Strona 1 z 3 123 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 25
Like Tree2Likes

Wątek: poczekalnia dla duszy - ktos slyszal o takim terminie?

  1. #1

    Dołączył
    30-09-2009
    Posty
    305
    Podziękował/a
    35
    Podziękowano 39 razy
    Siła reputacji
    14707

    Domyślnie poczekalnia dla duszy - ktos slyszal o takim terminie?

    Jakis czas temu wybralem sie do pewnej osoby, zajmujacej sie bioenergoterapia, i zadalem jej pytanie co powoduje ze jak gdyby ciagle nie moge znalezc sobie miejsca w zyciu w tym sensie, ze np zainteresowania ktore mam nie moga sie zrealizowac albo ze napotykam trudnosci w odnalezieniu sie w rzeczywistosci, ze panuje jakby zastoj w moim zyciu (robie co moge a ciagle jakby nie ruszam sie z miejsca). Osoba ta stwierdzila ze znajduje sie w tzw ,,poczekalni" i ze musze spotkac kogos/cos co spowoduje odmiane, nada tempa mojemu zyciu.

    Czy moze ktos z Was jakos madrzej to zinterpetowac? Mial ktos moze podobnie?

  2. #2
    ładne ziółko Awatar peyotl
    Dołączył
    17-01-2011
    Posty
    444
    Podziękował/a
    29
    Podziękowano 82 razy
    Siła reputacji
    108

    Domyślnie

    plrl1979
    życie to taka fala i raz na górze raz na dole. Niektórzy kojarzą to również z cyklem w numerologii.Jak są to fale wysokie to i szczytowanie mocne. Tylko ważne żeby utrzymać się jak najdłużej na tym szczycie, bo jak spadnie się w dołek to wtedy im głębszy tym trudniej z niego wypełznąć. Może za mało robisz odpowiednich ruchów i dlatego omijają Cię okazje, a niewykorzystane okazje sprawiają jeszcze większy dysonans w życiu.
    Zawsze bierz to co podsuwa Ci pierwsza "myśl" i nie czekaj że drugie będzie lepsze, ponieważ to czego brakuje w tym życiu to przede wszystkim "czasu".
    Niektóre dusze są za bardzo ostrożne i mało zdecydowane na nowe, przez co wiele tracą w życiu okazji do ciekawych doznań. Wszystko jest aktem woli (z jednym tylko wyjątkiem) i od Ciebie zależy czy coś zmieni się w Twoim życiu.
    Witaj "awatarze"
    Zaśpiewaj mi zwrotkę ze swej ulubionej piosenki, Kręcisz się i wiercisz
    Ale jesteś uwięziony w świetle, Wszystkie kierunki są niewłaściwe

  3. #3
    Zbanowany
    Dołączył
    01-05-2009
    Przegląda
    okolice Świdnicy
    Posty
    2,207
    Podziękował/a
    964
    Podziękowano 796 razy
    Siła reputacji
    0

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez peyotl Zobacz posta
    plrl1979
    - życie to taka fala i raz na górze raz na dole. Niektórzy kojarzą to również z cyklem w numerologii.Jak są to fale wysokie to i szczytowanie mocne. Tylko ważne żeby utrzymać się jak najdłużej na tym szczycie, bo jak spadnie się w dołek to wtedy im głębszy tym trudniej z niego wypełznąć.
    - może za mało robisz odpowiednich ruchów i dlatego omijają Cię okazje, a niewykorzystane okazje sprawiają jeszcze większy dysonans w życiu.
    - Zawsze bierz to co podsuwa Ci pierwsza "myśl" i nie czekaj że drugie będzie lepsze, ponieważ to czego brakuje w tym życiu to przede wszystkim "czasu".
    Niektóre dusze są za bardzo ostrożne i mało zdecydowane na nowe, przez co wiele tracą w życiu okazji do ciekawych doznań. Wszystko jest aktem woli (z jednym tylko wyjątkiem) i od Ciebie zależy czy coś zmieni się w Twoim życiu.
    hmm... zastanawiam sie tylko, czy ta "pierwsza myśl" zawsze jest Tym o co chodzi?
    - bo według mnie... wszystko zależy od tego, na jakim jestesmy Poziomie, gdyż "pierwsza mysl" tego kto jest akurat w Dołku będzie myślą "cienia"(dlatego ja nazywam je myslami-Ego)... więc jeśli posłucha tych myśli, to tylko rozkręci ich spiralę jak "puszkę Pandory" a to prowadzi już Tylko do Matrixu EGO...
    - wiem Peyotl... że chodziło Ci o pozytywną myśl, czyli coś w rodzaju intuicji, ale Podejscie tylko z "jednej strony" może prowadzić do mylnych interpretacji przez innych... ;/
    - ze panuje jakby zastoj w moim zyciu (robie co moge a ciagle jakby nie ruszam sie z miejsca).
    - Osoba ta stwierdzila ze znajduje sie w tzw ,,poczekalni" i ze musze spotkac kogos/cos co spowoduje odmiane, nada tempa mojemu zyciu.
    hmm... ja tu nie widzę nigdzie określenia "Poczekalni Dusz" :)
    - ta osoba tylko stwierdza... że Twoje życie jest w zastoju czyli tzw. "martwym punkcie"... z którego nie widzisz drogi czy kierunku wyjścia... :)
    - a nawet wg. Majów... skoro nie grasz/w życie/ to stoisz tylko "pod ścianą" czyli defacto sie cofasz, bo "Czas" biegnie przecież do Przodu... :)
    - metaforycznie można by to ująć i tak... "Twoje życie niby się toczy ale tylko dla ciała... bo Dusza wciąż czeka na odpowiednie decyzje, nadające Novy kierunek Poszukiwaniom... :)
    - a więc... w tym Sensie jesteś w "poczekali", ale nie "istniejącej z narzucenia" tylko z Twojego Własnego Wyboru...
    - ja bym To tak widział... :)

    ---pozdrawiam... infedro :)
    Ostatnio edytowane przez infedro ; 05-08-2011 o 08:03

  4. #4

    Dołączył
    30-09-2009
    Posty
    305
    Podziękował/a
    35
    Podziękowano 39 razy
    Siła reputacji
    14707

    Domyślnie

    Masz racje, Infedro. Jest naprawde niewiele rzeczy, ktore mnie interesuja jesli idzie o to, co dzis dzieje sie w swiecie. Z natury jestem introwertykiem a raczej osoba dosc mocno niezainteresowana tym, co dzieje sie dookola i stad tez niechec od mnostwa rzeczy, ktore mnie otaczaja bo nie sa one zgodne z moimi wlasnymi oczekiwaniami, stad byc moze stanie w miejscu. Pytanie dlaczego tak sie dzieje.

    Mozesz rozszerzyc rownez pytanie, co rozumiesz przez slowo ,,na jakim Poziomie znajduje sie dana dusza"? Wspomniales rowniez cos o Ego, ciekawe ale zauwazylem ze od dluzszego czasu (jak sie przygladam sobie z dystansu i swoim wyborom) to jest cos takiego, ze zawsze nudza mnie rzeczy, zajecia ktore w jakis sposob lacza sie z ta cala ,,gra" w udowadnianie jakiejs pozycji etc.

  5. #5

    Dołączył
    30-09-2009
    Posty
    305
    Podziękował/a
    35
    Podziękowano 39 razy
    Siła reputacji
    14707

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez peyotl Zobacz posta
    plrl1979
    życie to taka fala i raz na górze raz na dole. Niektórzy kojarzą to również z cyklem w numerologii.Jak są to fale wysokie to i szczytowanie mocne. Tylko ważne żeby utrzymać się jak najdłużej na tym szczycie, bo jak spadnie się w dołek to wtedy im głębszy tym trudniej z niego wypełznąć. Może za mało robisz odpowiednich ruchów i dlatego omijają Cię okazje, a niewykorzystane okazje sprawiają jeszcze większy dysonans w życiu.
    Zawsze bierz to co podsuwa Ci pierwsza "myśl" i nie czekaj że drugie będzie lepsze, ponieważ to czego brakuje w tym życiu to przede wszystkim "czasu".
    Niektóre dusze są za bardzo ostrożne i mało zdecydowane na nowe, przez co wiele tracą w życiu okazji do ciekawych doznań. Wszystko jest aktem woli (z jednym tylko wyjątkiem) i od Ciebie zależy czy coś zmieni się w Twoim życiu.
    Numerologie mam dobrze otrzaskana, jesli idzie o mnie, wiec to na pewno nie sa tylko cykle etc. Bardziej juz to drugie, ze robie zbyt malo ruchow, ale tutaj juz odpisalem do Infedro, jak to czuje.

    Ktore z dusz sa bardzo ostrozne? Mozesz to rozszerzyc jakos?

  6. #6

    Dołączył
    09-03-2008
    Posty
    374
    Podziękował/a
    4
    Podziękowano 36 razy
    Siła reputacji
    2

    Domyślnie

    to ja też byłem w takiej poczekalni do puki się nie nawróciłem

  7. #7
    Zbanowany
    Dołączył
    01-05-2009
    Przegląda
    okolice Świdnicy
    Posty
    2,207
    Podziękował/a
    964
    Podziękowano 796 razy
    Siła reputacji
    0

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez pkrl1979 Zobacz posta
    Masz racje, Infedro. Jest naprawde niewiele rzeczy, ktore mnie interesuja jesli idzie o to, co dzis dzieje sie w swiecie. Z natury jestem introwertykiem a raczej osoba dosc mocno niezainteresowana tym, co dzieje sie dookola i stad tez niechec od mnostwa rzeczy, ktore mnie otaczaja bo nie sa one zgodne z moimi wlasnymi oczekiwaniami, stad byc moze stanie w miejscu. Pytanie dlaczego tak sie dzieje.
    - hmm... tez miałem taki okres w życiu, gdzie odizolowałem sie od innych, ale to wynikało niejako z konieczności "pójścia w stronę Ducha"... dlatego wtedy trzeba odrzucić wszelki "szum medialny" czyli "tego świata", i zagłębić sie w Poznawanie Siebie... /tego równiez nauczał Jezus/... :)
    - a poznając stopniowo Siebie... dokonujesz Weryfikacji tego co jest w Tobie... i czy zgadza sie To z Twoim "wewnetrznym głosem SERCA" /sumienie, intuicja/... :)

    Mozesz rozszerzyc rownez pytanie, co rozumiesz przez slowo ,,na jakim Poziomie znajduje sie dana dusza"?
    hmm... mówiłem o "poziomie" jako całości, ale oczywiście w to wchodzi również Dusza... :)
    - poziom... to tak najprościej "jakimi myślami żyjesz"... bo One tworzą Sedno Twej Istoty... :)
    - więc jeśli Człowiek wdaje się w myśli "cienia" negatywne/destrukcyjne... to i Taki poziom Sobą reprezentuje... :/
    - dlatego oczyszczanie "Pola Myśli " jest bardzo ważne dla Nas jako ISTOTY... a zatem i Duszy... :)

    - Wspomniales rowniez cos o Ego, ciekawe ale zauwazylem ze od dluzszego czasu (jak sie przygladam sobie z dystansu i swoim wyborom) to jest cos takiego,
    - ze zawsze nudza mnie rzeczy, zajecia ktore w jakis sposob lacza sie z ta cala ,,gra" w udowadnianie jakiejs pozycji etc.
    - hmm... na tym bazuje właśnie Matrix Ego, wciąga Nas w swe iluzje/"machloje" by podbudować właśnie "Siebie" czyli "cień" w Nas Samych...

    ---pozdrawiam... infedro :)
    Ostatnio edytowane przez infedro ; 05-08-2011 o 09:55

  8. #8

    Dołączył
    30-09-2009
    Posty
    305
    Podziękował/a
    35
    Podziękowano 39 razy
    Siła reputacji
    14707

    Domyślnie

    Tyle, ze to poznawanie siebie cos dlugo trwa juz a nie dosc, ze czas ucieka i powoduje poczucie, ze nic nie robie ze swoim zyciem, to jeszcze dochodzi tutaj kwestia tego, ze skoro zyje w Europie a nie gdzies w Indiach, to raczej nie przyszedlem tutaj po to aby przez cale zycie medytowac, tylko cos robic :)

    Jakimi myslami zyje? W najwiekszym uproszczeniu takimi, ze chce zyc w zgodzie z soba samym. Tyle ze coraz wyrazniej widze, ze jest to bardzo trudne w dzisiejszym swiecie, a to dlatego ze moje myslenie w sensie tego, jak ja chce zyc, jest niemal calkowicie odwrotne do tego, co nazywamy dzisiaj zachodnia cywilizacja. I tu jest klopot :)

    Z tym matrixem moze i to racja, nigdy w to sie nie wglebialem. Wiem ze ego jest potrzebne ale ja nie odczuwam tez jakiejs silniejszej potrzeby, zeby je nazbyt rozbudzac czy byc kims w rodzaju egoisty, egocentryka, zeby sie koncentorwac na tym. Jak mam byc szczery, to dla mnie cale zycie to czasem jedna wielka iluzja :) Dlatego napisalem ze to gra.

  9. #9

    Dołączył
    30-09-2009
    Posty
    305
    Podziękował/a
    35
    Podziękowano 39 razy
    Siła reputacji
    14707

    Domyślnie

    Tyle, ze to poznawanie siebie cos dlugo trwa juz a nie dosc, ze czas ucieka i powoduje poczucie, ze nic nie robie ze swoim zyciem, to jeszcze dochodzi tutaj kwestia tego, ze skoro zyje w Europie a nie gdzies w Indiach, to raczej nie przyszedlem tutaj po to aby przez cale zycie medytowac, tylko cos robic :)

    Jakimi myslami zyje? W najwiekszym uproszczeniu takimi, ze chce zyc w zgodzie z soba samym. Tyle ze coraz wyrazniej widze, ze jest to bardzo trudne w dzisiejszym swiecie, a to dlatego ze moje myslenie w sensie tego, jak ja chce zyc, jest niemal calkowicie odwrotne do tego, co nazywamy dzisiaj zachodnia cywilizacja. I tu jest klopot :)

    Z tym matrixem moze i to racja, nigdy w to sie nie wglebialem. Wiem ze ego jest potrzebne ale ja nie odczuwam tez jakiejs silniejszej potrzeby, zeby je nazbyt rozbudzac czy byc kims w rodzaju egoisty, egocentryka, zeby sie koncentorwac na tym. Jak mam byc szczery, to dla mnie cale zycie to czasem jedna wielka iluzja :) Dlatego napisalem ze to gra.

  10. #10
    Zbanowany
    Dołączył
    01-05-2009
    Przegląda
    okolice Świdnicy
    Posty
    2,207
    Podziękował/a
    964
    Podziękowano 796 razy
    Siła reputacji
    0

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez pkrl1979 Zobacz posta
    - Tyle, ze to poznawanie siebie cos dlugo trwa juz a nie dosc, ze czas ucieka i powoduje poczucie, ze nic nie robie ze swoim zyciem, to jeszcze dochodzi tutaj kwestia tego, ze skoro zyje w Europie a nie gdzies w Indiach, to raczej nie przyszedlem tutaj po to aby przez cale zycie medytowac, tylko cos robic :)
    hmm... Tyle że... nie rozumiemy sie :)
    - odbierasz To co mówię według Własnych tak jakby "zaprogramowanych" pojmowań Ego... "cienia" który nakazuje Ci właśnie tak myśleć... :/
    - Poznawanie siebie... to nie medytacja/choć i nie zaszkodzi/ ale przedewszystkim... okreslenie Celów i ich konsekwentna Realizacja we własnym Życiu... czyli Wdrożenie w Czyn... a Cele masz jasno Widoczne w Prawdach Uniwersalnych... głoszonych przez wielu Mistrzów bo i na całym Świecie, a nie tylko u nas/Jezus/...:)

    Jakimi myslami zyje? W najwiekszym uproszczeniu takimi, ze chce zyc w zgodzie z soba samym. Tyle ze coraz wyrazniej widze, ze jest to bardzo trudne w dzisiejszym swiecie, a to dlatego ze moje myslenie w sensie tego, jak ja chce zyc, jest niemal calkowicie odwrotne do tego, co nazywamy dzisiaj zachodnia cywilizacja. I tu jest klopot :)
    - dlaczego kłopot... jesli tak czujesz To Realizuj "siebie" własnie myslenie ze klopot, powoduje że Stoisz... :)

    Z tym matrixem moze i to racja, nigdy w to sie nie wglebialem. Wiem ze ego jest potrzebne ale ja nie odczuwam tez jakiejs silniejszej potrzeby, zeby je nazbyt rozbudzac czy byc kims w rodzaju egoisty, egocentryka, zeby sie koncentorwac na tym.
    hmm... to co Ty nazywasz Ego ja nazywam JA/ tzn.czyste i wolne od "cienia", dlatego nie rozumiesz tak do końca co do Ciebie mówie gdyz patrzysz od strony Ego... a ja od strony JA.
    - z mojej strony... potrzebne jest JA/ to czyste... a Ego to tylko Virus, który "JA" zaśmieca "cieniem"...

    Jak mam byc szczery, to dla mnie cale zycie to czasem jedna wielka iluzja :) Dlatego napisalem ze to gra.
    - zgadza sie ! :) życie To iluzja ale nie ze względu na Fakty, ale ze względu na Myśli którymi człowiek Żyje... :/
    - oczyść Pole Myśli... a wyjdziesz poza "iluzję" Matrixa Ego... bo wtedy Runą wszystkie jEgo dogmaty i ograniczenia którymi sie kierujesz, a które Tłamszą/zniewalają właśnie Twoje czyste "JA"...:)

    --- pozdrawiam infedro :)
    Ostatnio edytowane przez infedro ; 05-08-2011 o 10:25

Strona 1 z 3 123 OstatniOstatni

Podobne wątki

  1. Co sądzisz o takim związku
    Przez tamik74 w dziale Związki karmiczne
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 30-01-2011, 17:19
  2. Sen o czyms takim jak
    Przez mkb10 w dziale Archiwum snów
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 27-08-2010, 12:47
  3. Co sądzicie o takim zachowaniu?
    Przez kasia15 w dziale Psychologia
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 12-12-2009, 20:34

Zakładki

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 253 254 255 256 257 258 259 260 261 262 263 264 265