Strona 2 z 2 PierwszyPierwszy 12
Pokaż wyniki od 11 do 19 z 19
Like Tree2Likes

Wątek: W jakim czasie sprawdzają się sny???

  1. #11
    Awatar OazaSpokoju
    Dołączył
    21-04-2011
    Wiek
    39
    Posty
    1,375
    Podziękował/a
    2
    Podziękowano 312 razy
    Siła reputacji
    23788691

    Domyślnie

    Przeniosłam was :)

  2. #12
    Jacek Bartnicki
    Guest

    Domyślnie

    do Oazy: Dziękujemy ;)

    do Glorii:

    1. Moja mama też twierdzi, że dziecko we śnie może oznaczać chorobę, to wg. mnie taka wiedza przekazywana z pokolenia na pokolenie (ją nauczyła tego babcia). Czy tak jest faktycznie, ja bym się dwa razy zastanowił zanim bym odpowiedział bo znam kilka takich "rzeczy" przekazywanych z pokolenia na pokolenie (od osób starszych) na przykład, że jak się dziecko urodzi to trzeba owinąć (?) je w coś czerwonego - to chroni przed złorzeczeniem.

    Wg mnie coś w tej wiedzy jest i traktował bym ją w miarę poważnie a co do snów to dla mnie dziecko oznacza coś innego niż chorobę (zazwyczaj). Myślę, że tu chodzi o to z czego albo od kogo się uczyłaś tłumaczyć sny ;)

    2. Ja bym śnieg przetłumaczył jako oziębłość uczuciową, raczej osamotnienie. I tu też zależy bo jeśli np. kochasz zimę, kochasz jeździć na sankach lub nartach to śnieg może być dla Ciebie we śnie oznaką zabawy (szczególnie z kimś jak się bawiłaś itd).

    Myślę, że jest coś takiego jak "osobiste symbole" we śnie (ja to tak nazywam). Takie rzeczy które śnią się tylko Tobie albo mają znaczenie tylko dla Ciebie. U mnie np. parę lat temu była to gitara (bo sporo na niej grałem) i za każdym razem jak mi się śniła oznaczało to coś pozytywnego. Myślę, że Ty możesz mieć u siebie także takie symbole w snach, to są rzeczy które najbardziej lubisz, lub są dla Ciebie ważne z jakiegoś powodu, dobrze Ci się kojarzą. To mogą być też osoby, albo miejsca (szczególnie miejsca).

    Ja myślę, że jak symbol we śnie oznacza śmierć, to zazwyczaj jest to śmierć alegoryczna - może to być zakończenie raz na zawsze jakiegoś etapu w życiu. Może to być zerwanie jakichś relacji, (męczących) może to być utrata kogoś bliskiego (ale taka, że on wyjeżdża i nie macie już kontaktu lub podobnie).

    Jeśli pytasz o taką prawdziwą śmierć, to myślę, że jest to poważna sprawa i na pewno we śnie zjawiłby się ktoś kto już umarł (na przykład jeśli masz babcię to mógłby Ci się przyśnić Twój nieżyjący dziadek który na coś czeka obok cmentarza, jest zadowolony i widać po nim, że nie może się już doczekać - autentyczny sen, był taki u jednej osoby). Po takim śnie faktycznie jej babcia odeszła (po ok. 6 miesiącach od snu).

    3. Tutaj to duży temat: (z tym oszukiwaniem, zastawieniem pułapki na Ciebie itd.). Ja wyszedłbym poza sny i sprawdził siebie pod względem numerologicznym (na przykład jesteś trójką a ten rok oznacza dla trójek że to i to może się zdarzyć - to już jakaś wskazówka). Następnie sprawdziłbym horoskop na ten rok dla siebie (taki porządny - nie gazetowy, prawdziwy stawiany przez tarocistę z Kart Tarota, na cały rok 2014, są takie, są bezpłatne wystarczy dobrze poszukać).

    Poza tym przede wszystkim bardziej poznałbym samego siebie :) (numerologicznie, astrologicznie, jak tylko dasz radę). Ja tak zrobiłem, i wiem np. że za 6 miesięcy czeka mnie wyjazd za granicę (a ze snów to nie wynika). Mogę się spokojnie przygotować. Mówię Ci - taka wiedza to potęga ;)

    4. Ja jestem zdania (nie wiem czy ktoś inny też tak myśli), że wszystkie sny które śnimy są nasze i każdy odzwierciedla naszą sytuację. Czasem mogą śnić się sny dla innych (zazwyczaj bliskich osób).
    Sny mogą odzwierciedlać sytuację na dzisiejszy dzień a równie dobrze sytuację na przyszły miesiąc albo za dwa lata ;)
    Ostatnio edytowane przez Jacek Bartnicki ; 18-02-2014 o 11:11

  3. #13

    Dołączył
    18-03-2006
    Posty
    398
    Podziękował/a
    98
    Podziękowano 28 razy
    Siła reputacji
    53709

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Jacek Bartnicki Zobacz posta
    [B]
    Ja bym śnieg przetłumaczył jako oziębłość uczuciową, raczej osamotnienie. I tu też zależy bo jeśli np. kochasz zimę, kochasz jeździć na sankach lub nartach to śnieg może być dla Ciebie we śnie oznaką zabawy (szczególnie z kimś jak się bawiłaś itd).

    Myślę, że jest coś takiego jak "osobiste symbole" we śnie (ja to tak nazywam). Takie rzeczy które śnią się tylko Tobie albo mają znaczenie tylko dla Ciebie. U mnie np. parę lat temu była to gitara (bo sporo na niej grałem) i za każdym razem jak mi się śniła oznaczało to coś pozytywnego. Myślę, że Ty możesz mieć u siebie także takie symbole w snach, to są rzeczy które najbardziej lubisz, lub są dla Ciebie ważne z jakiegoś powodu, dobrze Ci się kojarzą. To mogą być też osoby, albo miejsca (szczególnie miejsca).
    Ja nie odbierałam tego snu pozytywnie. Nie lubię zimy, zimna, wilgoci. Do tego wpadłam w ten śnieg, byłam w nim na czworaka i nie mogłam się podnieść, dookoła byłam zagrodzona siatką- jakby w klatce, nie mogłam się wydostać. I nie mam problemu z określeniem czy ten sen był pozytywny czy negatywny dla mnie. Raczej nie umiem określić o co konkretnie chodzi. To, że sen nie wróżył nic dobrego.... to za mało dla mnie. Nie potrafię określić "dziedziny" życia do jakiej się odnosi. Rozumiesz o co mi chodzi?

    Cytat Zamieszczone przez Jacek Bartnicki Zobacz posta
    [B] Ja myślę, że jak symbol we śnie oznacza śmierć, to zazwyczaj jest to śmierć alegoryczna - może to być zakończenie raz na zawsze jakiegoś etapu w życiu. Może to być zerwanie jakichś relacji, (męczących) może to być utrata kogoś bliskiego (ale taka, że on wyjeżdża i nie macie już kontaktu lub podobnie).

    Jeśli pytasz o taką prawdziwą śmierć, to myślę, że jest to poważna sprawa i na pewno we śnie zjawiłby się ktoś kto już umarł (na przykład jeśli masz babcię to mógłby Ci się przyśnić Twój nieżyjący dziadek który na coś czeka obok cmentarza, jest zadowolony i widać po nim, że nie może się już doczekać - autentyczny sen, był taki u jednej osoby). Po takim śnie faktycznie jej babcia odeszła (po ok. 6 miesiącach od snu).
    A jeśli wg wierzeń ludowych (nie senników) dany symbol oznacza śmierć/wypadek/ kalectwo itp? Nie sen konkretny jak to przedstawiłeś, sugerujący jak i co. Tylko sam symbol ze snu, to jak to traktować? I kogo może dotyczyć, jeśli się nie pamięta całego snu, tylko sam symbol?

    Cytat Zamieszczone przez Jacek Bartnicki Zobacz posta
    Tutaj to duży temat: (z tym oszukiwaniem, zastawieniem pułapki na Ciebie itd.). Ja wyszedłbym poza sny i sprawdził siebie pod względem numerologicznym (na przykład jesteś trójką a ten rok oznacza dla trójek że to i to może się zdarzyć - to już jakaś wskazówka). Następnie sprawdziłbym horoskop na ten rok dla siebie (taki porządny - nie gazetowy, prawdziwy stawiany przez tarocistę z Kart Tarota, na cały rok 2014, są takie, są bezpłatne wystarczy dobrze poszukać).

    Poza tym przede wszystkim bardziej poznałbym samego siebie :) (numerologicznie, astrologicznie, jak tylko dasz radę). Ja tak zrobiłem, i wiem np. że za 6 miesięcy czeka mnie wyjazd za granicę (a ze snów to nie wynika). Mogę się spokojnie przygotować. Mówię Ci - taka wiedza to potęga ;)
    Jestem numerologiczną siódemką, hobbystycznie robiłam sobie wyliczenia drogi życia, cyklów i warunków, ale nikt mi tego nie chciał sprawdzić i nawet nie wiem, czy jest zrobione bezbłędnie. Nie chcę wiec interpretować ;). Faktycznie, nie czytałam horoskopu na 2014 rok, bo jakoś nie znalazłam takiego, co by się kiedykolwiek sprawdził. Zawsze czytam horoskop na miniony rok, by upewnić się, czy się sprawdził, bo jeśli tak.... tzn, że tu jest wiarygodny .

    Skoro jednak radzisz, to poszukam jeszcze raz.

    Wiem, że taka wiedza to potęga, ale tego się nie da nauczyć z dnia na dzień.

  4. #14

    Dołączył
    18-03-2006
    Posty
    398
    Podziękował/a
    98
    Podziękowano 28 razy
    Siła reputacji
    53709

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Jacek Bartnicki Zobacz posta
    [B]

    Moja mama też twierdzi, że dziecko we śnie może oznaczać chorobę, to wg. mnie taka wiedza przekazywana z pokolenia na pokolenie (ją nauczyła tego babcia). Czy tak jest faktycznie, ja bym się dwa razy zastanowił zanim bym odpowiedział bo znam kilka takich "rzeczy" przekazywanych z pokolenia na pokolenie (od osób starszych) na przykład, że jak się dziecko urodzi to trzeba owinąć (?) je w coś czerwonego - to chroni przed złorzeczeniem.

    Wg mnie coś w tej wiedzy jest i traktował bym ją w miarę poważnie
    Raczej jestem przeciwna traktowaniu poważnie tych wierzeń, większość z nich to mimo wszystko zabobony. Sama się przekonałam, mając na myśli zabobony ślubne i ciążowe, które nic a nic się u mnie nie sprawdziły (na szczęście ;) ).
    Jeśli chodzi o te przekazywanie z pokolenia na pokolenie, to zastanawiałam się nad tym wielokrotnie i wg mnie to są zwykłe zbiegi okoliczności. Lub też w dzisiejszych czasach są źle interpretowane.

    Argument nr 1: mamie przyśniło się dziecko. Wg mamy, nie ma znaczenia czy dziecko śni się wesołe/radosne/piękne czy chore/smutne/brzydkie. Zaczęła dzwonić po rodzinie i po 2 dniach okazało się, że wnuk ma anginę. Mama tylko powtarzała: "wiedziałam, ze ktoś zachoruje, wiedziałam". Tylko mi nie pasuje krótki czas od snu do realizacji.
    Argument nr 2: Poza tym.... dziecko często choruje, dorośli chorują na różne choroby czasem kilka razy do roku (wirus żołądkowy, zapalenie gardła, zakażenie moczowodu itp). Mamie musiałoby się dziecko śnic 2 razy w m-cu, by wyłapać wszystkie choroby, a śni się rzadko. Domniemam wiec, że jeśli śni się na chorobę, to na poważną chorobę np. raka/wylew (?), a nie anginke.
    Argument nr 3: W lipcu ub.r. wyskoczyły mi 3 kręgi, przesunęły się ponownie w październiku. Cierpiałam niemiłosiernie, ale mamie się nie przyśniło żadne dziecko zapowiadające chorobę córki! Bądź co bądź, chorobę poważniejszą niż anginę.

    Na marginesie: 31 stycznia b.r. przyśniło mi się dwoje dzieci, jedno radosne, szczęśliwie, bawiące się z matką, a drugie opętane, czyli budzące strach, brzydki wyraz twarzy. Wcale tego mamie nie mówiłam, bo zaraz żyłaby w stresie, doszukując się podwójnej choroby i dopytywałaby się w rodzinie o zdrowie każdego. Jednak w najbliższej rodzinie nikt nie zachorował od tamtej pory. Mam na myśli siebie, męża, dziecko, mamę, teściową (po całej rodzinie nie dzwoniłam, bo logiczne, że gdzieś by się jakaś mała choróbka znalazła).
    Ostatnio edytowane przez gloria ; 20-02-2014 o 13:37 Powód: literówka

  5. #15

    Dołączył
    29-05-2014
    Posty
    6
    Podziękował/a
    0
    Podziękowano 0 razy
    Siła reputacji
    1

    Domyślnie

    Wiem ze wątek został założony juz dawno ale może autorka kiedyś przeczyta. Mam często sny prorocze/ostrzegawcze zazwyczaj spełniają się od kilku godzin od czasu przebudzenia do trzech dni maximum. Pozdrawiam

  6. #16
    Ekspert: tarot
    Dołączył
    01-01-2013
    Posty
    4,007
    Podziękował/a
    1,730
    Podziękowano 2,186 razy
    Siła reputacji
    107374188

    Domyślnie

    u mnie to bywa różnie:
    - niektóre sny sprawdziły się po kilku latach/miesiącach czy tego samego dnia
    - niektóre to tylko obawy o coś, więc jak na jawie człowiek czymś się bardzo, ale to bardzo przejmuje, to nic dziwnego, że przyśni mu się jakiś koszmar
    - czasami to tylko odzwierciedlenie rzeczywistości

    ostatnio mi się zdarza, że sen spełnia się tylko do połowy - a szkoda, bo kolejna część jest zawsze przyjemniejsza :)
    Ostatnio edytowane przez Euterpe ; 26-08-2014 o 03:10 Powód: literówka
    björn likes this.
    "Wyrazem serca szczęśliwego jest rozpromieniona twarz,
    zaduma i posępność zdradzają usposobienie smutne." Mądrość Syracha 13:26

    "korzystaj z tego co posiadasz"


    nie wróżę na prv do odwołania :)

  7. #17
    Awatar ivi123
    Dołączył
    14-04-2013
    Posty
    658
    Podziękował/a
    298
    Podziękowano 113 razy
    Siła reputacji
    66354851

    Domyślnie

    Dla mnie sny się spełniają :(

    1.Kiedy śniły mi się muchy, które odganiałam zawsze, ale to zawsze zjawiała się była mego byłego już faceta i robiła komedie... Sen sprawdzał się w tym dniu albo na drugi ech...
    2. Kiedyś śniło mi się, że facetowi wypadł klucz, a ja go schowałam... dziwne to było, bo pierwsze z czym to skojarzyłam to klucz do serca, że będę miała jeszcze z nim coś wspólnego... wrócił...
    3. Etap związku, sen burza, pioruny rozwaliły chatę... nie czekając długo dostałam wiadomość, która spadła na mnie jak grom z jasnego nieba, nie było po co ratować związku :(
    I takich przykładów byłoby dużo...
    Ale najczęściej śni mi się, że pakuję walizki i nic mi się nie mieści, i nie wiem co mam zabrać a z czego zrezygnować... całą noc się męczę

  8. #18
    Awatar adalira
    Dołączył
    23-06-2008
    Posty
    21
    Podziękował/a
    10
    Podziękowano 1 raz w 1 poście
    Siła reputacji
    2

    Domyślnie

    Ja miewam prorocze sny :/ Nie zawsze zapowiadają coś dobrego. Czasami pokazują dokładnie to co się wydarzy a czasami, gdy nie da się tego pokazać są symboliczne, jednakże proste do odczytania. Najważniejsze rzeczy w moim życiu zawsze zapowiada zmarła babcia. Jest wtedy ze mną w takim śnie, pokazuje coś albo mówi do mnie.
    Czasami mam sny dotyczące znajomych i wtedy są dosłowne. W lutym przyśnił mi się kolega, powiedział, że rozwiódł się z żoną dla kobiety, która stała we śnie obok niego. Nie rozmawiałam z nim 3 lata, a on mi się przyśnił. W kwietniu złożył pozew a w czerwcu dostał rozwód.
    A moja babcia przyśniła mi się w czerwcu tego roku, "zwiedzała" ze mną szpital psychiatryczny, szła obok kiedy zaglądałam do różnych sal. Wiedziałam, że jest tu ktoś znajomy ale nie wiedziałam kto. Chciałam zapytać lekarza, a wtedy ona złapała mnie za rękę i powiedziała "wychodzimy stad, to nie jest miejsce dla Ciebie".W sierpniu, osoba z mojej najbliższej rodziny trafiła do takiego szpitala, po dwóch miesiącach od snu.
    Ostatnio przyśniła mi się inaczej, była w białej koszuli (dla mnie oznacza to wiadomość) umarła przy mnie we śnie, a kiedy zapytałam dlaczego znowu mi umarła, wstała uśmiechnięta i powiedziała, "zobacz ja żyję, nie umarłam". Tego snu długo nie umiałam odczytać, bo skoro śni mi się dosłownie, to czy to oznacza, że jest życie po śmierci i mam się nie bać. Ale ostatnio stwierdziłam, że nie mogła mi tego inaczej pokazać a chodzi o decyzje, która całkowicie zmienia życie. Pokazała mi, że coś się kończy i coś zaczyna, bez końca nie ma początku. I teraz wiem, że chodzi o moją decyzje, mam się po prostu nie bać.

  9. #19
    Awatar ivi123
    Dołączył
    14-04-2013
    Posty
    658
    Podziękował/a
    298
    Podziękowano 113 razy
    Siła reputacji
    66354851

    Domyślnie

    O wlasnie, moja babcia kochana jak mi sie przysni (co malo kiedy sie zdarza i to w momentach tragicznych dla mnie) to wszystki zmienia sie na dobre. Zawsze mi pomagala i po smierci tez.

Strona 2 z 2 PierwszyPierwszy 12

Podobne wątki

  1. Sprawdzający partnera :)
    Przez Shinada w dziale Interpretacje Klasycznych
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 11-09-2013, 13:14
  2. Rozkład Sprawdzający
    Przez Ciastko08 w dziale Rozkłady Klasycznych
    Odpowiedzi: 5
    Ostatni post / autor: 02-06-2013, 18:43
  3. układ sprawdzający
    Przez karolka365 w dziale Interpretacje Klasycznych
    Odpowiedzi: 5
    Ostatni post / autor: 29-04-2013, 14:34
  4. Po jakim czasie?
    Przez Wrath w dziale Archiwum snów
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 22-11-2010, 11:22

Zakładki

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 253 254 255 256 257 258 259 260 261 262 263 264 265