27 lipca 2018 r. w piątek nastąpi całkowite zaćmienie Księżyca.
Jeśli dopisze pogoda, zaćmienie będzie dobrze widoczne z każdego miejsca w Polsce, w bardzo dobrym czasie: od ok. godziny 21:30.

Tegoroczne zaćmienie Księżyca zbiega się z jego apogeum, czyli czasem kiedy Księżyc znajduje się najdalej od Ziemi.
Oznacza to, że to zaćmienie będzie wyjątkowo długie i potrwa 1 godzinę 42 minuty i 57 sekund ( jest to maksymalny czas jego trwania), czyli będzie ono najdłuższym zaćmieniem w XXI wieku. Kolejne takie wydarzenie nastąpi dopiero w roku 2123.


Zaćmienie rozpocznie się mniej więcej w tym samym czasie, co wschód Księżyca w Polsce.
Mniej więcej, bo wszystko zależy od tego, skąd będziemy obserwować zjawisko: różnica między godzinami wschodu wynosi w Polsce około 50 min. (wschód Księżyca dla centralnej Polski - Warszawa: 20:26).
Oznacza to, że Księżyc wciąż będzie stosunkowo nisko nad horyzontem i wadą tego jest gorsza widoczność, więc warto znaleźć sobie miejsce, z którego będzie dobrze widoczny południowo-wschodni horyzont. Nawet linia drzew czy budynki mogą zepsuć efekt, dobrze więc zawczasu znaleźć odpowiednie do obserwacji miejsce. Ale zaletą tego położenia będzie złudzenie sprawiające, że Księżyc wydaje się większy, gdy jest nisko nad horyzontem.

W przeciwieństwie do całkowitego zaćmienia Słońca, zasłonięcie Księżyca przez cień Ziemi można obserwować niemal z każdego miejsca na naszej planecie. A tą najdłuższą fazę całkowitą będziemy mogli obserwować w Polsce, choć nie będziemy widzieć zaćmienia od samego początku: 27 lipca wieczorem Księżyc wzejdzie już w połowie zaćmiony. Maksymalna faza zaćmienia przypadnie na godzinę 22.22.
Faza całkowita potrwa do 23:13, ale potem czeka nas jeszcze faza częściowego zaćmienia, a więc schodzenie ziemskiego cienia z tarczy Księżyca.

Całkowite zaćmienie będzie widoczne gołym okiem, nie trzeba mieć specjalistycznego sprzętu, ale kto ma teleskop czy choćby lornetkę będzie miał lepszy widok ;)
Księżyc w czasie zaćmienia nie tylko stopniowo zmieni barwę na krwistoczerwoną, ale też stanie się wyraźnie ciemniejszy, więc mieszkańcy dużych miast czy oświetlonych przestrzeni mogą nie dostrzec tarczy w maksimum fazy całkowitej.
Wcześniej i później Księżyc będzie łatwo widoczny, a w chwili całkowitego zaćmienia na niebie pojawi się tyle gwiazd, ile obserwujemy w bezksiężycową noc.

Jednocześnie spektakularny będzie także Mars, ponieważ pod koniec miesiąca znajdzie się on najbliżej Ziemi (najbliżej od ostatnich 15 lat) i tym samym stanie się najjaśniejszym punktem na niebie.

Zbliżenie Marsa do Ziemi 2018 nastąpi 31 lipca - wtedy znajdzie się on w odległości 57,6 miliona kilometrów od nas.
Mars najjaśniejszym punktem na niebie będzie jednak kilka dni wcześniej: 27 lipca (piątek) i to właśnie wtedy najlepiej obserwować to zjawisko. Zbliżenie Marsa do Ziemi 2018 będzie można oglądać przez całą noc.
Kolejne zbliżenie Marsa do Ziemi nastąpi w 2035 r. - wtedy znajdzie się on jeszcze bliżej Ziemi - w odległości około 57 milionów kilometrów.

Inne atrakcje astronomiczne w roku 2018
28 lipca czeka nas Deszcz Południowych Delta Akwarydów.
Tradycyjnie w sierpniu - między 11 a 13. 08 będzie można obserwować Deszcz Perseidów.
9 września Neptun znajdzie się najbliżej Ziemi.
22 września pojawi się Deszcz Orionidów.
23 września Uran będzie najbliżej Ziemi.
8 października pokaże się Deszcz Drakonidów.
Między 17 a 18 listopada będzie można obserwować Deszcz Leonidów.
13-14 grudnia - Deszcz Geminidów a 22 grudnia pojawi się Deszcz Urysydów.