej zasiało lęk? Chyba wolałaby usłyszeć, że ma podwójne karty w TPP, powinna uważać na to i na tamto, i przepracować je tak i siak.

    Nie można negować jakiejś metody, tylko dlatego , że liczy sobie kilka lat a nie kilkaset, czy więcej i różni się od innych, tym bardziej, że Twoja znajomość Portretu jest bardzo powierzchowna.
    Cytat Zamieszczone przez mahadeva Zobacz posta
    Jeśli się wykonuje portret jedynie sobie, to można przyjmować nawet fałszywe założenia, ale gdy wykonuje się go innej osobie, trzeba się liczyć z tym, jak nasza interpretacja wpłynie na życie tej osoby, przyjmując fałszywe założenia możemy niepotrzebnie obudzić negatywne emocje tej osoby skazując ją wedle własnego uznania na cierpienie.
    Zawsze trzeba uważać co i w jaki sposób przekazujemy osobie, której udzielamy porady. Bo tak naprawdę potrzebuje ona wsparcia. Dotyczy to także astrologów, numerologów, wszystkich osób wróżących obojętne z czego. Nie wiem dlaczego zakładasz, że Portreciści o tym nie wiedzą i to oni będą straszyć ludzi.
    Jeśli komuś się chce czytać moje posty, to wie, że często używam sformułowania "może ale nie musi".

    Kiedyś koleżanka zapytała panią Alicję o to, co należy zrobić, gdy rozkład jest totalnie beznadziejny. Pani Alicja odpowiedziała "w każdym rozkładzie można i trzeba odnaleźć coś, co daje nadzieję".

    Przyjedź na kurs, poznaj panią Alicję, zrób kilkadziesiąt Portretów, najlepiej osobom starszym aby zobaczyć jak karty się realizują, potem krytykuj. Moim zdaniem tak będzie fair.

Strona 1 z 3 123 OstatniOstatni

Podobne wątki

  1. Na szczęście?
    Przez Margaretas w dziale Mądrości ludowe
    Odpowiedzi: 23
    Ostatni post / autor: 03-10-2015, 13:13
  2. Pechowcy
    Przez pelargia w dziale Potęga podświadomości i pozytywne myślenie
    Odpowiedzi: 55
    Ostatni post / autor: 13-12-2010, 23:05
  3. Ścieżka szczęścia
    Przez Paulla w dziale Poezja
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 28-10-2009, 17:40

Zakładki

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 253 254 255 256 257 258 259 260 261 262 263 264 265