Pokaż wyniki od 1 do 3 z 3
Like Tree7Likes
  • 1 Post By Gogita
  • 3 Post By Mona Moon
  • 3 Post By Ismer

Wątek: Angelomania i Doreen Virtue

  1. #1

    Dołączył
    06-10-2018
    Posty
    10
    Podziękował/a
    11
    Podziękowano 1 raz w 1 poście
    Siła reputacji
    1

    Domyślnie Angelomania i Doreen Virtue

    W środowisku niuejdżowym zapanowała prawdziwa moda na anioły. Osobiście uważam, że to pozytywne zjawisko. Miło, że zainteresowanie duchowością objawia się w ten właśnie sposób, a nie na przykład poprzez zabawy z tabliczką ouija. (…)

    Są też niestety ciemne strony angelomanii.
    Namnożyła się masa pocztówek i kart przedstawiających anioły pod postacią kiczowatych koszmarków przywodzących na myśl ilustracje z pisma „Strażnica”.
    Pierwsze miejsce w moim prywatnym konkursie na anielską tandetę zdobyła niejaka Doreen Virtue, psycholożka i specjalistka od aniołów. Doreen wydała chyba z pięć anielskich talii, wszystkie jak jedna utrzymane w estetyce będącej kwintesencją kiczu. Oczywiście zdaje sobie sprawę iż to, że uważam te karty za szczyt tandety to tylko i wyłącznie mój problem. Do kogoś taki rodzaj malarstwa może wspaniale przemawiać i nie ma w tym najmniejszego problemu. Jeden lubi jazz, kto inny norweski metal, jeszcze inny rumuński pop i jest to absolutnie w porządku – o gustach się nie dyskutuje i kropka.
    Tym, co najbardziej zniechęciło mnie do tej autorki jest fragment jej książki jaki znalazłam w Internecie. Książka dotyczyła kontaktu z aniołami. Przytoczę kilka cech, które zdaniem Doreen dowodzą, iż nawiedził nas prawdziwy anioł. Otóż spotkanie takie może:

    1. Wywołać uczucie senności lub przeciwnie – nadaktywności
    2. Pozostawić głębokie uczucie, że „to się dzieje naprawdę”
    3. Być pozytywne i dodające mocy
    4. Brzmieć prawdziwie i mieć sens
    5. Być następstwem modlitwy lub pojawić się niespodziewanie

    Wybrałam tylko niektóre przykłady, aby zobrazować naiwną filozofię autorki. Wychodzi na to, że spotkanie z aniołem może zarówno pobudzić jak i uspokoić, pojawić się po modlitwie lub niespodziewanie, za to gwarancją jego prawdziwości jest to, że niesie optymizm i „ma sens”.
    Z całym szacunkiem, ale wielokrotnie w ciągu dnia mam optymistyczne i sensowne myśli i wcale nie uważam, żeby wszystkie one zostały zesłane mi przez anioły.
    A punkt drugi? To już zakrawa na ignorancję niebezpieczną dla ufającego autorce czytelnika, albowiem (co każdy psycholog wiedzieć powinien) poważne halucynacje związane ze stanami chorobowymi prawie zawsze pozostawiają uczucie, że „to się działo naprawdę”.
    Co zatem jeśli osoba chora, cierpiąca na halucynacja przeczyta coś takiego? Oczywiście pomyśli, że wszystko z nią jest ok.
    Dalej autorka pisze jak można odróżnić spotkanie z aniołem od halucynacji. Doreen cytuje kilku badaczy, którzy twierdzą, że :

    1. „Patologiczne halucynacje mają tendencje do trzymania się pewnych ustalonych sztywnych schematów, pojawiania się w sposób powtarzalny podczas choroby, ale w żadnym innym okresie, z towarzyszeniem innych symptomów, w szczególności zachwiań świadomości i utraty kontaktu z otoczeniem. Spontaniczne, metafizyczne (często nazywane „paranormalnymi”) doświadczenia są częściej oderwanymi zdarzeniami, nie mającymi połączenie z jakąkolwiek chorobą albo znanymi zakłóceniami i zdecydowanie nie towarzyszy im jakakolwiek utrata kontaktu z normalnym otoczeniem” (Zachowałam oryginalną składnię – przyp. Maria)
    2. „Podczas większości halucynacji ludzie wierzą, że widzą żyjące istoty ludzkie. Natomiast podczas przeżyć metafizycznych (włączając w to wizje) ludzie są przekonani, że widzą istoty niebiańskie, takie jak anioły, zmarli bliscy czy oświeceni mistrzowie.”

    Cóż można dodać? Z pkt. 1 jasno wynika, że halucynacje od wizji różnią się tym, że są związane z chorobą, podczas gdy wizje nie. Świetnie rozróżnienie, brawo! Niech mi tylko ktoś powie jak można ocenić z poziomu subiektywnego czy jesteśmy chorzy czy zdrowi? Idźmy jednak dalej. Podczas wizji, zdaniem cytowanego pana, zachowujemy zdrowy kontakt z otoczeniem, a podczas halucynacji – nie. Doskonale, lecz problem w tym, że większość osób cierpiących na zaburzenia psychiczne jest przekonana, że ma doskonały kontakt z rzeczywistością. Dopiero w wyniku terapii przeważnie dostrzega się, że to co uważaliśmy za realność, w rzeczywistości nią nie jest. Pod warunkiem, że chory pójdzie na terapię, a nie trafi na książkę dr. Virtue, z której dowie się, że jeśli jego zdaniem ma kontakt z rzeczywistością to wszystko jest ok.
    Drugi punkt powinnam zostawić bez komentarza. Zapytam jednak tylko dlaczego cytowany przez panią doktor naukowiec uważa, że halucynacje = widzenie ludzi, a oświecone wizje = widzenie aniołów i zmarłych? Bo moim skromnym zdaniem równie dobrze może być dokładnie na odwrót.

    Wszystkie cytaty zaczerpnęłam z bezpłatnego fragmentu książki Doreen Virtue „Jak usłyszeć swoje anioły”.

    Zakończę prośbą do wszystkich aniołów: Drodzy skrzydlaci, strzeżcie wszystkich naiwnych czytelników o bezbronnych umysłach przed czytaniem szkodliwych publikacji.

    autor: M.Poziomska
    Ismer likes this.

  2. #2
    Secretkeeper Awatar Mona Moon
    Dołączył
    14-09-2011
    Posty
    170
    Podziękował/a
    36
    Podziękowano 27 razy
    Siła reputacji
    17016387

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Gogita Zobacz posta
    2. „Podczas większości halucynacji ludzie wierzą, że widzą żyjące istoty ludzkie. Natomiast podczas przeżyć metafizycznych (włączając w to wizje) ludzie są przekonani, że widzą istoty niebiańskie, takie jak anioły, zmarli bliscy czy oświeceni mistrzowie.”
    Jeśli chodzi o takie halucynacje i omamy np. głosowe to z tego co wiem właśnie często zdarza się, że chorzy słyszą głosy diabelskie, głosy kosmitów czy innych istot, które początkowo mogą być obojętne i radzące, ale w końcu zaczną nakazywać i dawać np "świętą misję". Więc jak mówisz jest to nieprawda, że słyszą tylko głosy ludzkie.

    Ogólnie uważam, że w ezoteryce zdrowy rozsądek i pewna doza sceptycyzmu jest bardzo potrzebna, żeby nie utracić kontaktu z rzeczywistością. Bo często jest tak, że chory najpierw słyszy głosy, widzi rzeczy i nie do końca w nie wierzy, a potem mu się pogorszy i całkowicie się pogrąży w takiej sytuacji. A osoba zdrowa właśnie zawsze może zachować dystans i z jednej strony badać, skąd te głosy, próbować wejść w kontakt, a z drugiej zawsze zachować z tyłu głowy myśl "nie mam potwierdzenia, że to jest prawdziwe". Dobrze w ogóle komuś mówić o takich rzeczach, żeby co jakiś czas obserwował czy nie zaczęliśmy działać zupełnie zgodnie z nakazami głosów i wtedy zainterweniować.
    Ismer, Willow and Gogita like this.

  3. #3
    Awatar Ismer
    Dołączył
    06-10-2014
    Przegląda
    Universum. Teraz planetę Ziemię
    Posty
    3,422
    Wpisów
    4
    Podziękował/a
    309
    Podziękowano 1,009 razy
    Siła reputacji
    107374187

    Domyślnie

    Problem halucynacji i wizji jest znacznie szerszy niż Doreen i angelomania. Nie będę tu rozważać tematu ze strony psychiatrii i chorób umysłu ;) ale dość powiedzieć, że w ezoteryce jest moda na wizje i wglądy, co owszem, bywa genialne, ale nie tak często, jak nam to "ezoterycy" chcą wmówić.
    Zauważyłam, że nader często hipotezy z różnych dziedzin ezoterycznych "udowadniane" są za pomocą "wizji, medytacji, wglądu" itp. pierdół. I nader często jest to jedyny dowód na prawdziwość tej hipotezy, bo czyż może być inaczej, jeśli nic więcej nie ma się do powiedzenia w danym temacie? Oczywiście ezoteryka nie jest jeszcze dziedziną łatwo poddającą się dowodom naukowym, na wiele zjawisk nie ma jeszcze wytłumaczenia, jednak na wiele już jest. I myślę, że w miarę postępu nauki coraz więcej zjawisk zwanych parapsychicznymi da się się wyjaśnić w sposób rzeczowy, logiczny.

    A czyż Gladys Lobos nie inaczej uargumentowała swoją teorię roku numerologicznego? - nie ma ona innych argumentów na słuszność tej teorii, jak właśnie to, że "anioły jej podpowiedziały". A Leon Zawadzki? to zupełnie inna półka, bo to był człowiek głęboko tkwiący w jodze i praktykujący, lecz nawet jego argument "Nauczycielem w wieku XX jest Śri Ramana Maharshi. Jestem tego pewny." nie jest dowodem, że tak jest naprawdę. To znaczy dla p. Leona na pewno jest, ale czy znaczy to, że to już ma być kanon dla wszystkich?

    Tak właśnie powstają "prawdy ezoteryczne" i naprawdę tutaj, jak chyba nigdzie indziej potrzebny jest zdrowy rozsądek a nie zdawanie się tylko na wizje, niestety najczęściej oszołomskie. Lub po prostu oszukańcze, bo tego argumentu używa się również w tym celu, żeby oszukiwać ludzi, bo oszust dobrze wie, że nie da się tego sprawdzić, a na ludzkiej naiwności i ufności w "autorytet wiedzy tajemnej" - i co gorsza dając nadzieję na rozwiązanie problemu - można daleko (i bogato) zajechać.

    Żeby daleko nie sięgać - ja też mam swoje "wizje i objawienia", jedne powstałe w wyniku rozumowania, inne tak sobie skądciś spłynęły, ale to nie znaczy, że - nawet jak je przedstawiam w gronie - ma to być dowodem na ich prawdziwość.
    Z drugiej strony dobrze wiem, że w wyniku takich wizji, objawień, snów itp. powstawały różne niepojmowalne w swoim czasie hipotezy, z których publika - a i świat naukowy też - się śmieli. I cieszy mnie fakt, że po wielu wiekach rozdzielenia nauka (racjonalność, logika, mierzalne) znów schodzi się z duchowością (irracjonalnością, czuciem, niemierzalnym).
    Ale aby to działało jak szwajcarski zegarek to potrzebna jest równowaga, a nie przeginanie, nie skrajności w jedną lub drugą stronę.
    Mona Moon, Willow and Gogita like this.
    to lubię i podziwiam hart ducha: http://koprowska-glowacka.blogspot.com/

    z zeszytu: Pan Piotr widział w narzeczonej same zalety. Resztę zobaczył po ślubie.

Podobne wątki

  1. Karty archanioła Michała- dr. Doreen Virtue - wylosuję chętnym
    Przez julenka w dziale Wróżby i przesłania anielskie
    Odpowiedzi: 5
    Ostatni post / autor: 12-06-2017, 09:31
  2. Karty Angel Therapy Doreen Virtue
    Przez VanillaM w dziale Karty Anielskie
    Odpowiedzi: 55
    Ostatni post / autor: 24-03-2015, 19:16
  3. Studio Astropsychologii - 101 Archaniołów - Dr Doreen Virtue
    Przez julenka w dziale Recenzje książek
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 09-11-2011, 10:53
  4. Karty Dr Virtue Doreen
    Przez Aniołek:) w dziale Karty Anielskie
    Odpowiedzi: 23
    Ostatni post / autor: 29-04-2011, 19:45
  5. Książka - Anielska Medycyna dr Doreen Virtue
    Przez _Gabriel_ w dziale Archiwum Uzdrawiania i Medycyny naturalnej
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 04-05-2009, 21:42

Tagi dla tego wątku

Zakładki

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 253 254 255 256 257 258 259 260 261 262 263 264 265 266 267