Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 19

Wątek: wybaczenie

  1. #1
    Awatar akae
    Dołączył
    21-09-2009
    Przegląda
    Real
    Posty
    243
    Podziękował/a
    12
    Podziękowano 93 razy
    Siła reputacji
    2

    Domyślnie wybaczenie

    Witam zachęcam do dyskusji na temat wybaczania jakich technik sposobów używacie by się pozbyć negatywów? czy wybaczyliscie swojej matce? swoim rodzicóą ? ludzią którzy was skrzywdzili?

  2. #2
    sheina
    Guest

    Domyślnie

    Wciąż się uczę tej sztuki. Kiedy wiem, że już naprawdę ochłonęłam... myślę sobie, że:
    - ten, kto mnie skrzywdził to też człowiek ma prawo popełniać błędy
    - wina zawsze leży po obu stronach, lub przeważnie ta jest
    - w myślach życzę szczęścia tej osobie
    - jeżeli źle z kimś się czuję, mam wrażenie, ze to taki wampir energetyczny mimo,że chciałabym,aby było dobrze lub się pokłócimy, dla siebie i swojego zdrowia psychicznego odcinam się od niej powoli zrywając kontakt... czasami tak jest po prostu lepiej.

    :)

  3. Użytkownicy którzy podziękowali sheina za ten post:


  4. #3

    Dołączył
    01-08-2009
    Posty
    35
    Podziękował/a
    14
    Podziękowano 1 raz w 1 poście
    Siła reputacji
    2

    Domyślnie

    Kiedy ktoś mnie skrzywdzi... przede wszystkim staram się zobaczyć w nim tego drugiego, ukrytego gdzieś głęboko dobrego człowieka, bo wierze że każdy człowiek składa się z takiego niezmiennego, zbudowanego z samego dobra szkieletu, danego od Boga, i całej reszty - którą sami już sobie dobudowywujemy. Ale szkielet jak to szkielet - niezmiennie pozostaje. Prócz tego zawsze staram się zrozumieć drugą osobę. Często ktoś nie widzi, że robi coś źle (może sam ma ze sobą kłopoty) lub jest zwyczajnie zagubiony i nie odkrywszy jeszcze co daje prawdziwe szczęście próbuje je sobie sam zbudować na cudzym często cierpieniu. No a kiedy już wszystkie środki zawodzą, pozostaje jeden, ostatni... W takich sytuacjach myślę sobie, jako osoba wierząca, że ten człowiek kiedyś będzie tego wybaczenia potrzebował, a ja nie dość że nie chce mu życia na drugim świecie utrudniać, to chciałabym mu pomóc się zmienić, a myśle że wybaczenie ma na to duży wpływ. I wtedy już się zawsze udaje... :) wybaczcie za rozwlekłość posta i wyrzucenie z siebie swoich myśli półfilozoficznych ;P
    Ostatnio edytowane przez fivi91 ; 20-11-2009 o 21:31

  5. #4
    Awatar laverita
    Dołączył
    01-10-2009
    Przegląda
    Z Boskiego Planu
    Posty
    198
    Podziękował/a
    241
    Podziękowano 42 razy
    Siła reputacji
    2

    Domyślnie

    Rodzice? Dorosłam, w końcu dorosłam,wybaczam i proszę o wybaczenie. Nie mozna iśc do przodu, idąc stale do tyłu. Nauka wyciągnięta, zachowuję pamięc o tym,co było dobre,o tym na widok czego moje serce zrobiło zdjęcie,bo sa przecież setki,tysiące takich zdjęc.Zamykam oczy,widzę i się uśmiecham.Wszystkie inne zdjęcia, które zakodowała moja pamięc wyrzucam obecnie. Wymazuję. Nauczyłam się jak to zrobic. Zmienic sposób myślenia.Niby trudne,a jednak się da. Nie ma.Tak jak nie ma juz jednego z moich rodziców, ale on na pewno wie, że ja tez przepraszam, tak jak on kiedys w ostatniej chwili przeprosił mnie. I nawiązując do tego co napisała lya, co dotyczy innych osób mających negatywny na nas wpływ,odcinam się. Im szybciej zaczynam,tym lepiej. Choc czasem nie wystarczy zamknąc drzwi,żeby problem zniknął. Podjęłam walkę z problemami,to dobra droga,jedyna i słuszna i życzcie mi powodzenia.

  6. Użytkownicy którzy podziękowali laverita za ten post:

    infedro (07-03-2010)

  7. #5

    Dołączył
    20-12-2009
    Posty
    8
    Podziękował/a
    0
    Podziękowano 0 razy
    Siła reputacji
    2

    Domyślnie

    Jakos nie wyobrazam sobie mozliwosci uczyc sie czegos co sie zwie "wybaczaniem". To chyba jednak polega na tym aby zdac sobie sprawe z tego, ze mozna to zrobic cala reszta co sie z tym wiaze przyjdzie sama i bez zadnego wysilku. Watpie tez aby wybaczanie laczylo sie z zapominaniem przykrych doswiadczen. Faktycznie mozna to zrobic tylo po co, zepchane do podswiadomosci dadza kiedys o sobie znac gdyz niezintegrowane z druga polowa naszej egzystencji tą tzw. "dobrą i przyjemna" stworza w efekcie własny plan ktory bedzie domagał się ycia, a nie odrzucenia. W historii przypadkow bywalo to czesto bardzo niebezpieczne i dla jednostki i jej otoczenia. Wg tego co wiem wybaczanie to forma POGODZENIA sie z otoczeniem i ze soba przede wszystkim. Nie wybacza zatem ten ktory idac do matki ojca czy kolegi mowi "wybaczam Ci" i chodzmy na piwo, zapominajac przy tym wszystkie przykrosci ktorych doswiadczyl. To raczej taka spychologia stosowana czyli tłumienie i odczuwanie iluzji przebaczenia a nie przebaczenia. Tym sposobem mozna by szukac u nich akceptacji, ale to oznacza ze nie akceptujemy sami siebie zatem jaka tu mowa o przebaczeniu? Sam fakt przebaczenia to pogodzenie w sobie sprzecznosci, gdzie zadna ze stron nie walczy o dominacje i nie nazywa przezyc zlymi czy dobrymi. Oczywiscie- jedne sa przykre inne nie, ale godzac je tworzymy calosc, wtedy automatycznie przebaczamy wszystkim innym i nie musimy im o tym nawet mowic;-)

  8. #6

    Dołączył
    23-04-2008
    Posty
    178
    Podziękował/a
    9
    Podziękowano 38 razy
    Siła reputacji
    4560

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Nieznany Zobacz posta
    Jakos nie wyobrazam sobie mozliwosci uczyc sie czegos co sie zwie "wybaczaniem". To chyba jednak polega na tym aby zdac sobie sprawe z tego, ze mozna to zrobic cala reszta co sie z tym wiaze przyjdzie sama i bez zadnego wysilku. Watpie tez aby wybaczanie laczylo sie z zapominaniem przykrych doswiadczen. Faktycznie mozna to zrobic tylo po co, zepchane do podswiadomosci dadza kiedys o sobie znac gdyz niezintegrowane z druga polowa naszej egzystencji tą tzw. "dobrą i przyjemna" stworza w efekcie własny plan ktory bedzie domagał się ycia, a nie odrzucenia. W historii przypadkow bywalo to czesto bardzo niebezpieczne i dla jednostki i jej otoczenia. Wg tego co wiem wybaczanie to forma POGODZENIA sie z otoczeniem i ze soba przede wszystkim. Nie wybacza zatem ten ktory idac do matki ojca czy kolegi mowi "wybaczam Ci" i chodzmy na piwo, zapominajac przy tym wszystkie przykrosci ktorych doswiadczyl. To raczej taka spychologia stosowana czyli tłumienie i odczuwanie iluzji przebaczenia a nie przebaczenia. Tym sposobem mozna by szukac u nich akceptacji, ale to oznacza ze nie akceptujemy sami siebie zatem jaka tu mowa o przebaczeniu? Sam fakt przebaczenia to pogodzenie w sobie sprzecznosci, gdzie zadna ze stron nie walczy o dominacje i nie nazywa przezyc zlymi czy dobrymi. Oczywiscie- jedne sa przykre inne nie, ale godzac je tworzymy calosc, wtedy automatycznie przebaczamy wszystkim innym i nie musimy im o tym nawet mowic;-)
    Popieram. Wybaczania nie trzeba sie uczyc. Wystarczy sobie przypomniec. :)

  9. #7
    Kocham i akceptuje Awatar Aura
    Dołączył
    28-07-2008
    Przegląda
    W pięknym mieśćie :)
    Posty
    1,651
    Podziękował/a
    132
    Podziękowano 273 razy
    Siła reputacji
    99104

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez fiflip Zobacz posta
    Popieram. Wybaczania nie trzeba sie uczyc. Wystarczy sobie przypomniec. :)
    Wybaczenie jest w nas, przyjdzie czasami nie wiadomo z kont (jak w moim przypadku, ale cały temat "wcieło")
    Człowiek jest wielki, nie przez to,co ma,
    lecz przez to kim jest,
    nie przez to co posiada,
    lecz przez to czym dzieli się z innymi

  10. #8

    Dołączył
    23-04-2008
    Posty
    178
    Podziękował/a
    9
    Podziękowano 38 razy
    Siła reputacji
    4560

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez aura Zobacz posta
    Wybaczenie jest w nas, przyjdzie czasami nie wiadomo z kont (jak w moim przypadku, ale cały temat "wcieło")
    Dokladnie. :)

    Pozdrawiam

  11. #9
    Płomyczek Awatar Diliana
    Dołączył
    11-09-2009
    Przegląda
    Śląsk
    Posty
    139
    Podziękował/a
    23
    Podziękowano 52 razy
    Siła reputacji
    5

    Domyślnie

    To jest tak że jestesmy jacy jesteśmy i człowieka cięzko zmienić ,ale wiem jedno że wybaczanie jednak bardzo zmienia człowieka,widzi wszystko jakby"podwójnie"i stara sie zrozumieć.Ja jakis czas temu żywiłam wiele żalu do ludzi,pierwsze co to sie od nich izolowałam,ale jak przyszło zrozumienie czemu tacy są czemu tak zrobili,jakos wszystko okazało sie prostsze,a wewnatrz odczucie spokoju sie pojawiło.Wszystko jest takie jakie jest ale możemy to zmieniać,próbować,wierzyć że osoby które skrzywdziły wybiorą inna drogę choc nie trzeba nic oczekiwać,jak i zrozumieją czemu my im wybaczamy.Narazie spotkałam sie z krzywda wśród ludzi,wyrządzaniem jej ,odczułam to na własnej skórze nieraz,i pewnie nieraz odczuje ale nie żałuję i czuje sie z tym dobrze i chyba pewnie,ale wybaczyć komuś to i droga trudniejsza zarazem..Trudno zrozumieć też osoby które potrafia tyle wybaczyć..

  12. The Following 3 Users Say Thank You to Diliana For This Useful Post:

    infedro (07-03-2010), Pit (19-02-2010), Xeo (18-02-2010)

  13. #10
    Xeo
    Xeo jest nieaktywny
    Single player Awatar Xeo
    Dołączył
    20-12-2009
    Przegląda
    Rzeszów
    Posty
    115
    Podziękował/a
    8
    Podziękowano 4 razy
    Siła reputacji
    4556

    Domyślnie

    Diliana dobrze to opisałaś. Ale szczerze to tym którym wybaczam robią to samo. Trzeba dawać szanse ale tylko jedną bo potem człowiek się rozpieszcza i jeszcze więcej robi szkód.

Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni

Podobne wątki

  1. Była dziewczyna , Gwałt , wybaczenie? , niemoc
    Przez bjorni w dziale Archiwum snów
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 24-09-2010, 18:47

Zakładki

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 253 254 255 256 257 258 259 260 261 262 263 264 265 266 267 268 269 270 271 272