Pokaż wyniki od 1 do 4 z 4

Wątek: prosba do Slawomira

  1. #1

    Dołączył
    20-03-2016
    Posty
    6
    Podziękował/a
    1
    Podziękowano 0 razy
    Siła reputacji
    1

    Domyślnie prosba do Slawomira

    Witam serdecznie


    Na wstepie chcialabym napisac, ze miejsce w ktorym toczy sie akcja snu jest miejscem realnym.
    Jest to dom w Anglii, w ktorym kiedys wynajmowalam pokoj. Na pierwszym pietrze byly dwa pokoje, ja zajmowalam ten z lewej strony korytarza a pokoj po prawej mezczyzna ktory jest bohaterem snow.

    Pierwszy sen byl bardzo krotki, ale zrobil na mnie duze wrazenie.
    Siedze na lozku w czerwonym szlafroku tylem do drzwi, ktore sa uchylone, odwracam sie I probuje zajrzec do pokoju polewej stronie (ktory w realu byl moj) Zauwazm ze dzrzwi tez sa uchylone, mam swiadomosc ze mezczyzna
    (o ktorym pisalam wyzej) tam jest. Nagle desperacko probuje ukryc mojego obecnego partnera, bo nie chce zeby pomyslal ze jestem z kims zwiazana. Ukradkiem zagladam jeszcze raz do jego pokoju I widze jak goli nieduzy zarost maszynka elektryczna.


    Drugi sen snilam dwie noce pozniej. Spaceruje sobie ulicami, jest pieka pogoda nagle po lewej stronie chodnika zauwazam go, podchodze do niego I zaczynamy rozmawiac. Jestem szczesliwa ze w koncu go spotkalm. Zaprasza mnie do swojego domu, droga do jego domu jest dluga I nawet sie z tego ciesze bo moge z nim spedzic wiecej czasu.
    Po drodze duzo rozmawiamy (niestety nie pamietam o czym)ale caly czas kombinuje jak wyciagnac telefon z toebki I powiadomic przyjaciolke o tym ze w koncu jestesmy razem. Nastepna scena jest juz u niego w domu. Siedzimy na kanapie w duzym pokoju, nie widze zadnych innych mebli tylko moja uwage zwraca wykladzina w kolorze ciemo-rozowym. Kiedy tak sobie milo gawedzimy zauwazam ze jestem przykryta od pasa jakims kocykiem, zagladam pod niego i doznaje szoku bo nie mam majtek.
    Przykrywam sie szybko by przypadkiem nie zauwazyl ze jestem naga, wtedy widze ze majtki trzymam w prawej rece, ktore natychmiast chowam pod kocyk. W kolejnej scenie pyta mnie czy jeszcze pracuje w hotelu(kiedys pracowalam) pytam zaciekawiona skad wie ze tam pacowalm, mowi ze widzial mnie codziennie, bo mieszka blisko hotelu. Nastepnym pytaniem jestem jeszcze bardziej zaskoczona, pyta mnie czy dalej dostaje zastrzyki(w rzeczywistosci dostaje kroplowki co kilka tygodni)zastanawiam sie jak zdobyl takie informacje. Rozgladam sie po pokoju i po prawej stronie widze nagich ludzi, ale kiedy przygladam sie blizej widze ze maja kostiumy w kolorze ciala. W nastepnej scenie podchodzi do mnie i przedstawia mi swojego psa, mowi ze ma jeszcze kotka ktorego chce mi podarowac. Podaje mi kotka ktory pewne czesci ciala ma jagby zesztywniale(nie mam wrazenia ze jest chory)Nagle jestem juz na zewnatrz, jest juz ciemno, kotek nagle gdzies biegnie, wiem ze musze go odnalezc.
    Spostrzegam nagle ze nie mam butow i jestem ubrana w krotka koszuke nocna.
    Wbiegam do jakiegos domu szukam butow, ale nigdzie ich nie widze, w tym momecie podchodzi jakas kobieta i otwiera szafe z ktorej wyciaga swoje buty i skarpetki. Przymierzam buty ale ic nie chce, bo sa za duze.
    Otwieram okno i zdenerwowana wypatruje kotka, bo wiem ze sam sobie nie poradzi.

    Pieknie prosze o pomoc:)

  2. #2

    Dołączył
    20-03-2016
    Posty
    6
    Podziękował/a
    1
    Podziękowano 0 razy
    Siła reputacji
    1

    Domyślnie

    Panie Slawku jak pan tu jeszcze zaglada to bardzo prosze zerknac na te sny, bardzo mi zalezy

  3. #3
    Awatar Slawomir
    Dołączył
    29-05-2010
    Przegląda
    Warszawa
    Wiek
    46
    Posty
    2,731
    Podziękował/a
    48
    Podziękowano 1,076 razy
    Siła reputacji
    74552917

    Domyślnie

    Trochę mi zajęło odnalezienie tego snu bo gdzieś mi zaginał w "czeluści Internetu" a na drugi raz po prostu wejdź na mój profil i wyślij mi wiadomość z linkiem a ułatwi to sprawę a na pewno ja przyspieszy.
    Najśmieszniejsze jest to że dopiero po pewnym czasie przeleciała mi przez głowę interpretacja twoich snów i wydała mi się tak oczywista że aż się sam z siebie zaśmiałem że wcześniej tego nie zauważyłem.
    Pierwsze skojarzenie sny są powiązane ale to chyba oczywiste - spaja ją osoba - ON jest kluczem do twoich snów.
    Pierwszy sen krótki ale wiele wyjaśnia.
    Siedzenie na łóżku to symbol stagnacji - być może chodzi o twój obecny związek - w końcu chowasz partnera aby On go nie zauważył. Czerwony szlafrok - czerwień w snach to symbol atrakcyjności seksualnej a skoro go masz na sobie masz nadzieję że On tą atrakcyjność zauważy. To ze siedzisz tyłem do drzwi podkreśla symbol stagnacji wynikający z pozycji siedzącej a to że zaglądasz- podglądasz przez uchylone drzwi to symbol że jesteś NIM zainteresowana. Golenie zarostu to ciekawy symbol - świadczy że postrzegasz go jako atrakcyjnego pod względem seksualnym mężczyznę i to jest klucz do znalezienia znaczenia twoich snów - po prostu ci się podoba.
    Drugi sen jest bardziej rozbudowany ale w wyrazie identyczny.
    Zauważenie Jego osoby po lewej stronie ulicy świadczy o tym że nie jest ci obojętny - lewa strona jest strona uczuciową. To ze jesteś szczęśliwa że go spotkałaś chyba nie wymaga interpretacji. Zaprasza cię do swojego domu czyli masz nadzieje że kiedyś będzie dane poznać ci go bliżej.
    To ze siedzicie na kanapie to tak jak mówiłem symbol stagnacji nawet jakbyście się poznali i tak być czekała na jego pierwszy krok mimo że bardzo cię się fizycznie podoba ( to właśnie symbolizuje to że pod kocem nie masz majtek - w realu próbujesz ukryć że fizycznie cię pociąga).
    Rozmowa o tobie to symbol nadziei że on też cię zauważa i masz nadziej że to jego nieśmiałość nie pozwala mu się zbliżyć do ciebie.
    Dalej to opis twojego chaosu myślowego ale jest w nim jeden symbol -okno który wiele mówi - otwieranie okna to w tym przypadku symbol czekanie na ten pierwszy ruch - krok w twoja stronę i lęk abyś go nie zawiodła.
    Pozdrawiam:
    Sławomir
    Czytelniczko, Czytelniku jeżeli czytasz interpretacje skierowaną do Ciebie nie dodawaj mi punktu reputacji, napisz mi gdzie się mylę a gdzie interpretacja jest trafna. Twoja odpowiedź pozwoli mi się uczyć, uczyć i jeszcze raz uczyć.

  4. Użytkownicy którzy podziękowali Slawomir za ten post:

    betti11 (15-01-2018)

  5. #4

    Dołączył
    20-03-2016
    Posty
    6
    Podziękował/a
    1
    Podziękowano 0 razy
    Siła reputacji
    1

    Domyślnie

    Witam

    Pieknie dziekuje Slawku za interpretacje.
    Bylam bardzo ciekawa twojej opinii. Jak czytam twoje interpretacje to az dziw mnie bierze, ze sa az tak trafne - jak Ty to robisz?
    Bo ja sleczalam nad nimi dwa tygodie i oswiecic mnie nie chcialo;)

    Pana poznalam jakies osiem lat temu, i od tego czasu nie ma dnia abym o nim nie myslala. Ciagle mam nadzieje ze los nas jeszcze kiedys polaczy. Sny z jego udzialem mialam niezwykle rzadko, ostatni chyba jakies cztery lata temu.
    Dlatego jestem zaskoczona, ze przez ostanie dwa tygodnie bylo ich kilka no i mialam taka cicha nadzieje ze beda prorocze:)

    Jeszcze raz dziekuje:)

    Pozdrawiam

Podobne wątki

  1. wielka prosba do Slawomira
    Przez betti11 w dziale Archiwum snów
    Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 20-07-2017, 14:59
  2. Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 04-08-2011, 17:56
  3. most i autostrada (do slawomira)
    Przez sylwiajablonska w dziale Archiwum snów
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 10-11-2010, 08:04

Zakładki

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 253 254 255 256 257 258 259 260 261 262 263 264 265 266 267 268 269