Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 13
Like Tree4Likes

Wątek: Czym jest Jedność?

  1. #1

    Dołączył
    18-10-2018
    Posty
    47
    Podziękował/a
    1
    Podziękowano 1 raz w 1 poście
    Siła reputacji
    1

    Domyślnie Czym jest Jedność?

    Czym ona jest? Czy Jedność to Bóg? Duchy wszystkich zatopione w Bogu? Duchy tylko zatopione w Bogu bez tych wcielonych? Duchy same w sobie zjednane ze sobą w...? :) Czym jest Jedność i na jakiej podstawie ją określać?! To powinno być najważniejsze pytanie człowieka a więc ducha wcielonego w ciało odnotowującego się na planecie materii zagęszczonej! który krzyczy z rozpaczy bo czuje, że wśród innych tak samo zagubionych jest sam a jednocześnie nie jest sam bo czuje choć nagle ma z tym problem, że jednak nie jest sam choć inni też tu są (ale nie ich ma na myśli!).
    Więc drodzy "inni" wcieleni w tym momencie w ciało tu i teraz - czym jest Jedność?! Odczuwacie to co ja? Że duchy wcielone w ciało i te u Boga to suma summarum? :) Czy jednak jak większość nic nie odczuwacie?

  2. #2

    Dołączył
    18-10-2018
    Posty
    47
    Podziękował/a
    1
    Podziękowano 1 raz w 1 poście
    Siła reputacji
    1

    Domyślnie

    Bo ja mam takie informacje - a pochodzą one z przekazu (a przekaz można zakłócić) więc nie jest to w 100 procentach pewnik! Oto one: "nie rozwarstwiaj, nie rozróżniaj, nie dziel ! Wszyscy zostali stworzeni równocześnie. Na planach kreacji Bożej, na planie wszyscy szukają Boga na inny sposób. Nie potrzebowali tego bo to po co poszli szukać w doświadczeniu swym już mieli (w teorii swego poznania) ale chcieli to doświadczyć w inny sposób. U Boga masz to czego idziesz szukać. Będąc u Boga w doskonałości/jedności nie rozumieli dlaczego duchy które zaszły w materię postąpiły w określony sposób? Będąc tam wiedzieli, że w każdej chwili zwrócą się do Jedności i otrzymają wszystko ale oddzielając się od Jedności zapomnieli o tym po co się wcielili/przyszli. Ci co pozostali w jedności nie rozumiejąc swych braci zapragnęli doświadczyć tegoż co spowodowało zapomnienie u ich pierwszych braci w Bobu i zapragnęli pójścia za nimi....(tego jest więcej ale ja już nie mogę - więc przerywam przekaz sorry).

  3. #3

    Dołączył
    17-10-2018
    Posty
    2
    Podziękował/a
    1
    Podziękowano 0 razy
    Siła reputacji
    1

    Domyślnie

    Amon, Ameryki nie odkryłeś. Taki "przekaz" stanowi podstawę różnych religii, aczkolwiek każda z nich innymi słowy go naucza. Po drodze obrastając w przeróżne głupoty, będące wymysłem "kapłanów" mających na celu podporządkowanie sobie wyznawców, by uzyskać władzę nad nimi. Ale sam trzon jest jeden i niezmienny. Czytam Twe wypowiedzi w odgrzewanych wątkach i tak się zastanawiam, czy chcesz być prorokiem, czy uważasz się za przewodnika ciemnych userów, czy po prostu ogarnia Cię euforia z powodu odkrywania odwiecznej prawdy?
    Ismer, Willow, Valentine and 1 others like this.

  4. #4

    Dołączył
    29-08-2010
    Posty
    10
    Podziękował/a
    0
    Podziękowano 0 razy
    Siła reputacji
    2

    Domyślnie

    Wcielenie w tym świecie wybrało rozłąkę od woli bożej. Z tego powodu jedność się degeneruje. Bez pomocy boga nie ma mocy by naprawić szkody zbierane przez czas. Czyli jedność to standard nie osiągalny na ten moment z powodu wyboru dokonanego przez przodków.

  5. #5

    Dołączył
    18-10-2018
    Posty
    47
    Podziękował/a
    1
    Podziękowano 1 raz w 1 poście
    Siła reputacji
    1

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Ananda Zobacz posta
    Amon, Ameryki nie odkryłeś. Taki "przekaz" stanowi podstawę różnych religii, aczkolwiek każda z nich innymi słowy go naucza. Po drodze obrastając w przeróżne głupoty, będące wymysłem "kapłanów" mających na celu podporządkowanie sobie wyznawców, by uzyskać władzę nad nimi. Ale sam trzon jest jeden i niezmienny. Czytam Twe wypowiedzi w odgrzewanych wątkach i tak się zastanawiam, czy chcesz być prorokiem, czy uważasz się za przewodnika ciemnych userów, czy po prostu ogarnia Cię euforia z powodu odkrywania odwiecznej prawdy?
    Ogarnia mnie w pewnym sensie euforia bo powiedziano mi to we śnie :) Jak we śnie polazłem (dawno temu) do pewnych drzwi i je otworzyłem z kopa a za nimi z piąchy przywaliłem gnomowi który tam siedział to, to był po prostu senny majak. I tak powiedziałem gościowi rano który twierdził że jako medium odebrał w ryj ponoć ode mnie :) Ja mu powiedziałem to co Ty do mnie teraz piszesz i jeszcze żeby się leczył :) Ale on dalej twierdzi że ja u niego w nocy byłem i mu wlałem - cóż widzisz wariatów jest pełno wokół nas (być może sam jestem jednym z nich :)

  6. #6

    Dołączył
    18-10-2018
    Posty
    47
    Podziękował/a
    1
    Podziękowano 1 raz w 1 poście
    Siła reputacji
    1

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez kujot2 Zobacz posta
    Wcielenie w tym świecie wybrało rozłąkę od woli bożej. Z tego powodu jedność się degeneruje. Bez pomocy boga nie ma mocy by naprawić szkody zbierane przez czas. Czyli jedność to standard nie osiągalny na ten moment z powodu wyboru dokonanego przez przodków.
    Tylko, że "przodkowie nasi" to my wcześniej. Każdy z nas już kiedyś żył i wybierał wedle swego. Były błędy - są następstwa...sam nie wiem.

  7. #7

    Dołączył
    29-08-2010
    Posty
    10
    Podziękował/a
    0
    Podziękowano 0 razy
    Siła reputacji
    2

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez AmonCzarny Zobacz posta
    Tylko, że "przodkowie nasi" to my wcześniej. Każdy z nas już kiedyś żył i wybierał wedle swego. Były błędy - są następstwa...sam nie wiem.
    Więc zacznij trenować, po paru latach powinieneś być wstanie skontaktować z kimś, który ci pokaże ci prawdę zawartą w tobie.

  8. #8

    Dołączył
    18-10-2018
    Posty
    47
    Podziękował/a
    1
    Podziękowano 1 raz w 1 poście
    Siła reputacji
    1

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez kujot2 Zobacz posta
    Więc zacznij trenować, po paru latach powinieneś być wstanie skontaktować z kimś, który ci pokaże ci prawdę zawartą w tobie.
    Pokazano mi człowieka już teraz przeciw któremu szykowałem "działa" jak go w początkach 19 wieku w USA zniszczyłem finansowo - i teraz odpuściłem :) Zwariowałem być może, ale odpuściłem "żarcie się" o majątki!

  9. #9

    Dołączył
    29-08-2010
    Posty
    10
    Podziękował/a
    0
    Podziękowano 0 razy
    Siła reputacji
    2

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez AmonCzarny Zobacz posta
    Pokazano mi człowieka już teraz przeciw któremu szykowałem "działa" jak go w początkach 19 wieku w USA zniszczyłem finansowo - i teraz odpuściłem :) Zwariowałem być może, ale odpuściłem "żarcie się" o majątki!
    To wszystko tłumaczy. Wybrałeś przebaczenie... Taki twój wybór

  10. #10

    Dołączył
    18-10-2018
    Posty
    47
    Podziękował/a
    1
    Podziękowano 1 raz w 1 poście
    Siła reputacji
    1

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez kujot2 Zobacz posta
    To wszystko tłumaczy. Wybrałeś przebaczenie... Taki twój wybór
    W tym przypadku odebrałem "przebaczenie" czyli to co piszesz - tylko w innych przypadkach wcześniejszych do tego po prostu odbieram obraz - czemu tylko ja odbieram obrazy w oparciu o to co proszę?! W koło mnie przecież żyją inni - i ci inni nic nie odbierają kiedy ja mówię: "Wybieram temat i miejsce np. Europa 17 wiek i mówię że poprzez świadomość chcę by mi pokazano czy żyłem tam i kim byłem i gdy się budzę pamiętam, że byłem kobietą która żyła nieco rozwiąźle w północnej Europie w portowym mieście pełnym zacumowanych trójmasztowców. Śniło mi się, że szukam dobrego ojca dla dziecka które noszę pod sercem I znalazłem....gościa któremu ta wredna baba (czyli ja w 17 wieku :evil: wmówiła ojcostwo.
    Następnej nocy mówię sobie, że tym razem chcę zobaczyć życie na stepie i czy tam żyłem? a jeśli tak to kim byłem i co tam robiłem? i mi się śni jurta mongolska a tam gość któremu kobieta chyba żona przygotowuje rumaka i broń bo szykuje się bitwa i właśnie ogłoszono iż dowództwo w końcu zadecydowało o celu. Widzę jak w pośpiechu faceci krępej budowy pakują się i żegnają ze swymi rodzinami przy jednoczesnym odczuciu iż z tej eskapady już nie powrócę (czuję niemalże namacalny ból, że facet z którym odczuwam więź i którego myśli znam w tej chwili nie wie tego co w tym momencie już ja wiem. I tak dalej Arabia i piaski pustyni, Stany Zjednoczone i pogoń za zyskiem..."

Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni

Podobne wątki

  1. Czym jest spirytyzm
    Przez zoska1977 w dziale Ogólnie o spirytyzmie
    Odpowiedzi: 20
    Ostatni post / autor: 18-10-2018, 11:43
  2. Czym jest świadomość?
    Przez rastar w dziale Rozwój Duchowy
    Odpowiedzi: 47
    Ostatni post / autor: 12-03-2013, 14:46
  3. Czym Jest Świadomość.
    Przez Pit w dziale Potęga umysłu
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 07-03-2011, 10:32
  4. czym dla nas jest biblia a czym mogłaby być
    Przez nomo w dziale Rozwój Duchowy
    Odpowiedzi: 13
    Ostatni post / autor: 21-03-2010, 18:25
  5. Czym jest wolność?
    Przez nomo w dziale DUCHOWOŚĆ, FILOZOFIE, RELIGIE i WIERZENIA
    Odpowiedzi: 19
    Ostatni post / autor: 20-02-2010, 22:21

Zakładki

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 253 254 255 256 257 258 259 260 261 262 263 264 265 266 267 268 269 270 271 272